advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Nosowska jakiej nie znacie! Wbiła szpilę celebrytce. "Moje nazwisko: Kate Nosauski"

3 min. czytania
07.07.2023 09:50
Zareaguj Reakcja

Na swoim profilu na Instagramie Katarzyna Nosowska zamieściła kolejny zabawny filmik. Zagrała w nim Kate Nosauski, która – posługując się mieszanką łamanego polskiego i angielskiego – mówi o tym, jak od 3,5 miesiąca robi karierę w USA. Część internautów uznała, że artystka parodiuje influencerkę Caroline Derpienski. Nagranie skomentowała też w kąśliwy sposób sama celebrytka.

|
fot. Nosowska wcieliła się w postać z USA, źródło: Instagram/Michal Wozniak/East News

Kasia Nosowska przez lata dała się poznać nie tylko jako świetna wokalistka i kompozytorka, ale też artystka z dużym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Znana jest z umieszczania zabawnych, czasem prześmiewczych krótkich filmów w sieci. Teraz pokazała kolejną próbkę komediowego talentu.

Zobacz także: 5 niezapomnianych duetów Krzysztofa Krawczyka

Katarzyna Nosowska parodiuje popularną influencerkę

Piosenkarka ze Szczecina zamieściła w czwartek wieczorem kolejne z serii nagrań promujących napoje sojowe jednej z firm. Ponownie poczyniła też delikatne, bądź mniej delikatne aluzje do "charakterystycznego" sposobu mówienia po angielsku pewnych osób.

"Proszę, by zachować formę Kate Nosauski, bo tym się teraz posługuję. Do Stanów wyjechałam 3,5 miesiąca temu. No, po prostu, kiedy tylko wylądowałam w Kalifornii, w LA, to zobaczyłam nagle na tablicy moje nazwisko: Kate Nosauski i myślę sobie: "Boże, skąd oni mnie tam znają?". Okazało się, że moja "Degrengolada" jest tam bardzo popularna. Natychmiast do limo mnie wsadzili, pojechaliśmy na rozdanie Grammys, wszystko wygrałam. Nagle mi przybyło bardzo dużo followers… Mam w tej chwili, żeby nie skłamać, osiem miliardów! Powiedziała mi moja ekipa, że mnie obserwują po prostu wszyscy, wszyscy" – mówi na nagraniu piosenkarka.
"Do Polski przyjechałam troszkę odpocząć, ale też bardzo chciałam namieszać w waszym – nie moim – show biznesie… Jeśli chodzi o Beyonce, to nie musiałam pójść na stadion, bo my się znamy i bardzo przyjaźnimy. Oczywiście mnie zapraszali, ale jednak zrezygnowałam (…). Natomiast potem się umówiliśmy wieczorkiem… bo ona tu dwa dni była, two days. Przyjechali do mamy po mnie. Pojechaliśmy na kebab. Ja to skromnie, bo dbam o linię. Za Hey nie dbałam, ale w Stanach są inne standardy… Ale muszę powiedzieć, ze Bey i Jay to żaurli, żaurli, żarli jak opętane!" – zakończyła Nosowska.

W poprzednim nagraniu z ciągle powtarzanym "dys ys" artystka przywiodła internautom na myśl prezydenta Andrzeja Dudę. Teraz z kolei część fanów podejrzewa, że tworząc na potrzeby nowego filmiku postać Kate Nosauski, wzorowała się ona na pewnej celebrytce. - Wyczuwam inspirację Caroline Derpienski, choć ona już ma chyba 10 miliardów followers, a Bijonse to u niej w pałacu sprząta – napisał jeden z internautów.

Zobacz także: Taylor Swift na Narodowym. Potwierdziła trzeci koncert!

22-letnia Caroline Derpienski (właść. Karolina Maria Derpieńska) to postać, o której w Polsce zrobiło się głośno bardzo szybko i niespodziewanie. Stało się tak m.in. za sprawą jej zaskakujących wypowiedzi. Urodziła się w USA, ale większość życia mieszkała w Białymstoku, skąd wyjechała cztery lata temu (w wieku 18 lat) do Miami.

 

Do niedawna niewiele osób o niej słyszało, ale teraz na Instagramie śledzi ją 6,5 mln kont. W swoim opisie sama podaje, że jest modelką i influencerką. Niedawno zapowiedziała, że chce namieszać w Polskim show businessie.

Caroline Derpienski odpowiada na nagranie Nosowskiej

Co ciekawe, film Nosowskiej postanowiła skomentować też sama zainteresowana influencerka. Derpieński zrobiła raczej niewybredny przytyk do piosenkarki. Napisała bowiem: "Babci zamarzył się Hamerykański sen. Lol".

Jednak lwia część internautów nie wzięła strony 22-latki i chwaliła poczucie humoru i talent Nosowskiej. "Heheheh. Karlajn się popłacze", "Oskar dla Nosowskiej! I dużo dolars! Składam oświadczenie - ja Panią kocham", "Genialna rola. Spokojnie mogła Pani iść w aktorstwo", "Jak na tak długi czas w USA i tak cudownie mówisz po polsku!" sprząta" – to tylko niektóre z komentarzy.