Luna ma już tego po dziurki w nosie! "Rani mnie"
Luna od występu na Eurowizji wzbudza spore emocje. Nie zawsze pozytywne. Wiele osób zarzuca jej, że karierę zawdzięcza wyłącznie pieniądzom rodziców. Jakiś czas temu piosenkarka odniosła się do tych oraz podobnych słów.
Luna zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność na początku 2024 roku. Wszystko oczywiście za sprawą reprezentowania Polski na Eurowizji. Piosenkarka pokonała w preselekcjach takie ikony jak Justyna Steczkowska czy Edyta Górniak. W konkursie zaprezentowała utwór “The Tower”. Wyjazd trudno zaliczyć jednak do udanych. Rezultat wokalistki daleki był od zadowalającego, zaś ona sama nie awansowała do finału.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!
Może występ na Eurowizji się nie powiódł, ale Luna raczej jest zadowolona. Reprezentowanie Polski przyniosło jej bowiem większą popularność oraz zainteresowanie mediów. Dzięki temu jej nowe piosenki mają szansę dotrzeć do szerszego grona słuchaczy. Niestety, 25-letnia piosenkarka mierzy się także z hejtem oraz oskarżeniami o "kupno kariery przez rodziców".
Luna komentuje nieprzychylne głosy. "Źle się czuję"
Zainteresowanie opinii publicznej często oscyluje wokół życia prywatnego gwiazd. Luna nie jest wyjątkiem. Jeszcze zanim wystąpiła na Eurowizji, sporo mówiło się o jej rodzicach. Piosenkarka jest bowiem córką milionerów działających w branży spożywczej. W efekcie zaczęły pojawiać się głosy, że “kupili jej karierę”. Wokalistka odniosła się do zarzutów.
Redakcja poleca:Majka Jeżowska mówi o tym ze łzami w oczach. "Miałam pod górkę"
Źle się czuję z czytaniem takich rzeczy. Staram się je już teraz ignorować, nie zwracać na nie uwagi. To są komunikaty, które nic tak naprawdę nie wnoszą do mojego życia, mogą mnie tylko podłamać. Są tylko punktem widzenia kogoś, kto mnie nie zna, nie zna mojej historii, mojej muzyki, tylko np. przeczytał sobie moje nazwisko. Staram się tego nie czytać, rani mnie to. Jestem dorosłą osobą, od wielu lat tworzę, od dziecka uczę się śpiewać, zajmuję się muzyką – mówiła dla viva.pl.
Luna stwierdziła również, że korzystanie z pomocy rodziców nie jest niczym złym. W końcu chyba każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko spełniało marzenia. Dlatego też nie powinno być to obiektem krytyki.
Redakcja poleca:Łzy w "The Voice of Poland". Ten występ wzruszył jurorów
Też uważam, że to nie jest nic złego [wsparcie rodziców - przyp. red.]. Cieszę się, że mam bliskich, którzy są przy mnie. Przede wszystkim cieszę się, że mam w nich wsparcie psychiczne, bo to jest dla mnie najcenniejsze – powiedziała Luna w tej samej rozmowie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!