Justin Timberlake kontra Britney Spears. Szykuje się globalny skandal!
W 2023 roku Britney Spears opublikowała autobiografię. Poruszyła w niej wątek relacji z Justinem Timberlakem. Jakiś czas temu przeprosiła go publicznie za to, co napisała w książce. Gwiazdor jednak wydaje się nie chcieć pojednania. W planach ma wywołanie burzy za pomocą wywiadu. Przeprowadzić ma go nikt inny, jak Oprah Winfrey.
Justin Timberlake w przeszłości związany był z Britney Spears. Ich relacja jednak ostatecznie nie przetrwała próby czasu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
W zeszłym roku piosenkarka wydała autobiografię. Nie omieszkała poruszyć w niej tematu związku z gwiazdorem. Zdradziła przy okazji kilka szokujących szczegółów. Teraz piosenkarz zamierza przejść do ofensywy. Wydaje się, że za nic ma gesty pojednania ze strony byłej partnerki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Britney Spears ujawniła szokujące informacje
Justin Timberlake i Britney Spears pozostawali parą w latach 1999-2002. W autobiografii wokalistka zdradziła, że piosenkarz miał zerwać z nią poprzez SMS-a. Wyjawiła także, że była z nim w ciąży. Usunęła ją jednak na prośbę gwiazdora.
Na łamach autobiografii Britney Spears przyznawała, że była to bardzo bolesna decyzja. Jej fani byli niezwykle poruszeni. Natomiast wokaliście nieźle się od nich dostało.
Zobacz także: Najnowsze informacje o stanie zdrowia Stevena Tylera. „Wymaga ciągłej opieki”
W styczniu 2024 roku Britney Spears zaskoczyła wszystkich. W mediach społecznościowych opublikowała niespodziewany wpis. Postanowiła... przeprosić Justina Timberlake’a za słowa, które napisała w autobiografii. Pochwaliła również jego piosenkę "Selfish". Wydawać by się mogło, że taki gest zakopie topór wojenny między gwiazdami. Nic bardziej mylnego!
Justin Timberlake postanowił odnieść się do przeprosin byłej partnerki. Podczas koncertu w Nowym Jorku powiedział ze sceny: "Chciałbym skorzystać z okazji i przeprosić... absolutnie nikogo". Informator dziennika "Daily Mail" zdradził, że gwiazdor miał zrozumieć, iż nigdy nie zdobędzie szacunku fanów Britney Spears. Chciał zamiast tego skupić się wyłącznie na muzyce.
Justin Timberlake chce iść na noże
Słowa z koncertu dodarły do Britney Spears. Nie pozostawiła ich bez odpowiedzi. Postanowiła zareagować na nie w mediach społecznościowych. "Właśnie usłyszałam, że pewna osoba obgaduje mnie na mieście. Chcesz skierować sprawę do sądu, czy pójdziesz się wypłakać mamusi, jak ostatnim razem? Nie jest mi przykro" – napisała na Instagramie, nie kryjąc emocji.
Zobacz także: Taylor Swift grozi pozwem. „To sprawa życia i śmierci”
To jednak nie koniec medialnej walki. Justin Timberlake ma planować przejście do ofensywy. "The Sun" donosi, że piosenkarz ma udzielić ekskluzywnego wywiadu, który przeprowadzi Oprah Winfrey. Prezenterka słynie z rozmów z wielkimi gwiazdami. Natomiast wokalista ma uważać, że pomoże mu to ocieplić swój wizerunek. Chce też przedstawić własną perspektywę na całą sprawę.
Justin naprawdę nie jest zadowolony z tego, jak się sprawy potoczyły. Chciał, żeby muzyka mówiła sama za siebie, ale najwyraźniej tak się nie stało. A komentarze, które wygłosił niedawno na scenie, tylko dolały oliwy do ognia. Pomysł przeprowadzenia pogawędki z kimś takim jak Oprah Winfrey pojawił się już kilka miesięcy temu, a teraz powrócił na pierwszy plan. Mimo że tak naprawdę nie chce tego robić, czuje, że prawdopodobnie będzie musiał — podaje informator wspomnianego dziennika.
Zobacz także: Kaźmierska i Hakiel nie chcieli zostać taneczną parą w „TzG”? „Przechodzony towar”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!