Piotr Gąsowski naprawdę to napisał. Nie miał zahamowań, gdy poszło o syna
W zeszłym tygodniu ogłoszono, że uczestnikiem kolejnej edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo" będzie Jakub Gąsowski - syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej. Nie obyło się bez słów krytyki ze strony internautów. Piotr Gąsowski wyłożył więc kawę na ławę. Nie przebierał w słowach.
Gdy ogłoszono, że uczestnikiem kolejnej edycji show Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo" będzie Jakub Gąsowski, cześć internautów zaczęła szukać różnych sensacji - między innymi snuć teorię, jakoby miejsce w programie młody Gąsowski zawdzięczał wyłącznie sławnemu ojcu.
Piotr Gąsowski postanowił natychmiastowo zareagować na krytyczne komentarze.
"Kiedy odchodziłem z programu, Kuba był w składzie poprzedniej edycji… Zdecydował się jednak nie brać w niej udziału, ze względu na mnie! Powiedział, iż źle by się w tych okolicznościach czuł… I Kuba odmówił! Honorowo! Pokazał, że ma tzw. „cohones”! I to była tylko i wyłącznie jego decyzja! Jestem z niego dumny gdyż wiem, co to dla młodego człowieka znaczyło! Dostał się do tego programu z kastingu, bez mojej wiedzy! Było to jego marzenie! Pisanie bądź mówienie, w tym przypadku, o nepotyzmie, jest idiotyczne, krzywdzące, niegodziwe i nieuzasadnione! I bardzo chamskie! Ja nawet żałuję, że on nigdy nie chciał ode mnie jakiejkolwiek, zawodowej pomocy. Nigdy!" - napisał Piotr Gąsowski na Instagramie.
Czytaj też: Kłopoty Julii Wieniawy. Najpierw ogromne straty, a teraz wielka niewiadoma
Dodał, że gdy Jakub dostał kolejną propozycję wystąpienia w programie, namawiał syna na jej przyjęcie. "Nie chciałem, żeby moje decyzje ograniczały jego decyzje. Byłoby to niesprawiedliwe, gdyż Kuba musi iść swoją drogą" - napisał.
Na koniec Piotr Gąsowski się nie hamował. Wystosował wiadomość do krytykujących jego syna internautów. "A dla hejterów mam delikatne przesłanie : »***** Was!«" - napisał.
W komentarzu Jakub podziękował ojcu za udzielone wsparcie. "Dziękuję Ci Tato za tego posta. Bardzo to doceniam i dziękuję Ci, że mnie wspierasz i tak mi kibicujesz. Ściskam i do zobaczenia niebawem" - napisał.
Czytaj też: Paskudne, co wywróżyła jej tarocistka! Roxie Węgiel zabrała głos
"Twoja twarz brzmi znajomo": Uczestnicy
Polsat odsłaniak kolejne karty w temacie uczestników nowej edycji show Polsatu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Najpierw potwierdzono, że w kolejnym sezonie zobaczymy na ekranie Ewelinę Flintę – znaną z udziału w programie „Idol” i hitów takich jak „Żałuję”. Potem ogłoszono, że w show Polsatu zobaczymy także Polę Gonciarz – aktorkę, którą można oglądać w roli Blanki Consalidy w serialu „Na dobre i na złe” oraz Kubę Szmajkowskiego – finalistę pierwszej edycji programu „The Voice Kids”, emitowanego w TVP.
Następnie do grona uczestników nowej edycji programu Polsatu dołączył oficjalnie Nick Sinckler – amerykański piosenkarz, którego widzowie mogą pamiętać m.in. z programu „Fabryka gwiazd”. Sinckler współpracuje z takimi muzykami jak Kayah, Natalia Kukulska, T-Love, Blue Cafe czy Gromee. Jego głos można usłyszeć w czołówce programu „The Voice of Poland”.
Potem stacja ogłosiła, kto wygrał casting do programu. To Jagoda Szydłowska. Nowa uczestniczka pochodzi z rodziny muzycznej. Jeden z jej dziadków był saksofonistą, a drugi akordeonistą. Tata to z kolei perkusista i kompozytor, a mama jest pianistką i uczy dzieci gry na instrumentach klawiszowych. Jagoda Szydłowska uczyła się śpiewu na indywidualnych lekcjach u nauczycieli emisji i interpretacji oraz uczęszczała do Krakowskiej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Ukończyła Szkołę Muzyczną I stopnia w Bochni ze specjalizacją flet poprzeczny. Dotarła do finału w konkursie radia RMF FM „Twoje 5 min”.
Ostatnio stacja potwierdziła oficjalnie, że kolejnym uczestnikiem nowej edycji programu będzie Jakub Gąsowski.
Czytaj też: Blanka szczerze o hejterach. „Miło mi, że przeprosili”