advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Nigeryjczyk zaskoczył jurorów „Mam talent”. Nie tego się spodziewali

OP
3 min. czytania
24.03.2024 15:07
Zareaguj Reakcja

Kilka tygodni temu „Mam talent” powrócił na ekrany w odświeżonej wersji. Jedną z gwiazd ostatniego odcinka show był Daniel Kenechukwu, który jeszcze przed rozpoczęciem występu otrzymał od Marcina Prokopa głos na „nie”. Kilka minut później juror pożałował swojej wcześniejszej decyzji. Co wydarzyło się na scenie?

|
fot. Uczestnik „Mam talent” wywołał u jurorów niemałe zdumienie. Źródło: Artur Zawadzki/REPORTER/East News/youtube.com/@TVNTalentShow

Po półtorarocznej przerwie w emisji „Mam talent” ponownie zagościł na antenie TVN-u. To już piętnasta edycja programu, którego uczestnicy prezentują przed widzami swoje wyjątkowe zdolności w nadziei na sięgnięcie po główną nagrodę – 300 tysięcy złotych. W minioną sobotę do walki o wygraną stanęli kolejni śmiałkowie. Show skradł jednak 28-letni Nigeryjczyk. Co takiego pokazał na scenie?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

„Mam talent” znów na antenie. Trwa 15. edycja popularnego show

Piętnasta edycja „Mam talent” wystartowała 2 marca. Producenci programu postanowili jednak wprowadzić do niego kilka zmian. Dawnych gospodarzy show zastępują teraz Jan Pirowski i Agnieszka Woźniak-Starak. Do zasiadającej w jury Agnieszki Chylińskiej dołączyli z kolei Marcin Prokop oraz Julia Wieniawa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Krzysztof Krawczyk naprawdę to robił. Jego żona po latach wyjawiła sekret

Pierwszym etapem talent show są castingi, podczas których poszczególni uczestnicy starają się udowodnić jurorom, że to właśnie oni zasługują na zwycięstwo. W gronie osób marzących o sięgnięciu po wygraną znalazł się też Daniel Kenechukwu.

W sobotnim odcinku programu Nigeryjczyk, który na co dzień mieszka w Łodzi, postanowił pochwalić się zebranej w studiu publiczności swoim talentem wokalnym. 28-latek nie wywarł jednak na jury dobrego pierwszego wrażenia. Dlaczego?

Oglądaj

Zobacz także: Doda o chorobie księżnej Kate. „To jest przegrana walka”

Nigeryjczyk usłyszał od Prokopa zdecydowane „nie”. Po chwili juror pożałował swoich słów

W ostatnim odcinku „Mam talent” jak co tydzień nie brakowało przyciągających uwagę występów. Najwięcej emocji wywołał jednak na scenie Daniel Kenechukwu. Pochodzący z Nigerii mężczyzna przedstawił się jurorom, a następnie zaczął śpiewać jeden z przebojów Sanah, zmieniając jednak nieco jego tekst. Na żart uczestnika błyskawicznie zareagował Marcin Prokop:

Już, dziękujemy – zwrócił się do uczestnika dziennikarz.

Po kilku minutach prezenter zaczął jednak żałować swoich słów. We właściwej części swojego występu Daniel Kenechukwu wykonał bowiem utwór „Już nie zapomnisz mnie” spopularyzowany przez Aleksandra Żabczyńskiego. Głos 28-latka w mgnieniu oka wprawił zebranych w osłupienie. Gdy Nigeryjczyk skończył śpiewać, nagrodzono go owacjami na stojąco.

Zobacz także: Po debiucie w „Cześć Tereska” usunęła się w cień. „Byłam młoda i głupia”

Powodujesz, że emocje, które ze sobą przyniosłeś, to dobro, to ciepło, ten entuzjazm, to się przebija przez szkło. I za to wielkie brawa – pochwalił mężczyznę Marcin Prokop.

Z podziwu nad talentem mężczyzny nie mogła wyjść także Julia Wieniawa:

Masz niesamowity, mocny głos. Naprawdę. Super się ciebie słucha. I brawo za repertuar. Poza tym masz energię, która zaraża – powiedziała piosenkarka.

Cały występ Daniela Kenechukwu możecie obejrzeć poniżej. Jak podoba Wam się jego interpretacja przedwojennego przeboju?

Zobacz także: Roksana Węgiel to przewidziała! 6 lat później spełniła marzenie

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!