Madonna może mieć kłopoty. Fani pozwali ją do sądu!
Madonna od lat nie schodzi ze sceny. Wciąż cieszy się wielką sympatią grona oddanych fanów. Okazuje się jednak, że nie wszystko, co robi gwiazda, bezwarunkowo im się podoba. Ostatnio dwóch miłośników twórczości piosenkarki pozwało ją do sądu. Powód może zaskoczyć, choć wydaje się zrozumiały.
Madonna jest jedną z najpopularniejszych piosenkarek w historii. Debiutowała w latach 80. i od tamtej pory pozostaje na szczycie. Doczekała się milionów fanów na całym świecie. Cały czas gra również koncerty. Słuchacze tłumnie się na nich pojawiają. Nie każdy ma jednak dobre wspomnienia z tym związane. Ostatnio dwóch fanów wokalistki postanowiło pozwać ją do sądu.
TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!
Madonna będzie mieć problemy?
Koncerty wielkich gwiazd zawsze wzbudzają spore zainteresowanie. Niemal za każdym razem jest to duże przedsięwzięcie. Może zdarzyć się, że wystąpią pewne problemy. W efekcie występ się opóźnia. Fani jednak nie zawsze są wyrozumiali. Czasem oczekiwanie jest tak długie, że nawet najwierniejsi miłośnicy danego wykonawcy tracą cierpliwość.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Tak też stało się w przypadku Madonny. Piosenkarka występowała 13 grudnia w Nowym Jorku. Odbył się w hali Barclays Center. Pierwotnie występ miał rozpocząć się o godzinie 20:30. Fani jednak na próżno wypatrywali gwiazdy. Ta wyszła dopiero po dwóch godzinach opóźnienia. Spowodowało to, że koncert zakończył się po północy.
Zobacz także: Dawid Kwiatkowski z nowym teledyskiem. Fani są wniebowzięci
Madonna jest wielką gwiazdą. Jednak nawet ona potrafi nieźle rozzłościć fanów. Dwóch z nich zdecydowało się pozwać ją do sądu. Opóźnienie występu było tak duże, że naraziło ich to na dodatkowe nieprzyjemności. Co więcej, to nie pierwszy raz, kiedy piosenkarka wychodzi na scenę tak bardzo po czasie.
O to dokładnie oskarżyli piosenkarkę fani
"Guardian" przekazał, że fani złożyli pozew przeciwko Madonnie, Barclays Center oraz Live Nation. Uważają, że wspomniane podmioty zastosowały wprowadzające w błąd praktyki handlowe. Opóźniony start koncertu miał naruszyć zawartą umowę. Dziennik podał również, że pozew może uzyskać status zbiorowego. Nie był to bowiem odosobniony przypadek, gdy gwiazda nie wyszła na scenę o planowanym czasie.
Zobacz także: Ariana Grande wydaje nowy album. Poznaliśmy szczegóły
Fani stwierdzili w pozwie, że opóźnienie przysporzyło im kłopotów. Mieli mieć problemy z powrotem do domów komunikacją zbiorową. Późne zakończenie koncertu spowodować też miało, że się nie wyspali. To z kolei nie pozwoliło im na drugi dzień wypełniać obowiązków zawodowych.
Madonna była już pozywana w przeszłości z takich samych powodów. W 2019 oraz 2020 roku fani również zgłaszali sprawę do sądu. Pozwy jednak oddalono. Czy tym razem będzie inaczej? Zapewne przekonamy się już wkrótce.
Zobacz także: Miley Cyrus olśniła na pokazie Louis Vuitton. Tej piosenki jeszcze nie znacie!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!