Zabawny Podsiadło z niespodzianką! Wszystko przez rekordowy koncert na PGE Narodowym
W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy Dawid Podsiadło wydał nową płytę, zagrał trasę koncertową i wystąpił na trzech stadionach. Teraz przyszedł czas na czwarty. W sobotę na PGE Narodowym zaśpiewa dla aż 80 tys. ludzi. Z tej okazji wypuścił specjalny merch, który reklamuje Taco Hemnigway. To jednak nie koniec niespodzianek dla fanów.
Dawid Podsiadło już dobrych parę lat temu zdominował rodzimą scenę muzyczną pod względem popularności. Żaden inny artysta w Polsce nie przyciąga na swoje koncerty aż takich tłumów jak on. Teraz po raz kolejny ma zamiar udowodnić, że jest nie tylko świetnym muzykiem, ale też showmanem.
Zobacz także: Błyszczał w „The Voice Kids”, teraz wydaje singiel. Nowy utwór Olka Klembalskiego
Dawid Podsiadło z kolejnym rekordowym koncertem na PGE Narodowym
W sobotę 26 sierpnia Podsiadło wystąpi na PGE Narodowym w Warszawie. Już raz gościł tam w roli gwiazdy. Wraz z Taco Hemingway’em cztery lata temu dali koncert dla nieco ponad 60 tys. osób.
Już wtedy była to rekordowa liczba sprzedanych wejściówek na pojedynczy koncert (pozafestiwalowy) w najnowszej historii Polski. To nawet więcej niż w przypadku najpopularniejszych zagranicznych artystów, którzy grali nad Wisłą: takich jak Harry Styles czy Beyoncé.
Teraz na koncercie Podsiadły będzie jeszcze tłoczniej! Dzięki okrągłej scenie 360°, która stanęła na środku płyty boiska, na stadionie pomieści się aż 80 tys. widzów. Wszystkie bilety, tak jak w 2019 r., rozeszły się błyskawicznie. Już w kilka minut po rozpoczęciu sprzedaży.
Zobacz także: Natalia Kukulska pęka z dumy. Jej starsza córka studiuje ambitny kierunek
Taco Hemingway reklamuje merch Podsiadły
Na występie Podsiadły publiczność usłyszy jego największe hity: "W dobrą stronę", "Trójkąty i kwadraty", "Małomiasteczkowy" czy "Nieznajomy". Nie zabraknie też oczywiście nowych kawałków z wydanej w październiku zeszłego roku płyty "Lata dwudzieste" – w tym "mori" czy "Szarość i róż".
Ponadto powinna pojawić się grupa znanych i cenionych gości. Fani podejrzewają, że zobaczymy m.in. Krzysztofa Zalewskiego czy Artura Rojka. Całkiem możliwe, że będzie tam także Taco Hemingway.
Raper brał bowiem (obok Igi Lis) udział w sesji zdjęciowej promującej nową kolekcję ubrań związaną z "Latami dwudziestymi" oraz koncertem Podsiadły na PGE Narodowym.
Merch ten – bluzy, czapki z daszkiem czy skarpety – będzie można kupić nie tylko na terenie stadionu, ale także przed nim. Tak więc będzie dostępny również dla osób, które nie zdążyły kupić biletu.
Zobacz także: Szykuje się nowy singiel Furtado, Timberlake’a i Timbalanda. Złote trio powraca!
Zdjęcia z sesji autorstwa Wojtka Koziary Podsiadło zamieścił w mediach społecznościowych. W poście na Instagramie napisał:
Hej kochani, wyjątkowe wydarzenie już w sobotę, mianowicie koncert na PGE Narodowym. Z tej okazji wiele mamy emocji, ekscytujących rzeczy, które tam się wydarzą (…). Ogłaszam zatem wyjątkowy, powstały specjalnie z okazji stadionowego koncertu MERCH. Zobaczcie jaki śliczny nowy MERCH będzie na stadionie. Uwielbiam takie chwile, gdy mamy nowy MERCH. Całuję Was, tak jak całuję mój piękny nowy MERCH. P.S. A jak nie macie biletów na koncert to nic straconego, bo mamy taki specjalny kramik przed stadionem gdzie też będzie MERCH. I to od rana będzie. MERCH.
Zobacz także: Ewa Bem niespodziewanie odwołała występ na festiwalu w Sopocie. Co się stało?
10-lecie Podsiadły na scenie i mnóstwo atrakcji dla fanów
To jednak nie koniec. W tym roku Podsiadło obchodzi 10-lecie swojej obecności na muzycznej scenie. Z tej okazji w cyklu "Aniwersaże" zamieszcza co jakiś czas na Instagramie nagrania, w których w zabawny sposób podsumowuje każdy kolejny rok działalności zawodowej.
W czwartek pojawił się materiał o 2023 roku. Była m.in. mowa o reedycji premierowego krążka "Comfort and Happiness", niezapowiedzianym koncercie na dachu Cudu Nad Wisłą, występie z grupą Udary na OFF Festivalu. 30-letni artysta pokazał też przedsmak tego, co czeka jego fanów na PGE Narodowym. "Powiem, że raczej będzie grubo" – skwitował.
Zrobimy w tym roku jeszcze puzzle, ceramikę, reedycję "Lat Dwudziestych" oraz mnóstwo dziesięcioletniorocznicowych smaczków. Żeby mieć pamiątkę, a nie tylko te filmiki w telefonach – zapowiedział na koniec Podsiadło.