Jurorzy "The Voice Senior" w szoku. Usłyszeli wyznanie uczestniczki i zaniemówili
"The Voice Senior" ruszył niedawno z "przesłuchaniami w ciemno". Jedną z uczestniczek piątej edycji, która ujęła swoim głosem jurorów, była Lucyna Mazur. Kobieta podzieliła się też smutną historią ze swojego życia.
W "The Voice Senior" swoje umiejętności wokalne prezentują osoby powyżej 60. roku życia. Program na licencji zagościł po raz pierwszy w TVP 2 w 2019 r. Od tego czasu doczekał się czterech odsłon, a piąty sezon rozpoczął na początku stycznia br. Wciąż jest więc na etapie "przesłuchań w ciemno".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Kontrowersje wokół jurorów
Uczestnicy "The Voice Senior" są obecnie oceniani przez Marylę Rodowicz, śpiewaczkę operową Alicję Węgorzewską, Tomasza Szczepanika z Pectus oraz Halinę Frąckowiak, która zastąpiła Piotra Cugowskiego.
Dobór jurorów-trenerów, jak zawsze, wzbudza wśród widzów równie burzliwe dyskusje i emocje jak występy uczestników. Skrytykowano nawet będącą z programem od trzech sezonów Rodowicz. Jeden z internautów na facebookowym profilu talent show zarzucił jej, że "wszystko się jej podoba, tylko się nie odwraca".
Jestem zawiedziona jurorami. Brak słów na ich miny zachowania podczas występów. Przecież wiadomo, że to są seniorzy a nie piosenkarze. Zostawiłabym tylko p. Halinkę reszta do wymiany. Brakuje p. Andrzeja Piaska. Także p. Cugowski był ok – napisał inny komentujący.
Jednak znalazło się paru uczestników programu, którzy skradli serca wybrednych jurorów. Wśród nich była Lucyna Mazur.
Zobacz także: Te koncerty Queen budowały historię. Teraz będziemy mogli zobaczyć je w kinach
W "The Voice Senior" podczas ostatnich "przesłuchań w ciemno" zjawiła się 69-letnia Lucyna Mazur. Zanim pokazała próbkę swoich możliwości, przyznała, że nie jest nowicjuszką w świecie muzyki, bo jest z nią związana od lat. Za jej sprawą znalazła też miłość.
Męża poznałam dzięki muzyce. Miał zespół Baszta, dokooptowałam do tego zespołu i tak się zaczęło. Mąż pracowałam, ja byłam w domu, razem graliśmy, dzieci się rodziły, było cudownie – zaczęła.
Zobacz także: Ewa Demarczyk – „Czarny anioł” muzyki i królowa poezji śpiewanej
Po chwili jednak wyjawiła, że tak jak muzyka ich połączyła, tak śmiertelna choroba ukochanego ich rozdzieliła.
Sielankę przekreśliła choroba, która przyszła jak grom z jasnego nieba. Wyrok glejak i już się nic nie dało zrobić. Po śmierci męża było bardzo ciężko – tłumaczyła.
Dodała, że jakiś czas później, "dostała propozycję z Wiednia, by śpiewać w polskim lokalu", ale nie chciała zostawiać w Polsce dzieci. – Poproszono mnie wtedy, żebym pojechała tylko na jeden weekend. Pojechałam i zostałam na 17 lat. Co tydzień jeździłam do Wiednia i z powrotem – wyznała.
Zobacz także: Elton John wyprzedaje majątek. Na aukcji znalazł się słynny fortepian
W "The Voice Senior" Lucyna Mazur pokazała swoje doświadczenie i talent w ponadczasowym przeboju Anny Jantar pt. "Radość najpiękniejszych lat". Jej wykonanie okazało się tak dobre, że swoje fotele ostatecznie odwrócili wszyscy jurorzy.
– Jaki ty masz piękny głos. Głębia – komplementowała ją Alicja Węgorzewska. Tej wtórowała Halina Frąckowiak: – Brzmiał bardzo świetliście, jasno i promiennie – oceniła.
Potem jeszcze Mazur poproszono o zaśpiewanie kawałka "Małgośki", bo wcześniej przyznała, że lata temu uczyła się śpiewu, naśladując lecące w radiu przeboje właśnie takie jak ten utwór. Uczestniczka ostatecznie zdecydowała się zasilić właśnie drużynę Rodowicz, od której usłyszała, że ma "kawał głosu".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!