Polacy zaśpiewali kultowy hit lat 90. Ten duet robi wrażenie
Kuba Badach i Andrzej Piaseczny uczcili pamięć George'a Michaela. Artyści wystąpili w katowickim Spodku z jednym z największych przebojów legendarnego brytyjskiego piosenkarza. Cover ballady zrobił na publice nie lada wrażenie.
George Michael zapisał się w dziejach brytyjskiej muzyki jako jeden z najbardziej uzdolnionych i cenionych wykonawców wszech czasów. Słynny piosenkarz, który zdobył popularność jako członek duetu Wham!, odniósł także wiele sukcesów solowo, a jego największe przeboje wciąż nie tracą na popularności. Dziś gwiazdora nie ma już niestety wśród nas. Jego nagła śmierć wstrząsnęła światem w grudniu 2016 roku. Artysta miał zaledwie 53 lata.
Rozwiąż quiz o Andrzeju Piasecznym i Robercie Gawlińskim. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Andrzej Piaseczny czy Robert Gawliński? Za 19/20 podajemy "Śniadanie do łóżka"
Upamiętnili legendę brytyjskiej sceny. Polscy artyści w hołdzie dla George'a Michaela
Chociaż George Michael nie żyje już od niemal dekady, pamięć o jego twórczości ciągle pozostaje żywa. By oddać piosenkarzowi hołd, 2 listopada 2024 roku w katowickim Spodku zorganizowano specjalny koncert pod hasłem "Freedom – In Memory Of George Michael". Z piosenkami artysty wystąpili na scenie najbardziej znani polscy wykonawcy. Oprócz hitów, takich jak "„Careless Whisper" czy "Going To A Town", publiczność mogła także wysłuchać coveru jednej z najpiękniejszych ballad, nagranej w oryginale przez Eltona Johna. Zaśpiewali ją w duecie Kuba Badach i Andrzej Piaseczny.
Ten duet poruszył słuchaczy. Badach i Piaseczny w hicie lat 90.
2 listopada w katowickim Spodku na estradzie wystąpiły same największe gwiazdy polskiej piosenki. W repertuarze George'a Michaela można było usłyszeć między innymi Piotra Cugowskiego, Sławka Uniatowskiego, Mietka Szcześnika, Mateusza Ziółko i Łukasza Zagrobelnego. Wśród wykonawców obecnych na koncercie nie zabrakło także Kuby Badacha.
Wspólnie z Andrzejem Piasecznym zaśpiewał on dla widowni utwór "Don't Let The Sun Go Down On Me", który George Michael nagrał razem z Eltonem Johnem.
Redakcja poleca:Ela Zapendowska bezlitosna! "Powiem krótko - to słabe jury"
Niecodzienne wykonanie przeboju dwójki legendarnych artystów, który po raz pierwszy ujrzał światło dzienne na początku lat 90., zrobiło na publiczności obecnej na koncercie bardzo duże wrażenie. Występ został nagrodzony gromkimi brawami. Cover Badacha i Pisaka docenili także internauci. Pod nagraniem, które trafiło na YouTube, nie brakuje pochwał, skierowanych w stronę obu piosenkarzy:
Zakochana jestem w tym wykonie… Miód na moje uszy; To jest po prostu klasa; Myślę, drodzy panowie, że nieodżałowany George Michael jest z was bardzo dumny, słysząc to wykonanie w niebie; Piaseczny cudownie!; Kunszt talent i szacunek dla widza, brawo – komentują oglądający.
Redakcja poleca:"Milionerzy". To ósmy Polak, któremu się udało! Oto pytanie za milion
Występ Kuby Badacha i Andrzeja Piasecznego z piosenką "Don't Let The Sun Go Down On Me" można zobaczyć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!