Najbardziej kultowe występy Eurowizji. Tych artystów nie da się zapomnieć
Eurowizja cieszy się ogromną popularnością nie tylko w Polsce, ale także w wielu europejskich krajach. Obecnie wydarzenie ma już niemal siedem dekad. Pamiętacie te historyczne występy artystów? To oni zdobyli przed laty rozgłos i sympatię europejskiej widowni. Przypominamy kultowe piosenki i reprezentantów, którzy je wykonywali.
Historia konkursu Eurowizji sięga 1956 roku. W ciągu minionych 68 lat, na eurowizyjnej scenie wystąpiło wielu wyjątkowych artystów. Część z nich na dobre zapisała się w historii wydarzenia i są dziś jego swoistymi ikonami. Jest tak nie tylko dzięki piosenkom, które przypadły do gustu Europejczyków. Rozpoznawalność można bowiem zdobyć także dzięki śmiałemu wizerunkowi, który tak kochają widzowie. Pamiętacie te kultowe występy?
Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: Te cechy świadczą o wysokim IQ. Jeśli je masz, prawdopodobnie jesteś wysoko inteligentny
Eurowizja liczy sobie już 68 lat! Przedstawiamy ikony minionych lat
Każdego roku, Eurowizja notuje ogromną oglądalność. Widzowie uwielbiają oglądać muzyczne zmagania reprezentantów europejskich krajów. Konkurs upodobali sobie także australijscy widzowie. Zapragnęli oni, by ich kraj, który nie jest położony w Europie – także dołączył do zawodów na najlepszą piosenkę.
W ciągu wielu lat, na scenie mogliśmy podziwiać występy wielu wyjątkowych artystów. Wśród nich znalazły się także gwiazdy światowego formatu, a inni stali się nimi dopiero po zaprezentowaniu eurowizyjnych utworów. Pamiętacie te hity sprzed lat? Przypominamy kultowych artystów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Justyna Steczkowska zabrała głos ws. Luny. „Internauci bywają bezlitośni”
68. edycja Konkursu Piosenki Eurowizji odbywa się w tym roku w szwedzkim Malmo. Emocje podczas pierwszego półfinału sięgały zenitu. Europejscy widzowie wybrali 10 krajów, które dostały się do ścisłego finału konkursu. Są to: Chorwacja, Cypr, Finlandia, Irlandia, Litwa, Luksemburg, Portugalia, Serbia, Słowenia, a także Ukraina. W tym roku w stawce zabraknie niestety Polski, którą reprezentowała Luna z piosenką "The Tower". Utwór dwudziestoczterolatki odpadł już z konkursu, na etapie pierwszego półfinału.
9 maja czeka nas kolejne, muzyczne widowisko. O wejście do finału konkursu Eurowizji, rywalizować będą takie kraje jak: Holandia, Albania, Armenia, Austria, Czechy, Dania, Grecja, Malta, Szwajcaria, Belgia, Estonia, Gruzja, Norwegia, Łotwa, a także San Marino. Tegorocznym faworytem bukmacherów jest Szwajcar Nemo, który zaśpiewa piosenkę "The Code". Na tym etapie zmagań, nikt nie może być jednak pewnym zwycięstwa. Eksperci pomylili się już bowiem w swych typowaniach, wskazując, że Polska ma aż 75% szans na awans do finału konkursu.
Zobacz także: Wielki hit końcówki lat 90. Nogi same rwą się do tańca!
Pamiętacie te kultowe występy? Te gwiazdy zaśpiewały wielkie hity
W naszym zestawieniu znalazło się kilka artystów, którzy są dziś światowymi ikonami muzyki. Konkurs Piosenki Eurowizji, stał się ich furtką do międzynarodowej kariery. Poniżej przedstawiamy pięć piosenek, które naszym zdaniem zasługują na zapisanie się na kartach historii muzyki. Śpiewali je artyści, których nie trzeba dziś nikomu przedstawiać. Zapraszamy w nostalgiczną podróż.
Rozdanie kultowych, eurowizyjnych utworów, rozpoczniemy najlepszego występu polskiej reprezentacji. Była to piosenka "To nie ja!", którą brawurowo zaśpiewała w 1994 roku Edyta Górniak. Właśnie mija 30-lecie tego wydarzenia. Utwór jest debiutanckim singlem naszej diwy, który promował jej pierwszy album studyjny, zatytułowany "Dotyk".
Chwytająca za serce piosenka, była wielokrotnie notowana na polskich listach przebojów i uzyskała status złotej płyty. Pokochali ją także zagraniczni odbiorcy, przyznając jej zaszczytne, drugie miejsce podczas 39. Konkursu Piosenki Eurowizji w Dublinie. Artystka zdobyła z nią imponującą liczbę 166 punktów. Do tej pory, żaden polski reprezentant nie przebił jeszcze wyniku gwiazdy.
