advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Taylor Swift grozi pozwem. "To sprawa życia i śmierci"

WW
4 min. czytania
07.02.2024 11:41
Zareaguj Reakcja

Taylor Swift była ostatnio krytykowana za to, że jej częste podróże prywatnym odrzutowcem bardzo przyczyniają się do zanieczyszczenia atmosfery. Teraz artystka zagroziła pozwem studentowi, który udostępniał w sieci trasy jej lotów.

Taylor Swift jest obecnie prawdopodobnie najpopularniejszą artystką na świecie. Co chwilę bije rekordy liczby streamów, wyprzedanych koncertów i zdobytych nagród. Jednak wszelkie statuetki Grammy, tytuł "Człowieka Roku" wg magazynu "Time" czy podbite listy przebojów nie uchronią jej przed pewną krytyką. Szczególnie – jeśli ta wydaje się uzasadniona.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Randkowanie gwiazdy z Travisem Kelce niebezpieczne dla planety

Taylor Swift dorobiła się na muzyce fortuny. Posiada m.in. prywatny odrzutowiec. To nim lata na randki ze swoim chłopakiem, amerykańskim futbolistą Travisem Kelce, który – tak jak ona – często jest w rozjazdach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Wokalistka jest w trasie koncertowej "The Eras Tour", zaś jej partner co chwilę odwiedza inne części USA, by mierzyć się z tamtejszymi drużynami futbolowymi. Zakochani chcą jednak spędzać ze sobą jak najwięcej czasu, stąd loty odrzutowcem są u Swift bardzo częstą praktyką.

Sęk w tym, że – jak zwracają uwagę różne organizacje ekologiczne, takie jak Greenpeace – jest to bardzo kosztowane dla stanu naszej planety. Takie podniebne podróże wiążą się z emisją ogromnych ilości dwutlenku węgla do atmosfery i przyczyniają się do wzrostu globalnego ocieplenia oraz przyspieszania zmian klimatycznych.

Greenpeace Polska w swoim wpisie na Instagramie zauważył, że w tracie pierwszych trzech miesięcy swojego związku 34-letnia gwiazda wyemitowała tyle samo CO2 co 17 domów jednorodzinnych w ciągu roku.

W 2022 r. Swift zajęła pierwsze miejsce w rankingu gwiazd emitujących najwięcej dwutlenku węgla i bardzo stara się, aby utrzymać ten tytuł przez kolejny rok. 1% najbogatszych ludzi generuje tyle CO2 co 66% najbiedniejszych – podkreślono.

Zobacz także: Dorota Zawadzka ujawnia kulisy „Tańca z gwiazdami”. To się zdarzyło za kulisami

Taylor Swift grozi pozwem studentowi

Wygląda na to, że Taylor Swift nie podoba się fakt, że część osób analizuje jej loty. Nawet jeśli robią to jedynie pod kątem pozostawionego śladu węglowego. Jak donosi "The Washongton Post", prawnicy 34-letniej gwiazdy wzięli na celownik 21-letniego studenta Uniwersytetu Centralnej Florydy Jacka Sweeney’a i grożą mu pozwem.

O co dokładnie chodzi? Otóż chłopak codziennie publikuje w social mediach informacje na temat tras lotów artystki. Wcześniej brał na tapet również podróże innych miliarderów – w tym Elona Muska i doprowadził do afery "ElonJet".

Niedawno 21-latek otrzymał od zespołu prawnego autorki hitu "Shake It Off" informacje, że jeśli nie przestanie publikować w sieci danych o startach i lądowaniach jej prywatnego odrzutowca, to 34-latka "nie będzie miała innego wyboru, jak tylko skorzystać z wszelkich środków prawnych" przeciwko niemu.

Prawniczka gwiazdy, Katie Wright Morrone, napisała w liście do studenta, że jego działania wyrządziły Swift i jej rodzinie "bezpośrednią i nieodwracalną krzywdę, a także cierpienie emocjonalne i fizyczne". To z kolei miało spotęgować jej "ciągły stan strachu o swoje bezpieczeństwo osobiste".

Chociaż może to być dla Ciebie gra lub droga, która, jak masz nadzieję, przyniesie Ci bogactwo lub sławę, dla naszej Klientki jest to sprawa życia lub śmierci (...). Nie ma ani uzasadnionego interesu, ani publicznego zapotrzebowania na te informacje do celów innych niż prześladowanie, nękanie oraz sprawowanie władzy i kontroli – podnosiła prawniczka.

Zobacz także: Popek w szpitalu psychiatrycznym. Partnerka kontrowersyjnego rapera wyjawiła prawdę

Informacje, które są publiczne

Z kolei Jack Sweeney zauważył, że list od prawników Taylor Swift otrzymał w podobnym czasie, kiedy artystka spotkała się z ostrą krytyką za to, że jej sposób na randkowanie ma negatywny wpływ na środowisko.

Ponadto student tłumaczył, że za pośrednictwem swoich kont w mediach społecznościowych przekazywał jedynie dalej informacje, które "były już udostępnione publicznie". Wskazał, że dane dotyczące lotów odrzutowca gwiazdy pop, jak i innych znanych osób, są jawne. Podchodzą z oficjalnego źródła w postaci Federalnej Administracji Lotnictwa.

Zobacz także: Lewandowski stracił nerwy. Wszystko przez atak na Annę

21-latek nie chce się ugiąć i uważa, że wokalistka "myśli, że może kontrolować świat". Student zatrudnił więc swoich prawników, żeby być gotowym, jeśli gwiazda rzeczywiście go pozwie. Profile Sweeney’a w mediach społecznościowych nadal funkcjonują – z wyjątkiem Facebooka i Instagrama, gdzie je zawieszono.

Nie mam zamiaru wyrządzić jej krzywdy. Uważam, że Swift ma kilka dobrych piosenek. Wierzę w przejrzystość i swobodny dostęp do informacji publicznych – oznajmił chłopak w rozmowie z "The Verge".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!