Krzysztof Ibisz nagle wypalił: "Asia jest córką, na szczęście nie moją"
Krzysztof Ibisz postanowił odpowiedzieć na jedno z najczęściej zadawanych przez internautów pytań. Nie pozostawiając złudzeń, wyjaśnił im pewien fakt. Fani natychmiast zalali sekcję komentarzy. "Ale jak to?!".
Krzysztof Ibisz jest jednym z najpopularniejszych i cieszących się największą sympatią prezenterów w Polsce. Pomimo upływu lat, wciąż świetnie wygląda i dba o formę. Internauci lubią żartować, że artysta cierpi na syndrom Benjamina Buttona. Miałby on powodować "młodnięcie" dziennikarza. Nikogo nie zaskakuje zatem fakt, że nie przyznaje on do bycia ojcem Asi.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Krzysztof Ibisz dał się poznać fanom jako sympatyczny prowadzący wielu programów rozrywkowych. Na swoim koncie ma takie teleturnieje jak: "Awantura o kasę", "Gdzie jest Kłamczuch?", "Joker", "Gra w ciemno", "Życiowa szansa", czy też "Rosyjska ruletka". Widzowie pokochali go także dzięki takim programom rozrywkowym jak "Dwa światy" oraz "Bar".
Niewielu wie, że Krzysztof Ibisz jest także aktorem. W jego filmografii możemy wyróżnić między innymi produkcje "Plebania", w której wcielił się w postać Krzysztofa Barańskiego oraz "Pierwsza miłość", w której wykreował Ireneusza Piotra Bisztygę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Robbie Williams był na dnie. Pokutuje za błędy młodości
Mówi się, że wiek to tylko liczba. Świetnie sprawdza się to w przypadku 58-latka. Nie opuszcza go dobry humor, co widać na publikowanych przez niego w sieci fotografiach. Krzysztof Ibisz lubi mieć stały kontakt ze swoimi fanami, których rozpieszcza, zamieszczając w mediach społecznościowych zawodowe i rodzinne kadry. Często odpowiada także na pytania, które zadają mu internauci. Tak było i tym razem.
Jedno z pytań wyjątkowo zaskoczyło dziennikarza. Co więcej pojawiało się z taką częstotliwością, że dziennikarz postanowił nagrać osobny filmik z odpowiedzią. Wraz z ukochaną wyjaśnili pewną nurtującą internautów kwestię, za pomocą mediów społecznościowych. Zrobili to w bardzo wymowny sposób!
Często nas o to pytacie, więc odpowiadamy. Udanych Walentynek! - czytamy na Instagramie Ibisza.
Zobacz także: Ta dziewczynka jest dziś wielką gwiazdą! Archiwalne nagranie to hit
Krzysztof Ibisz jak dobre wino. Asia nie jest jego córką?!
Na początku nagrania, zamieszczonego przez parę na Instagramie, mogliśmy zobaczyć skupioną i nieco rozbawioną żonę prezentera. Kobieta wyraziła swoje zdziwienie podejmowanym tematem.
Cześć! Od czterech lat jesteśmy razem w związku. To oczywiste, że chociaż raz dziennie, ludzie pytają mnie, czy jestem córką, czy żoną - rozpoczęła kobieta.
Następnie zawtórował jej Krzysztof Ibisz, rozwiewając spekulacje złośliwych internautów.
To oczywiste, że Asia jest córką. Na szczęście nie moją - dodał prezenter.
Zobacz także: Edyta Górniak przekazała radosne wieści. Gratulacje płyną z całej Polski!
W komentarzach pod nagraniem natychmiast zaroiło się od wpisów. Celebryci spotkali się z bardzo pozytywnym odzewem ze strony internautów.
Mega! Ale fajnie to zrobiliście. Super wyglądacie razem i najważniejsze, że jesteście szczęśliwi razem. Pokazując przez to innym, że nie ważny jest wiek, tylko połączenie. Dziękuję, że się tym dzielicieŚwietne poczucie humoru. Dużo miłości!A ja myślałam, że to mama tego coraz młodszego człowiekaFajna z Was para. Udanych Walentynek i dużo miłości!Fajnie mieć dystans do otoczenia i do siebie - grzmiali zachwyceni internauci.
Zobacz także: Roxie w kultowym utworze Bartosiewicz. W sieci burza. „To nie jest dobre”
[instagram]Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!