Piosenkę z "Czterech pancernych" zna każdy Polak. Mało brakowało, by nigdy nie powstała
„Ballada o Pancernych”, czyli utwór, który rozpoczynał każdy odcinek serialu „Czterej pancerni i pies”, to jeden z największych przebojów w historii polskiej kinematografii. Okazuje się jednak, że niewiele brakowało, by fani produkcji wyreżyserowanej przez Konrada Nałęckiego, nigdy nie usłyszeli tego kultowego hitu. Dlaczego?
„Czterej pancerni i pies” to jeden z ulubionych seriali tysięcy Polek i Polaków. Produkcja, opowiadająca o losach załogi czołgu Rudy 102, zadebiutowała na szklanym ekranie w maju 1966 roku i do dziś cieszy się wśród widzów dużą sympatią. Olbrzymi sukces odniosła także rozpoczynająca każdy odcinek serii piosenka. Specjalnie na potrzeby telewizyjnego hitu zaśpiewał ją Edmund Fetting.
Rozwiąż quiz o serialu „Czterej pancerni i pies”. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o serialu "Czterej pancerni i pies". Młodzież odpadnie na 6. pytaniu!
To on nagrał kultowy serialowy hit. Dziś zna go każdy
Edmund Fetting był związany z muzyką od dziecka. Już jako kilkuletni chłopak przyszły gwiazdor nauczył się grać na fortepianie i na akordeonie, a w wolnym czasie chętnie śpiewał. Mimo to karierę początkowo postanowił związać z aktorstwem, chociaż początkowo sugerowano mu, że jest… zbyt smutny, by występować na scenie. Mężczyzna dopiął jednak swego. Przez wiele lat można go było oglądać na deskach licznych teatrów w całym kraju.
Choć kariera Edmunda Fettinga była skupiona w głównej mierze na graniu, to aktor nigdy nie porzucił pasji do muzyki. Jako piosenkarz nagrał bowiem kilka utworów filmowych. Najbardziej popularnym z nich okazała się kompozycja, znana powszechnie pod tytułem „Deszcze niespokojne”. W rzeczywistości piosenka nazywał się jednak „Ballada o pancernych”. Dziś potrafi ją zanucić niemal każdy.
Redakcja poleca:W Polsce lat 90. stanowili prawdziwy fenomen. "Zatamowany ruch"
Ta piosenka rozpoczynała serial "Czterej pancerni i pies". Chcieli ją odrzucić
Słowa do „Ballady o pancernych” napisała Agnieszka Osiecka. Muzykę miał natomiast skomponować Wojciech Kilar. Wkrótce po rozpoczęciu pracy pianista porzucił jednak projekt. Szczęśliwie nie odszedł on w zapomnienie,. Piosenką zajął się bowiem Adam Walaciński. – Napisałem ją szybko, bo co tu dumać długo nad prostą melodią – zdradził po latach mężczyzna w rozmowie z „Dziennikiem Polskim”. Mimo wszystko utwór okazał się przebojem.
Choć dziś miłośnicy „Czterech pancernych…” nie umieliby pewnie wyobrazić sobie swojego ulubionego serialu bez słynnej rozpoczynającej go piosenki, to niewiele zabrakło, by nie wykorzystano jej w czołówce serii. Wszystko dlatego, że „Ballada o pancernych” nie zyskała początkowo aprobaty kierownictwa produkcji:
Były jakieś dąsy, miano inne wyobrażenia o serialowym hicie. Uważano, że moja ballada będzie za trudna. Rzeczywistość zakpiła z gustów owych sceptyków – wyjawił Adam Walaciński „Dziennikowi Polskiemu”.
Obawy okazały się zbędne. „Ballada o pancernych” doskonale sprawdziła się bowiem, jako motyw przewodni serialu Konrada Nałęckiego i choć po raz pierwszy wyemitowano go niemal sześć dekad temu, utwór wciąż wzbudza w widzach sentyment i pozytywne emocje.
Redakcja poleca:Hit lat 70. to jego "opus magnum". Zainspirował się średniowiecznym zamkiem
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!