Włącz radio

Eurowizja 2024. Zapendowska bezlitosna dla Luny! Tak skwitowała jej wokal

OP
3 min. czytania
10.04.2024 07:59
Zareaguj Reakcja

Eurowizja 2024. Luna może już odliczać dni do swojego międzynarodowego debiutu. Nim piosenkarka stanie jednak na scenie w Malmö, swoje umiejętności prezentuje na konkursowych pre-parties. Jej ostatni występ w Londynie skomentowała Ela Zapendowska. Nie szczędziła gorzkich słów.

|
fot. Elżbieta Zapendowska gorzko oceniła Lunę. Źródło: JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News/instagram.com/musicofluna

Trwają intensywne przygotowania do Konkursu Piosenki Eurowizji 2024. Rywalizacja rozpocznie się już za cztery tygodnie, dlatego reprezentanci poszczególnych krajów wytrwale ćwiczą głosy i choreografie. Do majowego występu szykuje się także Luna. Dzięki wygraniu polskich preselekcji do Eurowizji artystka zaśpiewa w Malmö utwór „The Tower”.

Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Przed ostatecznym sprawdzianem, który czeka Lunę w półfinale konkursu, piosenkarka promuje swój kawałek na eurowizyjnych pre-parties, czyli imprezach poprzedzających majowe muzyczne widowisko. Gwiazda miała już okazję śpiewać w Sztokholmie i Madrycie, a niedawno zaprezentowała się także przed publicznością w Londynie. Nie poszło jej jednak najlepiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Polska huczy o „ślubie” Roxie Węgiel. Nawet jej ojciec o niczym nie wiedział

Luna zaśpiewała w Londynie. Fani Eurowizji zawiedzeni

Ostatni występ Luny wzbudził wśród internautów wiele kontrowersji. Po tym, jak nagranie z piosenkarką, śpiewającą „The Tower” znalazło się w sieci, nasza reprezentantka musiała zmierzyć się z wieloma nieprzychylnymi opiniami. Niedługo później do sprawy odniósł się management artystki. Powodem jej wokalnej niedyspozycji miała być choroba.

Luna walczy z infekcją gardła. Nie tylko ona. W Londynie z infekcjami mierzyli się też Belg Mustii, Olly z UK i Francuz Slimane. Większość reprezentantów nawet nie pojawia się na wszystkich przedeurowizyjnych koncertach. Luna jest jedną z nielicznych, jak nie jedyną, która występuje na każdej z tych imprez – przekazał management Luny Pudelkowi.

Oglądaj

Zobacz także: Dorota Szelągowska ostro o poprawności politycznej. „To hipokryzja”

Tak Elżbieta Zapendowska oceniła Lunę

O ocenienie niedawnego występu Luny poproszono ostatnio Elżbietę Zapendowską. Krytyczka muzyczna, znana z tego, że nie gryzie się w język, i tym razem nie owijała w bawełnę i wprost wyraziła, co sądzi o utworze młodej artystki.

Ta piosenka arcydziełem na pewno nie jest. To taki lekki przebój. Natomiast należy podkreślić, że wykonanie jest naprawdę słabe i amatorskie – zaczęła swoją wypowiedzieć specjalistka.

Co więcej, zdaniem Zapendowskiej londyński występ Luny wcale nie wypadł słabo nie ze względu na infekcję gardła:

Oczywiście wtedy wokalistka mogła być w gorszej kondycji, ale nie ma możliwości, by to wpłynęło na intonację. Myślę sobie, że tutaj w grę nie wchodziła choroba, ale jednak brak zdolności wokalnych – gorzko skomentowała krytyczka.

Czy Luna ma jeszcze szansę na podszlifowanie umiejętności? Elżbieta Zapendowska jest sceptyczna:

Myślę, że jeszcze mogłaby się podszkolić. Jednak muszę tutaj podkreślić, że dla każdego jest to indywidualna sprawa i trudno mi ocenić jej sytuację z powietrza. Czasu zostało rzeczywiście niewiele, a przecież ona ma teraz wiele spraw na głowie. Dopracowywanie występu, wizerunku i udzielanie wywiadów. Obawiam się, że może nie znaleźć chwili, żeby stanąć przy pianinie, by wydobyć z siebie czyste dźwięki – dodała Zapendowska.

Więcej o tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji przeczytasz klikając TUTAJ.

Zobacz także: To do niej należały lata 2000. Amerykańska gwiazda myślała, że ma guza mózgu

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!