Nietrafione rewolucje Magdy Gessler. Właścicielka usunęła z karty dania gwiazdy
Właścicielka restauracji wprowadziła kuchenne rewolucje po zmianach... Magdy Gessler. Po zaproponowanych daniach nie ma już śladu. Dlaczego uczestniczka programu podjęła taką decyzję?
Wizyta znanej restauratorki w łódzkim lokalu już na samym wstępie wywołała wiele skrajnych emocji. Magda Gessler jeszcze przed degustacją pierwszego dania poprosiła właścicielkę restauracji... o obniżenie natrętnego - jak określiła gwiazda - tonu. Od pełnej metamorfozy ówczesnej pierogarni "Palce lizać" minęły ponad trzy lata. W ostatnim czasie Beata Zwierzchowska zdecydowała się na... własne kuchenne rewolucje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: W tym miejscu odbędzie się Sylwester Polsatu. Znamy pierws ze gwiazdy
zawsze osiągają swój cel?
Magda Gessler już od ponad dekady prowadzi "Kuchenne Rewolucje" emitowane na antenie TVN-u. Główną koncepcją programu jest metamorfoza zaniedbanych polskich restauracji. Prowadząca zyskała ogólnopolską rozpoznawalność za sprawą gwałtownych - a czasami nawet niebezpiecznych dla otoczenia - wybuchów emocji.
Zgodnie z narracją programu ekspertka wyprowadza na prostą nawet najgorzej prosperujące lokale. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja wyglądała nieco inaczej w przypadku łódzkiej pierogarni Beaty Zwierzchowskiej. Właścicielka po latach udzieliła wywiadu "Dziennikowi Łódzkiemu". W rozmowie podkreśliła, że udział w "Kuchennych Rewolucjach" nie należał do najbardziej przyjemnych doświadczeń.
Zobaczcie pierwsze spotkanie restauratorek!
Magda Gessler odniosła porażkę?
W 2020 roku do "Kuchennych Rewolucji" zgłosiła się Beata Zwierzchowska. Decyzję o udziale programie podjęła głównie przez problemy finansowe. Szczególnie problematyczne okazały się nie tylko skutki pandemii koronawirusa, ale także utrudniony wówczas dojazd do pierogarni "Palce Lizać".
W związku z metamorfozą Magdy Gessler restauracja zupełnie zmieniła wystrój, a także... menu. Od tamtego momentu nazwa lokalu brzmi "Doprawione Jabłkiem". Ponadto celebrytka zdecydowała, że każde danie będzie wykorzystywać jabłka. Niestety propozycje okazały się nietrafione, jak wspomniała właścicielka restauracji.
"Poczynania «Kuchennych Rewolucji» nie wniosły nic w życie restauracji" ocenia restauratorka. Jak podkreśla nawet zaproponowany w programie wystrój został zmieniony, a pochodzące z programu ozdobne jabłka zostały zastąpione przez wzorzyste tapety - czytamy w artykule "Dziennika Łódzkiego" poświęconym Beacie Zwierzchowskiej.
Zobacz także: Nastolatki biły się o ich plakaty! Tokio Hotel zagra koncert w Polsce! [DATA, BILETY]
Okazuje się, że właścicielka restauracji wycofała z karty wszystkie propozycje Magdy Gessler. Uczestniczka popularnego show zaznacza, że klienci wolą dania pochodzące z pierwszego menu.
Karta, która w tym momencie obowiązuje w mojej restauracji jest spójna: ze mną, z Łodzią, z moim rodzinnym domem i tej tradycji pozostanę wierna (...) Dzięki "Kuchennym Rewolucjom" zdałam sobie sprawę, że znam się na swojej pracy - podkreśliła restauratorka.
Tak właśnie wygląda lokal oraz serwowane przez szefów kuchni dania. Zobaczcie sami!
Zobacz także: Jan Górka rzuci studia? Lanberry stanowczo zareagowała
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”