Michał Wiśniewski atakuje znaną wytwórnię. To rozzłościło piosenkarza
Kilka dni temu z platformy TikTok zniknęło wiele piosenek największych światowych gwiazd. Wszystko z powodu konfliktu serwisu z wytwórnią Universal Music. Sprawę postanowił skomentować Michał Wiśniewski. Okazuje się, że gwiazdor ma wiele zastrzeżeń co do swojej współpracy z muzyczną grupą.
TikTok jest obecnie jednym z najbardziej popularnych serwisów internetowych, przyciągających do siebie miliony użytkowników. Na platformie każdego dnia pojawiają się tysiące filmików, którym towarzyszą piosenki światowej sławy gwiazd. Kilka dni temu z aplikacji zniknęła jednak muzyka wielu znanych artystów. Wszystko z powodu konfliktu między serwisem i wytwórnią Universal Music.
TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!
Od kilku dni na TikToku próżno szukać utworów takich wykonawców, jak Taylor Swift, Elton John, Adele czy Imagine Dragons. Wszystko dlatego, że wraz z końcem stycznia wygasła umowa, którą właściciele serwisu zawarli z Universal Music. Obu stronom nie udało się dojść do porozumienia w sprawie nowych warunków kontraktu, dlatego jedna z największych światowych wytwórni zdecydowała się zakończyć współpracę z platformą.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Krzysztof Stanowski w jury „Tańca z gwiazdami”? Prawdziwa propozycja i taka reakcja!
W związku z usunięciem z TikToka twórczości wielu popularnych artystów wytwórnia Universal Music postanowiła zamieścić w sieci oświadczenie, w którym wyjaśnia, dlaczego nie przedłużyła umowy z serwisem. Zdaniem przedstawicieli muzycznego giganta, w zamian za korzystanie z piosenek reprezentowanych przez niego artystów platforma zaproponowała im wyjątkowo niskie stawki. Co więcej, problemem jest także przyzwolenie aplikacji na wykorzystywanie muzyki UMG przez narzędzia sztucznej inteligencji.
Mimo olbrzymiej i wciąż rosnącej liczby użytkowników, przychodów z reklam i coraz większego udziału muzyki w publikowanych treściach, TikTok odpowiada za zaledwie około 1% naszych dochodów. Innymi słowy, TikTok chce tworzyć biznes oparty na muzyce, ale nie chce za nią uczciwie płacić – czytamy w komunikacie Universal Music.[instagram]
Zobacz także: Aż tyle płacą za „Taniec z Gwiazdami”? Ewa Kasprzyk zaskoczyła odpowiedzią!
Michał Wiśniewski atakuje Universal Music. Artysta nie przebierał w słowach
Z powodu zakończenia współpracy TikToka z Universal Music straty poniósł również Michał Wiśniewski. Znany piosenkarz od lat jest związany z wytwórnią, dlatego postanowił zabrać głos w sprawie opublikowanego przez nią listu otwartego do artystów. Muzyk ostro ocenił jednak działania grupy.
Universal Music Polska ograniczył możliwość komentowania tego posta więc pozwalam sobie odezwać się w sprawie na własnym profilu. Walczycie o pieniądze przede wszystkim dla siebie – nie dla artystów. Jestem tego najlepszym przykładem. Podstępem przed laty namówiliście mnie na podpisanie umowy publishingowej obiecując złote góry i doradzając nie rejestrowanie się w ZAiKS co spowodowało, że nie miałem wpływów z koncertów itp. aż do 2020 roku kiedy to zostałem w końcu jego członkiem. Ufałem wtedy swojej wytwórni, która sprzedała miliony moich płyt – napisał w jednym z najnowszych postów na Facebooku Michał Wiśniewski.
Zobacz także: Szczere wyznanie Kasi Wilk. To się dzieje, gdy najbardziej cierpi
Jak się okazuje, problemy Michała Wiśniewskiego z wytwórnią zaczęły się jeszcze kilkanaście lat temu. Jak zdradził piosenkarz, Universal Music miał podstępem namówić go do podpisania niekorzystnej umowy, z powodu której gwiazdor nie otrzymywał należnego mu wynagrodzenia. Artysta wyjawił również, że przedstawiciele UMG utrudniali mu wydanie jubileuszowego boxa z muzyką grupy Ich Troje.
Kiedy w 2016 roku próbowałem otrzymać licencję na wydanie jubileuszowego Boxa dla swoich fanów ze wszystkimi swoimi płytami otrzymałem warunek wpłaty 20.000 zaliczki na każdy z albumów co przy fizycznej sprzedaży albumów było warunkiem nie do zaakceptowania (max. 1.000 boxów kolekcjonerskich). Nikt z Was przez ostatnie lata nie próbował niczego zrobić z dorobkiem moim ani zespołu a próby umówienia się na spotkanie kończyły się informacją: Nie jesteśmy zainteresowani – napisał Wiśniewski w sieci.
Jak dopinaliście jakikolwiek umowy z jakikolwiek serwisami streamingowymi lub sklepami internetowymi nie pytaliście nas ani o zgodę ani nawet o zdanie. Reedycje nośników, jakiekolwiek działania marketingowe po wyssaniu artysty w trakcie jego 5 minut czy choćby „cześć jak się czujesz po latach” to fikcja. Nie wstyd Wam publicznie piexxxxić takie farmazony „w trosce o artystów”? – dodał oburzony artysta.
Zgadzacie się ze słowami Michała Wiśniewskiego?
Zobacz także: Tomasz Kammel przerwał milczenie o TVP. „Wiem wszystko”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!