Lily Allen drażni się z fanami. Szykuje się coś naprawdę mocnego!
Fani Lily Allen przez ostatnich sześć lat musieli wykazywać się dużą cierpliwością. Czy posucha płytowa i singlowa wreszcie dobiegnie końca? Coraz więcej na to wskazuje. Autorka przeboju "Smile" wyznała, że ma napisanych aż... 50 nowych utworów!
38-letnia Lily Allen to znana brytyjska piosenkarka i aktorka. Debiutowała z albumem "Alright, Still" w 2006 r. Już on z takimi hitami jak "Smile" i "LDN" zapewnił autorce duży międzynarodowy sukces. Powtórzyła go trzy lata później z krążkiem "It's Not Me, It's You" zawierającym przebojowe single "Fuck You" oraz "Not Fair".
TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!
Nominowana do Grammy i BRIT Awards artystka łącznie wydała cztery płyty. Jednak ostatnia z nich, "No Shame", ukazała się w 2018 r. Od tego czasu muzycznie o Allen było cicho. Można ją było natomiast zobaczyć w filmie "How to Build a Girl" oraz serialu "Dreamland".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Lilly Allen o pracy nad płytą. Ma już 50 piosenek
Fani Lily Allen coraz bardziej się niecierpliwią. Mają nadzieję, że ich idolka wróci z nowym materiałem. Niewykluczone, że stanie się to niebawem.
W środę piosenkarka odpowiedziała jednemu z fanów na portalu X, który smucił się, że artystka "nagrała ok. 40 piosenek w ramach swojego piątego projektu i nie wydała żadnej...". Wtedy Brytyjka w żartobliwym tonie, odpisała: "teraz około 50".
Zobacz także: Tej piosence Blondie zawdzięcza wiele. Jeden wers zmienił wszystko
Potem fan dopytywał, co stało się z niewydanym numerem "Party Line", który pierwszy raz pojawił się na żywo w 2018 r. Wówczas z rozbrajającą szczerością Allen wyznała:
Jest on gdzie w skrzynce Dropbox lub WeTransfer, ale nie pamiętam nazwy użytkownika ani hasła.
Czy oznacza to, że kawałek został stracony na zawsze? Tego nie sprecyzowała.
Zobacz także: Śpiewała hitowy „Lepszy model”. Teraz ma problemy
Olivia Rodrigo wyzwoliła w brytyjskiej gwieździe chęć powrotu do muzyki
Lily Allen od 2019 r. próżno też szukać w trasie. Wielkim wydarzeniem dla jej fanów był gościnny występ Brytyjki na koncercie Olivii Rodrigo na Glastonbury 2022. Zaśpiewały razem przebój Allen – "Fuck You".
38-letnia wokalistka mówiła potem w programie "The Jonathan Ross Show", że "była przytłoczona" i zaskoczona tym, jak entuzjastycznie została przyjęta przez publiczność festiwalu. – To było naprawdę niesamowite – tłumaczyła.
Zobacz także: Szok, co Doda dostała na koncercie! Jest tego całe wiadro
Występ ten "rozbudził w niej coś" i sprawił, że "nie chce jeszcze odkładać mikrofonu". Zamiast tego zatęskniła za pisaniem i nagrywaniem. Wróciła nawet pod koniec 2022 r. do studia, ale nie była wówczas do końca zadowolona z pierwszych rezultatów. Czy potem się to zmieniło? Wygląda na to, że tak.
Ostatnio Brytyjka wyjawiła też, że marzy jej się powrót do pracy nad musicalem "Dziennik Bridget Jones", do którego stworzyła muzykę. Prace na nim stanęły w miejscu dekadę temu i do dziś musical nie doczekał się premiery.
Ehh te piosenki były tak dobre! Wierzę, że to się musi jeszcze wydarzyć – podkreśliła Allen.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl