Miley Cyrus drze koty z ojcem. To się stało na gali Grammy
Miley Cyrus w poniedziałek zdobyła swoje dwie pierwsze statuetki Grammy. Podziękowała ze sceny wielu osobom – w tym swojemu chłopakowi – ale nie ojcu. To podsyciło plotki o zaogniającym się konflikcie 31-latki z Billym Ray'em Cyrusem.
Miley Cyrus przebyła długą drogę od dziecięcej gwiazdy Disneya to dojrzałej artystki. Łącznie 31-latka ma na kocie osiem płyt. Najnowsza z nich, "Endless Summer Vacation", ukazała się w zeszłym roku. Bardzo popularne wydawnictwo zawiera przebój "Flowers", który okazał się dla piosenkarki przełomowy.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Od początku kariery wokalistka cieszyła się ogromną popularnością. Jednak sukces, jaki osiągnął utwór "Flowers", był nie tylko komercyjny, ale i artystyczny. Co prawda Amerykanka była już w przeszłości nominowana do najważniejszych nagród muzycznych, ale to właśnie wyżej wspomniana kompozycja przyniosła jej dwie pierwsze statuetki Grammy.
Zobacz także: Ariana Grande o szczegółach nowej płyty. „Doświadczcie tego w całości”
Wielki triumf Miley Cyrus i konflikt z ojcem
Miley Cyrus nagrodzono na tegorocznej gali Grammy w kategoriach Nagranie Roku oraz Najlepszy Występ Pop za "Flowers". Podczas odbierania jednej ze statuetek, przyznała, że czuje się zaszczycona, ale jednocześnie zastrzegła, że takie wyróżnienia nie są wyznacznikiem wartości człowieka.
Ta nagroda jest niesamowita, ale naprawdę mam nadzieję, że niczego nie zmieni. Moje życie i bez tego było piękne. Nie każdy na świecie dostanie Grammy, ale każdy na świecie jest spektakularny. Więc proszę Was, byście nie myśleli, że to jest najważniejsze – powiedziała ze sceny.
Zobacz także: Taylor Swift zaskoczyła wszystkich. Niebawem wyda nowy album! Znamy szczegóły
31-latka nie omieszkała również podziękować za wsparcie swoim najbliższym oraz współpracownikom. Nic nie wspomniała jednak o ojcu.
Dziękuję wszystkim, którzy stoją teraz na tej scenie: Tomowi, Tylerowi, Michaelowi i Gregowi. Naszym zespołom, mojemu zespołowi, Crush, Columbia, mojej mamie, mojej siostrze, mojej miłości – zaczęła wymieniać.
Wyraziła ponadto uznanie dla swoich: stylistów i wizażysty za to, "jak pięknie dziś wygląda". Potem dodała pospiesznie:
Chyba o nikim nie zapomniałam, ale mogłam zapomnieć bielizny. Na razie!
Fakt, że Billy Ray Cyrus nie znalazł się na obszernej liście podziękowań, media uznały za bardzo wymowny. Już od drugiej połowy 2022 r. mówiono bowiem o tym, że Miley Cyrus poróżniła się ze swoim ojcem i nie są ze sobą w dobrych stosunkach.
Mają ze sobą nie utrzymywać kontaktu od czasu, kiedy 62-letni muzyk wziął rozwód z Tish Cyrus i zaręczył się z młodszą o ponad trzy dekady artystką posługującą się pseudonimem Firerose. Miał ją poznać jeszcze podczas castingów jego córki do serialu "Hannah Montana".
Zobacz także: Michał Wiśniewski tłumaczy się przed całą Polską! Więzienie coraz bliżej
Gwiazda ma nowego chłopaka
Miley Cyrus podziękowała w poniedziałek ze sceny także "swojej miłości". Na gali rozdania nagród Grammy zjawiła się z Maxxem Morando. Amerykańskie media informują, że chłopak gwiazdy to 25-letni perkusista grupy Liily i były członek formacji Regrettes.
Z wokalistką miał się poznać podczas randki w ciemno trzy lata temu. Niedługo później mieli być widziani przez paparazzich podczas nagrywania koncertu "Miley’s New Year's Eve Party" dla NBC. Potem woleli nie afiszować się ze swoim związkiem. Morando miał również pomagać partnerce w pracach nad płytą "Endless Summer Vacation".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!