Michał Koterski ostro o Kościele. "Nie chciałbym mieć nic wspólnego"
Michał Koterski jest jedną z osób publicznych, które chętnie wypowiadają się na temat wiary. W tym – osobistego podejścia do religii. Aktora, przyznał, nie dziwi lekceważące podejście młodych ludzi do Kościoła Katolickiego. Tak uzasadnił stanowisko.
Michał Koterski to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów młodego pokolenia. Chociaż na początku kariery nie raz i nie dwa gwiazdor usłyszał od złośliwców, że sukces zawodowy zawdzięcza ojcu – reżyserowi Markowi Koterskiemu – przez lata zaprezentował niekwestionowany talent. Udowodnił, że za jego karierą nie stoją koneksje, ale – ciężka praca i charyzma.
Rozwiąż quiz o bohaterach książek. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: Maryla Rodowicz wygadała się na temat córki. „Byłam niedobra dla dzieci często”
Kościoła Katolickiego
Niedawno Michał Koterski gościł w podcaście "WojewódzkiKędzierski". W trakcie rozmowy z duetem tytułowych prowadzących przedstawił swoje zdanie m.in. na temat swojego podejścia do religii. Aktor w wielu wywiadach otwarcie przyznaje, że w przeszłości był uzależniony od alkoholu oraz narkotyków. Uważa, że to m.in. głęboka wiara w Boga pomogła mu wyjść na przysłowiową prostą i dodawała sił, kiedy przychodziły chwile słabości.
Uklęknąłem i poprosiłem Boga, żeby dał mi siłę do walki z chorobą i uwolnił mnie od obsesji picia i ćpania – mówił Michał Koterski w wywiadzie dla portalu Plejada.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Eurowizja 2024. Zapendowska bezlitosna dla Luny! Tak skwitowała jej wokal
Jednocześnie Michał Koterski nie pozostaje obojętny na aspekty, które uważa w przypadku Kościoła Katolickiego za negatywne. Wręcz przeciwnie! Aktorowi nie podoba się m.in. podejście księży i ich przełożonych do prowadzenia lekcji religii czy zachęcania młodych do wiary w ogóle. Gwiazdor uważa, że gdyby znajdował się na miejscu dzieci i nastolatków, sam trzymałby się od katolicyzmu jak najdalej.
Dziś, kiedy mam kontakt z młodymi ludźmi, to oni niestety wiarę czy relację z Jezusem łączą stricte z Kościołem. A z Kościołem nie chcą mieć nic wspólnego i ja im się nie dziwię. Sam nie chciałbym mieć nic wspólnego z instytucją czy kimkolwiek, kto by mnie oceniał, karał, czy mówił, jak mam żyć – podsumował Michał Koterski w podcaście.
Zobacz także: Polska huczy o „ślubie” Roxie Węgiel. Nawet jej ojciec o niczym nie wiedział
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!