Miley Cyrus rozlicza się z byłym mężem w nowej piosence "Flowers". Komu jeszcze się oberwało? [WIDEO] » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Miley Cyrus rozlicza się z byłym mężem w nowej piosence „Flowers”. Komu jeszcze się oberwało? [WIDEO]

Miley Cyrus rozlicza się z byłym mężem w nowej piosence „Flowers”. Komu jeszcze się oberwało? [WIDEO]

Miley Cyrus silna jak nigdy dotąd powraca z nowym singlem „Flowers”, który zapowiada jej nadchodzącą płytę. Jak artystka nawiązała w utworze do Liama Hemswortha?

Gwiazda jak z amerykańskiego snu

Miley Cyrus z pewnością należy do grona wokalistek obok, których nie da się przejść obojętnie. Artystka znana niegdyś jako Hannah Montana kilkanaście lat temu postanowiła zerwać z grzecznym wizerunkiem. Skandali z jej udziałem można zliczyć tyle, co jej świetnych singli. Ostatnio Miley miała zaszczyt wystąpić w trakcie jednego sylwestrowego wieczoru „Miley’s New Year’s Eve Party” ze słynną gwiazdą muzyki country i autorką hitu „Jolene” Dolly Parton. Poza matką chrzestną amerykańskiej gwiazdy podczas koncertu wystąpili: Paris Hilton, Sia, David Byrne czy Rae Sremmurd. Jak się okazuje, wieczór ten był jedynie przedsmakiem wielkich muzycznych rewolucji w życiu artystki.

Odmieniona Miley wraca z wielkim przebojem

Miley zapowiedziała swoją nową ósmą płytę „Endless Summer Vacation”, która ukaże się już 10 marca. Album promuje singiel „Flowers”, w którym wokalistka rozlicza się z demonami przeszłości i pokazuje swoją kobiecą siłę. Nie brakuje tu odniesień do jej byłego partnera Liama Hemswortha. Singiel ukazał się w dzień urodzin jej byłego męża, a jako pierwszy kraj, w którym można było go usłyszeć, wyznaczono Australię, czyli jego ojczyznę. W piosence nie brakuje również manifestacji kobiecej siły i niezależności, jaką Miley z pewnością poczuła po rozstaniu ze swoją miłością. Jej nowy utwór jest też poniekąd odpowiedzią na słynny przebój Bruno Marsa „When I Was Your Man”, który były mąż jej kiedyś zadedykował w czasie ich związku. Czy Liam jakoś skomentuje ten prezent? To się okaże.

Zobacz wideo:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *