"Koło fortuny" w ogniu krytyki. Nowy prowadzący zaapelował do widzów
"Koło fortuny" stanęło w obliczu wielkiej zmiany. Dotychczasowi gospodarze zakończyli współpracę z TVP. We wrześniu ich miejsce zajmą nowi prowadzący - Agnieszka Dziekan i Błażej Stencel. Drugi z prezenterów zaapelował do zatroskanych fanów show.
"Koło fortuny" to jeden z ulubionych teleturniejów Polaków. Format cieszy się ogromną oglądalnością i ma szerokie grono sympatyków. Pierwszy odcinek show pojawił się na antenie polskiej telewizji już ponad trzy dekady temu. Przed laty gospodarzami programu byli tacy artyści jak: Wojciech Pijanowski, Jerzy Bończak, Stanisław Mikulski, Andrzej Kopiczyński, Krzysztof Tyniec, a następnie Rafał Brzozowski. Ostatniemu z nich towarzyszyła także Izabella Krzan. W 2019 roku batutę prowadzącego przejął Norbi. Widzowie pokochali nowego prezentera i ciężko pogodzić im się z kolejnymi zmianami.
Rozwiąż quiz o kultowych polskich teleturniejach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Nowi prowadzący kultowego teleturnieju. Spadła na nich fala krytyki
Po zmianach na szczeblach władz Telewizji Polskiej, ogłoszono nowych prowadzących "Koła fortuny". Stacja postanowiła wymienić poprzednich gospodarzy, zastępując ich nowymi twarzami. Już we wrześniu zobaczymy w tej roli Błażeja Stencela, któremu będzie partnerować dziennikarka znana z "Pytania na śniadanie" - Agnieszka Dziekan.
Nowy prowadzący jest cenionym aktorem filmowym, teatralnym i dubbingowym, którego widzowie mogą kojarzyć z takich produkcji jak: "BringBackAlice", "Sezony", "Tylko do świtu", "Młody Piłsudski", "O mnie się nie martw", "Na sygnale", a także "Ojciec Mateusz". Artysta wygrał casting TVP zatytułowany "Włącz się! Zmieniajmy się razem" w kategorii "Rozrywka".
Zobacz także: Tak został potraktowany Rafał Brzozowski! „Bardzo nieeleganckie”
Zachwycił nie tylko prezencją czy poprawną dykcją, ale przede wszystkim charyzmą i luzem. On ma predyspozycje na świetnego prezentera, który będzie uwielbiany przez tłumy. Gdy pojawił się na castingu, w TVP od razu wiedzieli, że na ich oczach rodzi się nowa gwiazda - powiedział nieoficjalnie jeden z pracowników Telewizji Polskiej w rozmowie z Plotkiem.
Nowy gospodarz "Koła fortuny" zaapelował do widzów. To powiedział im Błażej Stencel
Niedawno na profilu TVP pojawił się pierwszy zwiastun jesiennej odsłony "Koła fortuny". Na nagraniu mogliśmy zobaczyć nowych gospodarzy teleturnieju, którzy przedstawili się internautom. Choć nie mieli jeszcze szansy wykazać się na antenie telewizji, zapowiedź show spotkała się z ostrą krytyką widzów. Okazało się, że kolejna zmiana niezbyt przypadła im do gustu.
"Nie będę oglądać tej parodii", "I co przeszkadzał Norbi i Iza?", "Porażka", "Było dobrze,to trzeba było zniszczyć!", "To już nie to", "Nie oglądam. Tylko Norbi i Krzan", "Mi w ogóle nie pasują ci prowadzący, więc po co mam oglądać?", "Jestem zawiedziona", "Czas się pożegnać!", "Wolę odwołanych" - piali w sieci rozwścieczeni internauci.
Teraz milczenie postanowił przerwać sam Błażej Stencel. Nowy prezenter "Koła fortuny" okazał się wyjątkowo wyrozumiały dla internautów. Nie wydawał się zdziwiony niemiłymi komentarzami, które przeczytał w sieci.
To jest normalne, że przy tych zmianach część się cieszy, a część jest niezadowolona. Niestety nie możemy zadowolić wszystkich, tak ten świat wygląda. Jednak do tych, którzy raczej negatywnie się wypowiadają, powiem tylko: dajcie nam szansę, bo jeszcze nie było emisji żadnego odcinka, a wy już mówicie, że jesteśmy źli. Może wcale tacy nie jesteśmy - zaapelował prezenter do widzów w rozmowie z Plejadą.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!