Nie żyje Keith Jefferson. Słynne produkcje przyniosły mu sławę
Smutna informacja obiegła media. Nie żyje Keith Jefferson. Zagrał w filmach Quentina Tarantino. Nie doczekał premiery najnowszego filmu w reżyserii Maggie Betts. Wystąpił u boku Jamiego Foxxa.
W sieci pojawiła się niezwykle przykra wiadomość. Nie żyje Keith Jefferson. Był aktorem, producentem, reżyserem i lektorem. Zajmował się również nauczaniem aktorskiego fachu. W ostatnim czasie zmagał się z potworną chorobą. Zmarł w skutku przegranej walki z nowotworem. O tym, że chorował na raka, poinformował w sierpniu. Miał 53 lata.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Keith Jefferson grał u Tarantino
Keith Jefferson był utalentowanym i wszechstronnym aktorem. W sierpniu 2023 roku poinformował, że choruje na raka. Niestety, walka z tak straszną chorobą okazała się przegrana. Zapamiętamy go jednak z wielu produkcji filmowych i serialowych.
Keith Jefferson to aktor, który miał okazję współpracować z najlepszymi. Swojego talentu użyczył samemu Quentinowi Tarantino. Wystąpił w trzech filmach reżysera. Były to “Django”, “Nienawistna ósemka” oraz “Pewnego razu w Hollywood”.
Zobacz także: To był wielki skandal w „Mam talent”. Na wizji obrzuciła jurora jajkami!
Aktora mogliśmy zobaczyć też w produkcjach telewizyjnych. Wystąpił w trzech odcinkach “Tato, nie rób mi obciachu” oraz “Bosch: Dziedzictwo”. Poza tym udzielił się też w “Dziennej zmianie”, “Relative Opposites” czy “Zaślepionych”.
Przyjaźnił się z Jamiem Foxxem
Keith Jefferson był blisko związany z aktorem Jamiem Foxxem. Współpracowali od 1998 roku. Wtedy wystąpił w dwóch odcinkach “The Jamie Foxx Show”. Później jeszcze wiele razy ich drogi zawodowe się przecinały. U jego boku miał wystąpić w nadchodzącej produkcji “The Burial”. Film w reżyserii Maggie Betts ma mieć premierę już wkrótce.
Zobacz także: Krzysztof Cugowski z prestiżową nagrodą. Dołączył do zacnego grona
Wspomniany aktor pożegnał zmarłego we wpisie w mediach społecznościowych. Przyjaźnili się od czasów pobytu w collage’u. Nie ukrywa smutku i poczucia ogromnej straty. Nie tylko uczyli się razem, lecz także pracowali na planie.
Wszystko mnie teraz boli, ciężko jest mi przeglądać te zdjęcia i przypominać sobie, jak świetnie się bawiliśmy. Będę za tobą tęsknić, będę za tobą tęsknić… Odkąd spotkaliśmy się w college'u, byłeś niesamowitą duszą. Boże, odpoczywaj - pożegnał Jeffersona jego przyjaciel Jamie Foxx.
Zobacz także: Julia Wieniawa zaśpiewała w „Chłopach”. Tak ocenił ją twórca muzyki
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!