Miał 23 lata, gdy stworzył wielki hit. Kilka dni później zapadł w śpiączkę
Stevie Wonder to legenda muzyki. Sprzedał ponad 100 mln płyt na świecie. Ma na koncie kultowe przeboje, a także niezwykłą biografię, która budzi respekt. Jeden z hitów Wondera powstał na kilka dni przed tragedią...
Stevie Wonder to artysta, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Piosenkarz, kompozytor i multiinstrumentalista ma na koncie wiele muzycznych zasług. Nie da się ukryć, że to jeden z najwspanialszych artystów w historii muzyki!
Utalentowany jak mało kto w historii ludzkości - Stevie Wonder, to był taki "wywijas" za młodu, że wywalili go za złe zachowanie kilku szkół! Ostatnio też zaskoczył swoim zachowaniem. Trochę obraził się na Amerykę, bo nie podoba mu się to, co wyprawiają politycy, więc postanowił zostać obywatelem Ghany - dla Zloteprzeboje.pl komentuje Jerzy Telesiński, dziennikarz Radia Złote Przeboje.
Rozwiąż quiz o hitach lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Wszechstronnie uzdolniony gwiazdor stworzył takie przeboje jak "Isn’t She Lovely", "Part-Time Lover", "I Just Called to Say I Love You" czy "Higher Ground". Ostatni z wymienionych utworów również zdobył szczyty list przebojów. Jak przyznał sam Wonder, napisał go w zaledwie trzy godziny. Co więcej, w wersji studyjnej sam nagrał każdy z instrumentów. Miał wtedy tylko 23 lata! Młody, zdolny i zapalony do pracy twórca kilka dni później oszukał przeznaczenie.
Tak Stevie Wonder oszukał przeznaczenie
Już od najmłodszych lat zmaga się z problemami zdrowotnymi i niepełnosprawnością. Jako wcześniak stracił wzrok. Ponad dwie dekady później w 1973 r. w Karolinie Północnej miał poważny wypadek samochodowy. W wyniku zdarzenia zapadł w śpiączkę na cztery dni.
Zobacz także: Do tej ballady z lat 80. tańczyła każda para. Słynna „pościelówa” była hitem
Jak przyznał Stevie Wonder w rozmowie z magazynem "Q", od dłuższego czasu przeczuwał, że coś się wydarzy. - Nie wiedziałem co ani kiedy, ale coś czułem - zdradził. Autor hitu "Higher Ground" przyznał, że wypadek pozwolił mu rozwinąć się duchowo. Uświadomił sobie wtedy wiele rzeczy, które "dotyczyły jego życia i przyszłości". Wiedział już "co musi zrobić, aby osiągnąć wyższy poziom".
To jak moja druga szansa na życie, aby coś zrobić lub zrobić więcej i zmierzyć się z faktem, że żyję - tłumaczył legendarny artysta.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!