advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Marieta Żukowska zagrała we włoskim filmie! Szykuje się do przeprowadzki?

AM
3 min. czytania
03.12.2023 19:20
Zareaguj Reakcja

Marieta Żukowska od dzieciństwa jest zakochana we Włoszech! W ostatnich miesiącach miała okazję spełnić swoje największe marzenie. Zagrała jedną z głównych ról w filmie "The Lemon Tree". W rozmowie z serwisem "Plejada" zaznaczyła, że polska rzeczywistość znacznie różni się od włoskich standardów. "Uwielbiam taką energię na planie filmowym" - wyznała.

|
fot. Marieta Żukowska, źródło Instagram @marietazukowska

Marieta Żukowska zagrała we włoskim filmie u boku takich osobistości jak Ninni Bruschetta oraz Roberto de Francesco znanego z produkcji "Oni". Za sprawą wywiadu dla serwisu "Plejada" dowiadujemy się, że początkowo aktorka spodziewała się tylko epizodycznego angażu. Ostatecznie gwiazda wcieliła się w jedną z głównych ról.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

Zdradziła również, czym różni się włoski plan zdjęciowy od polskiego. Czy gwiazda spodziewa się wielkich życiowych zmian?

 

Zobacz także: Obcokrajowiec usłyszał hit Chylińskiej. „Rozłożyło mnie na łopatki” 

Marieta Żukowska narzeka na pracę w Polsce?

Marieta Żukowska zyskała ogólnopolską rozpoznawalność szczególnie za sprawą telewizyjnych seriali takich jak "Pierwsza miłość", "M jak miłość", a przede wszystkim "Barwy szczęścia". Zapytana o największe różnice między podejściem do pracy Polaków a Włochów odpowiedziała żartem.

Jeśli ktoś przeżył polski plan zdjęciowy, to może grać wszędzie i nie powinien się niczym stresować - skomentowała gwiazda.

W wywiadzie dla tabloidu "Plejada" dodaje także, że nasi rodacy potrafią zagrać nawet kilkanaście scen dziennie, pracując jednocześnie przez dwanaście godzin. Wszystko wygląda inaczej w słonecznym kraju, w którym nikomu się nigdzie nie spieszy. Z czego to wynika?

Wynika to po prostu z braku pieniędzy. Im szybciej zrobi się więcej scen, tym mniejszy budżet jest na to wszystko potrzebny. To jedyny powód -wyjaśnia Marieta Żukowska .
 

Współpraca z TVP

Jak wspomnieliśmy, Marieta Żukowska od wielu lat gra w najpopularniejszych serialach Telewizji Polskiej. Jak ocenia współpracę? Celebrytka bardzo sobie ceni producenta "Barw szczęścia". Wyznaje, że Tadeusz Lampka pomógł jej, kiedy została ofiarą tragicznego wypadku. Wtedy realizatorzy, aktorzy i producenci przeorganizowali cały plan zdjęciowy, aby wesprzeć aktorkę. "Takich ludzi się nie zostawia" - puentuje gwiazda.

Zobacz także: Ozzy Osbourne skończył 75 lat. „Powoli dochodzę do siebie”

Aktorka wystąpi u boku znakomitych gwiazd

W ostatnim czasie gwiazda zagrała we włoskiej produkcji "The Lemon Tree" w reżyserii Bruno Colella. Marieta Żukowska wcieliła się w rolę ekscentrycznej arystokratki Zosi. Z kolei jej filmowym mężem został Ninni Bruschetta. Co ciekawe, została polecona przez wieloletnią asystentkę Andrzeja Polańskiego.

Bardzo się ucieszyłam z propozycji zagrania w tym filmie. Od dzieciństwa jestem zakochana we Włoszech – w języku, kulturze, architekturze, we wszystkim. Byłam przeszczęśliwa, gdy moja agentka zadzwoniła, mówiąc, że mogę zagrać w  "The Lemon Tree" - opowiadała celebrytka.

Marieta Żukowska miała przed sobą ogromne wyzwanie nie tylko ze względu na trudną do odegrania postać, ale także przez... nieznajomość języka włoskiego! Aktorka przez trzy miesiące pracowała z lektorką nad nauką wszystkich fraz, sentencji i monologów na pamięć po kilka godzin dziennie. Wszystko wskazuje na to, że aktorka myśli także o przeprowadzce na stałe.

Myślę realnie. Już teraz bardzo dużo czasu spędzam we Włoszech. Wydaje mi się, że dla mojej rodziny i dla mnie dzielenie życia pomiędzy dwa kraje, które kochamy, to najlepsze rozwiązanie. Przy całej mojej fascynacji tym, co włoskie, uwielbiam Warszawę, z jej energią, ludźmi, kreatywną przedsiębiorczością. Ja tu się nigdy nie nudzę. Kocham to miasto - wyznała Marieta Żukowska.
 

Zobacz także: Amerykanin ocenił „Mamo tyś płakała” Sanah i Herbuta. „Piękne przesłanie od Polski” 

 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”