Kolejny uczestnik "Twoja twarz brzmi znajomo" to amerykański wokalista. Śpiewał, że lubi zakonnice
Ujawniono kolejnego uczestnika nowej edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Media donoszą, że do uczestników show Polsatu dołączy Nick Sinckler.
Pojawiają się kolejne informacje na temat uczestników nowej edycji show Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo". Dotychczas potwierdzono, że w kolejnym sezonie zobaczymy na ekranie Ewelinę Flintę - znaną z udziału w programie "Idol" i hitów takich jak "Żałuję", Polę Gonciarz - aktorkę, którą można oglądać w roli Blanki Consalidy w serialu "Na dobre i na złe" oraz Kubę Szmajkowskiego - finalistę pierwszej edycji programu „The Voice Kids”, emitowanego w TVP.
Teraz, według medialnych doniesień, do grona uczestników nowej edycji programu Polsatu, ma dołączyć Nick Sinckler.
Czytaj także: Ricky Martin rozwodzi się z mężem. Nadal będą wspólnie wychowywać dzieci
Nick Sinckler w "Twoja twarz brzmi znajomo"
Sinckler to amerykański piosenkarz, którego widzowie mogą pamiętać m.in. z programu "Fabryka gwiazd". Jego muzyczna przygoda rozpoczęła się w Nowym Jorku. W 2007 roku artysta przeniósł się do Polski. Jego głos można usłyszeć w intro programu "The Voice of Poland". Nick Sinckler współpracuje z takimi muzykami jak Kayah, Natalia Kukulska, T-Love, Blue Cafe czy Gromee.
Czytaj także: Pożegnalna trasa koncertowa Eltona Johna bije rekordy. W grę wchodzą ogromne pieniądze!
Sincler wydał albumy takie jak "11x11" oraz "Groove Vibez' & Funky Delight Live Session". Jednym z jego utworów jest funkowa piosenka o tytule "Lubię zakonnice".
Wielkie zmiany w „Twoja twarz brzmi znajomo”
W ostatnim czasie w programie „Twoja twarz brzmi znajomo” dochodziło do dużych zmian, które wywoływały poruszenie wśród widzów. Liczba jurorów została ograniczona do trzech osób: Małgorzaty Walewskiej, Roberta Janowskiego i Pawła Domagały. Nowym współgospodarzem programu został Maciej Rock, który zastąpił w tej roli Piotra Gąsowskiego. W ostatnim sezonie widzowie mogli dostrzec odnowioną czołówkę programu i logotyp, a także scenografię.
Zobacz także: Ralph Kamiński handluje gumowymi klapkami. Cena zwala z nóg