Robbie Williams był na dnie. Pokutuje za błędy młodości
Robbie Williams popularność zyskał dzięki boysbandowi Take That. Kiedy wyrzucono go z zespołu, nikt nie przypuszczał, że osiągnie sukces. Dziś muzyk stroni od ekscesów.
Robbie Williams to brytyjski artysta o niezwykłym talencie. Zdobył serca milionów fanów na całym świecie dzięki swoim charyzmatycznym występom i wszechstronnemu talentowi. Jest nie tylko wokalistą, ale także autorem tekstów i showmanem. Urodzony 13 lutego 1974 roku w Stoke-on-Trent w Anglii, Robbie wyrósł na jednego z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych artystów, choć nikt nie wróżył mu sukcesu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Jego kariera muzyczna rozkwitła w latach 90., gdy był członkiem zespołu Take That, który szybko zdobył ogromną popularność. Kiedy dołączył do boysbandu miał zaledwie 16 lat. To właśnie on był zawadiaką w składzie "grzecznych chłopców". Jego niepokorny charakter, zamiłowanie do imprezowania i pociąg do używek powoli, lecz sukcesywnie, prowadziły do jednego. W 1995 roku został z niej wyrzucony ze składu formacji.
Zobacz także: Steczkowska nie pojedzie na Eurowizję? Fani mają dowód
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Robbie Williams sięgnął dna
Gdy w 1990 roku wygrał przesłuchania na jednego z wokalistów do zespołu Kick It, który później przemianowano na Take That, miał u stóp cały świat. Jednak dołączenie do formacji wiązało się ze sporymi wyrzeczeniami. Pierwszym z nich był fakt, iż Robert Peter Maximilian Williams musiał zacząć posługiwać się skróconą wersją swojego imienia - Robbie - której szczerze nie znosił. Manager zespołu był w tej kwestii nieugięty. Dobry głos nie wystarczył. Robbie musiał także nieco schudnąć i zacząć pracować nad umiejętnościami tanecznymi.
Zobacz także: Tomasz Szczepanik żył w biedzie. „Nie było nawet kranu z wodą”
Zespół zaczął odnosić sukcesy, zapraszano ich na koncerty i różnego rodzaju wydarzenia. Wraz z rosnącą popularnością wzmagały się problemy Robbiego Williamsa. Jego niepokorny charakter powodował, iż w formacji często dochodziło do spięć. Williams bardziej był zainteresowany imprezami niż promowaniem nowych utworów.
Kiedy zespół był u szczytu sławy, Robbie był silnie uzależniony od alkoholu i narkotyków. W nocy poprzedzającej rozdanie nagród MTV Europe Music Awards 1995, gdzie Take That zdobyli statuetkę w kategorii: Najlepszy występ live, Williams prawie śmiertelnie przedawkował narkotyki. Ostatecznie zdecydowano się na usunięcie go z kapeli.
Williams zaczął od nowa
Konflikt z członkami zespołu i managmentem był spowodowany tym, iż Williams czuł się niedoceniony. Uważał, iż nikt nie liczy się z jego zdaniem i faworyzuje się innych członków formacji - zwłaszcza Gary'ego Barlowa. Sam czuł wówczas, iż ckliwe ballady Take That to nie do końca jego klimat, dlatego chciał, aby zespół tworzył nieco nowocześniejsze brzmienia. Wbrew pozorom wyrzucenie zespołu otworzyło przed nim spektrum nowych możliwości, choć wówczas nikt tego nie postrzegał w ten sposób.
Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]
Początki kariery solowej nie należały do najłatwiejszych. Musiał zapłacić sporo odszkodowanie dla Take That, aby móc zacząć tworzyć pod własnym nazwiskiem. Jego pierwsze single przeszły bez echa, a uzależnienie było coraz poważniejsze. Stopniowo, nadużywanie alkoholu zaczęło kontrolować jego życie, prowadząc do problemów zdrowotnych, relacyjnych i zawodowych.
Media regularnie donosiły o incydentach związanych z nadużyciem alkoholu przez Williamsa. Niejednokrotnie pojawiał się na scenie w stanie upojenia, co wpływało na jakość jego koncertów. Mimo prób rehabilitacji i momentów powrotu do trzeźwości Robbie wielokrotnie zaznaczał, że walczy z demonami. Jego wizerunek niegrzecznego chłopca to tylko fasada, a alkohol pomaga mu uporać się z problemami.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Wybrano najlepsze zgłoszenie! Kto będzie reprezentował Polskę?
Dziś Robbie Williams ma 50 lat. Jest ojcem czwórki dzieci i najgorsze okresy swojego życia ma już za sobą. Od 20 lat nie poje alkoholu, jego płyty sprzedają się jak świeże bułeczki, a koncerty gromadzą setki tysięcy fanów.
Jak sam podkreśla, jego walka o samego siebie nie była łatwa, jednak dzięki wsparciu bliskich był w stanie się pozbierać. Niejednokrotnie zaznaczał, że do dziś pokutuje za błędy młodości. Jego zdaniem nadużywanie alkoholu i narkotyków przyczyniło się do problemów psychicznych, z jakim boryka się do dziś.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Depresja, przemoc, gdzie szukać pomocy?
116 123
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynny przez 7 dni w tygodniu w godz. 14.00–22.00
116 111
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu
800 108 108
Bezpłatny telefon wsparcia, czynny od poniedziałku do niedzieli (z wyjątkiem dni świątecznych) w godz. 14.00–20.00
121 212
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Rzecznika Praw Dziecka, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu
22 635 09 54
Telefon zaufania dla osób starszych, czynny w poniedziałek, środę, czwartek w godz. 17.00–20.00