Ostrowska zaliczyła niezłą wtopę! Fani są w szoku. "Masakra"
W minioną sobotę Małgorzata Ostrowska wystąpiła na finałowym koncercie trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Zdaniem widzów, występ piosenkarki nie był jednak najbardziej udany. Wszystko przez wpadkę, która przydarzyła jej się na scenie.
Małgorzata Ostrowska od lat jest zaliczana do najbardziej popularnych i lubianych artystek na polskiej scenie muzycznej. Karierę zaczynała jeszcze w latach 80. Najpierw śpiewała w zespole Vist, zaś później została wokalistką grupy Lombard. Nagrała z nią takie przeboje, jak „Droga pani z TV”, „Taniec pingwina na szkle” czy „Szklana pogoda”.
Rozwiąż quiz o twórczości Lombardu oraz grupy Wanda i Banda. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Obecnie Małgorzata Ostrowska kontynuuje działalność artystyczną już jako solistka. Pomimo długiego stażu na scenie 66-latka ani myśli o przechodzeniu na muzyczną emeryturę i wciąż koncertuje. W ostatnią sobotę, 31 sierpnia, fani mogli usłyszeć ją podczas występu w ramach trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Niestety nie obyło się bez drobnej wpadki.
Małgorzata Ostrowska zaśpiewała w Grudziądzu
Sobotni koncert, emitowany na antenie TVP, był ostatnim widowiskiem z cyklu „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Odbyło się w Grudziądzu, a wśród gwiazd, które wystąpiły na estradzie, znalazły się między innymi Doda, Natalia Nykiel, Majka Jeżowska, Sławek Uniatowski oraz członkowie zespołów Wilki, Kobranocka, Piersi i Papa D. Własne show przygotowała także Małgorzata Ostrowska. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem.
[instagram]Zobacz także: Kiedyś ten hit znała cała Polska. Był symbolem nowoczesności
Ostrowska zaliczyła wpadkę. Wszystko zarejestrowały kamery
Do Grudziądza Małgorzata Ostrowska przyjechała w świetnej formie. Zgromadzeni przed sceną i telewizorami widzowie mogli między innymi usłyszeć, jak piosenkarka wykonuje wielki przebój z repertuaru Lombardu, „Gołębi puch”. Początkowo nic nie wskazywało na to, by coś miało pójść nie tak. Pełna energii gwiazda szybko rozgrzała publiczność, która po chwili wraz z nią zaczęła śpiewać słowa popularnej piosenki.
W pewnym momencie Małgorzata Ostrowska odwróciła się od mikrofonu, a mimo to przysłuchujący się występowi fani wciąż mogli usłyszeć jej głos. Wpadka nie uszła uwadze widzów. Pod usuniętym już materiałem z koncertu, opublikowanym w mediach społecznościowych TVP, aż roiło się od komentarzy: „Pani stała przy mikrofonie i nie ruszała nawet buzią”, „Playback, a szkoda. Wtopa widoczna gołym okiem”, „Masakra”, „To żadna przyjemność słuchać występów z playbacku” – pisały w sieci osoby, które zdążyły zobaczyć post.
Choć z social mediów Telewizji Polskiej usunięto nagranie z występu, wciąż jest ono dostępne w serwisie YouTube. "Wykonania" przeboju Lombardu możecie posłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!