Zobacz także: Śpiewała w zespole Ich Troje. Zaskakujące, czym się teraz zajmuje
Następnym utworem, wartym zapamiętania jest "Waterloo" z repertuaru kultowej grupy ABBA. Utwór znalazł się na tytułowej płycie zespołu i krótko po wydaniu, stał się międzynarodowym przebojem. Stało się tak w dużej mierze, dzięki wykonaniu go podczas 18. Konkursu Eurowizji. Hit uzyskał jedynie 24 punkty, co wydaje się stosunkowo niewielką liczbą. Punktacja z 1974 roku wyglądała jednak zupełnie inaczej, niż dziś.
Co ciekawe, piosenka powstała właśnie na potrzeby krajowych preselekcji wydarzenia o nazwie "Melodifestivalen". Początkowo jej roboczym tytułem był jednak... "Honey Pie". Singiel w ekspresowym czasie podbił światowe listy przebojów, w tym brytyjską, na której uplasował się na pierwszym miejscu. Przeżyjmy to jeszcze raz!
Zobacz także: Ralph Kaminski ma już dość. „Nie dam sobie ograniczyć mojej wolności”
Eurowizja: Mołdawia 2010, Norwegia 2009
Na wielkie brawa zasługuje także Sunstroke Project & Olia Tira z hitem "Run Away", czyli nikt inny jak kultowy "Epic Sax Guy". To propozycja Mołdawii na Eurowizję z 2010 roku. Piosenka zwyciężyła w finale krajowych eliminacji "O melodie pentru Europa", z których awansowała do 55. Konkursu Piosenki Eurowizji. Niewielu wie, że inspiracją do stworzenia "Epic Jazz Jive", w wykonaniu kultowego saksofonisty, była obserwacja... kaczek, które brodziły na plaży.
Co ciekawe, w finale konkursu, piosenka uplasowała się dopiero na 22. miejscu, uzyskawszy zaledwie 27 punktów. Została jednak doceniona przez słuchaczy, już po zakończeniu wydarzenia. Stało się tak ze względu na wybitną solówkę Siergieja Stiepanowa, która stała się internetowym viralem.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Ekspertka oceniła występ Luny. „Pewnych etapów nie da się przeskoczyć”
Kolejną piosenką, która zasługuje na wyróżnienie, jest "Fairytale" w wykonaniu Alexandra Rybaka. Utwór reprezentował w 2009 roku Norwegię, a sam artysta jest białorusko-norweskiego pochodzenia. Piosenka zwyciężyła podczas 54. Eurowizji, zapisując się w historii jako jedna z najpiękniejszych ballad konkursu.
Pierwsze miejsce uzyskała dzięki liczbie 387 punktów. Co ciekawe, uzyskał także rekordową przewagę nad drugim artystą w zestawieniu – aż 169 punktów! Utwór znalazł się w albumie piosenkarza o tytule "Fairytales". Muzą, dzięki której powstał, była dziewczyna muzyka, co sam potwierdził podczas konferencji prasowej. Innym razem dodał, że inspiracją była także huldra, czyli piękne stworzenie ze skandynawskiego folkloru. Podobnie jak syrena, istota ta wabiła młodych mężczyzn i przeklinała ich na całe życie.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Występ Luny przerwany. Fani domagają się dyskwalifikacji
Eurowizja 1988 - cudowny występ Celine Dion
Zestawienie nie byłoby pełne, gdyby zabrakło na nim królowej o anielskim głosie – Celine Dion. Artystka rzuciła na kolana, publiczność zgromadzoną w RDS Simmonscourt Pavilio w irlandzkim Dublinie. Piosenkarka zaśpiewała wówczas piosenkę "Ne partez pas sans moi", ze swojej ósmej francuskojęzycznej płyty studyjnej, zatytułowanej "Incognito". Następnie znalazła się na kompilacyjnym krążku "The Best of Celine Dion" z 1988 roku.
Kanadyjka reprezentowała wówczas Szwajcarię podczas 33. Konkursu Piosenki Eurowizji. Za wykonanie utworu autorstwa Atilli Şereftuğ i Nelli Martinetti, otrzymała od jury łącznie 137 punktów. Otrzymał maksymalne noty 12 punktów od takich krajów jak: Niemcyc, Portugalia i Szwecja.
Singiel "Ne partez pas sans moi" wyprzedał się w nakładzie ponad 200 tysięcy egzemplarzy, w ciągu dwóch dni po wygranej Celine Dion w Konkursie Piosenki Eurowizji. Łącznie sprzedano ponad 300 tysięcy sztuk. Oprócz francuskojęzycznej wersji piosenki, artystka nagrała także wersję w języku niemieckim, zatytułowaną "Hand in Hand".
Zobacz także: Roksana Węgiel była nękana przez nieznajomego. „Przychodził pod moje mieszkanie”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!