advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Wściekły Ozzy Osbourne atakuje znanego muzyka. "Jest antysemitą"

WW
3 min. czytania
11.02.2024 22:27
Zareaguj Reakcja

Ozzy Osbourne nie zgodził się na to, by Kanye West wykorzystał w swoim utworze "Carnival" sampel z jednego z klasyków Black Sabbath pt. "Iron Man". Legendarny 75-letni wokalista tłumaczył, że nie chce mieć nic wspólnego z raperem, który – jak podkreślił – "jest antysemitą".

|
fot. Ozzy Osbourne ostro krytykuje Kanye Westa. wikimedia.org/Morten Skovgaard/Creative Commons Attribution 2.0/Cosmopolitan UK/Creative Commons Attribution 3.0

Kanye West słynie z kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi. Kilkanaście miesięcy temu zarzucono mu m.in. antysemityzm. Po serii szokujących postów, które naruszały wytyczne Twittera i Instagrama, jego konta na tych portalach zostały zawieszone.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Po jakimś czasie 46-latek przeprosił społeczność żydowską ze swoje komentarze. Jednak i tak stracił kontrakt w wytwórni płytowej i kilka kontraktów reklamowych. Echa tej afery odbijają się do dzisiaj. To m.in. z jej powodu Ozzy Osbourne odmówił Westowi, kiedy ten zapytał Black Sabbath o możliwość wykorzystania sampla z jednego z ich utworów. Jednak to i tak początkowo nie zraziło amerykańskiego rapera...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Ozzy Osbourne bez ogródek nt. Kanye Westa. Odcina się od rapera

Kanye West i Ty Dolla Sign wydali właśnie album "Vultures 1". W piątek Ozzy Osbourne burzył się, że West bez jego zgody użył w utworze "Carnival" fragmentu koncertowej wersji przeboju Black Sabbath, "Iron Man". Amerykański raper miał odtworzyć numer z samplem dzień wcześniej w tracie imprezy promującej jego nową płytę w United Center w Chicago.

Zobacz także: Michael Jackson zbija fortunę nawet po śmierci. Piosenki sprzedane za krocie

W odpowiedzi na to 75-letni frontman legendarnej heavy metalowej grupy potępił 46-latka i podkreślił, że nie chce, by cokolwiek go z nim łączyło.

Kanye West poprosił o pozwolenie na wykorzystanie sampla z "Iron Man" z wersji na żywo z US Festival z 1983 r. bez wokali. Prośba została odrzucona, bo jest on antysemitą i wyrządził wiele przykrości licznym osobom. Pomimo tego, jak się okazało podczas odsłuchu jego najnowszego albumu, i tak wykorzystał ten fragment. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym człowiekiem! – grzmiał Osbourne na portalu X.

Zobacz także: Ten cover przyniósł sławę Natalie Imbruglii. „To jest mój kawałek!”

Zachowaniem Westa bulwersowała się również żona słynnego brytyjskiego wokalisty. Sharon Osbourne w wywiadzie dla TMZ stwierdziła, że Ozzy zazwyczaj nie odmawia, ale teraz miał "specjalną, cholerną okazję, żeby powiedzieć 'nie'". Nazwała też rapera "wyzutym z szacunku antysemitą", który "reprezentuje nienawiść".

Zobacz także: Pink przerwała koncert. Niesamowite, co się stało! „To szalone”

Kanye West usunął sampel pochodzący z utworu Black Sabbath, ale...

Ozzy Osbourne ostatecznie zwrócił się do Kanye Westa, by ten zaprzestał używania sampla z piosenki Black Sabbath. Jak podaje magazyn "Rolling Stone", amerykański raper – o dziwo – w obawie przed pozwem zastosował się do tych słów i usunął rzeczony fragment ze swojego utworu "Carnival".

Postanowił jednak zostawić sobie furtkę. Zamiast tego zsamplował swój własny numer "Hell Of A Life" sprzed 14 lat, który zawierał już... prawnie zatwierdzony sampel ze studyjnej wersji kawałka "Iron Man".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!