Taylor Swift zaskoczyła wszystkich. Co za nowina! Znamy szczegóły
Taylor Swift była wielką triumfatorką na poniedziałkowej ceremonii rozdania nagród Grammy. Podczas odbierania jednej ze statuetek wprawiła wszystkich w osłupienie. Zapowiedziała bowiem, że niedługo ukaże się jej kolejny album. Potem udostępniła w sieci okładkę krążka.
Bez wątpienia to do Taylor Swift należało ostatnie kilkanaście miesięcy w branży muzycznej. Wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów wraz ze swoim albumem "Midnights" i jego reedycją biła kolejne rekordy popularności. Widać to też po jej trwającej światowej trasie koncertowej "The Eras Tour". (W jej ramach zagra też w Polsce: 1, 2 i 3 sierpnia na PGE Narodowym w Warszawie. Bilety na te wydarzenia również rozeszły się błyskawicznie).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Niedawne dokonania 34-letniej Amerykanki podsumowały: tytuł "Człowieka Roku" 2023 wg magazynu "Time" oraz mnóstwo nagród, w tym Grammy.
Zobacz także: Celine Dion zachwyciła na Gali Grammy 2024. Piosenkarka wraca do zdrowia?
Ogromny sukces 34-latki na ceremonii rozdania Grammy
W poniedziałek poznaliśmy zwycięzców tegorocznych Grammy. Jedną z największych wygranych podczas ceremonii rozdania tych nagród w Crypto.com Arena w Los Angeles była Taylor Swift.
W ręce amerykańskiej piosenkarki trafiły dwie statuetki za płytę "Midnights". Pierwsza z nich była za najlepszy album wokalny pop. Druga była prawdopodobnie najbardziej prestiżowa: za album roku. Dzięki temu 34-latka przeszła do historii jako pierwsza artystka, która triumfowała w tej kategorii aż cztery razy. Łącznie ma teraz aż 14 nagród Grammy w swoim dorobku.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Krystyna Prońko zgłosiła się do preselekcji!
Taylor Swift zapowiedziała wydanie nowej płyty
Kiedy Taylor Swift odbierała Grammy za album roku, poza podziękowaniami, postanowiła też ogłosić wydanie nowej płyty! Artystka zrobiła ogromną niespodziankę swoim fanom i zapowiedziała ze sceny, że jej nowy krążek pt. "The Tortured Poets Department" będzie miał premierę już 19 kwietnia br. To jednak nie wszystko!
Chcę podziękować fanom. Zrobię to, zdradzając sekret, który ukrywałam przed wami przez ostatnie dwa lata. Otóż mój nowy album pojawi się 19 kwietnia. Zaraz zejdę ze sceny i opublikuję okładkę za kulisami. Dziękuję. Kocham was! – oznajmiła przed zaskoczoną widownią.
Potem zrobiła to, co planowała. Zamieściła na swoim profilu na Instagramie projekt okładki zbliżającego się albumu. Poniżej dała opis: "Wszystko jest dozwolone w miłości i poezji".
Zobacz także: Grammy 2024 ze skandalem w tle! Ci artyści otrzymali pozłacane gramofony
"The Tortured Poets Department" będzie jedenastą płytą w dorobku Swift. Warto jednak przypomnieć, że w 2019 r. Amerykanka straciła prawa majątkowe do sześciu z nich (ściślej: do wersji utworów wyprodukowanych i umieszczonych na tych wydawnictwach). Wszystko z powodu konfliktu z ówczesnym szefem swojej byłej wytwórni Big Machine Records.
Jako że artystka posiada niezbywalne prawa intelektualne do kompozycji, stąd postanowiła wydać reedycje krążków, nazywane "Taylor’s Version". Tym sposobem ukazały się już nowe wersje "Fearless", "Speak Now", "Red" i "1989". Do kompletu brakuje jeszcze "Taylor Swift" oraz "Reputation".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!