Policja: "Niewykluczone, że nie żyje". Pilna decyzja ws. Grzegorza Borysa
Grzegorz Borys wciąż nie został odnaleziony. Policja oraz wojsko cały czas się tym zajmują. Teraz ogłoszono, że zawężono teren poszukiwań. Taka decyzja jest wynikiem dotychczasowej pracy służb.
Grzegorz Borys jest poszukiwany od kilkunastu dni. Jakiś czas temu ustalono, że ukrywa się w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Teraz odpowiednie organy podjęły ważną decyzję. Jest ona podyktowana dotychczasowymi działaniami, informacjami oraz śladami. Warto dodać, że Interpol wystawił za poszukiwanym czerwoną notę. Organy ścigania na cały świecie poinformowano tym samym, iż jest niebezpieczny i należy natychmiastowo go aresztować.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Służby podjęły decyzję. Grzegorz Borys nie żyje?
Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku oraz Komendant Żandarmerii Wojskowej zdecydowali, by zawęzić teren poszukiwań Grzegorza Borysa do dwóch hektarów. Jest to obszar zbiornika wodnego Lepusz w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Służby podkreślają, że jest to trudny i niebezpieczny teren. Podano również informację, że nurkowie wojskowi oraz strażacy-nurkowie sprawdzili zbiornik. Nie byli jednak w stanie dotrzeć do wszystkich części tego obszaru. W najbliższym czasie skorzystają ze specjalistycznego sprzętu, by to zrobić.
Zobacz także: Tragiczne wieści z poszukiwań Grzegorza Borysa. Śmierć potwierdzona przez PSP
Cały obszar poszukiwań Grzegorza Borysa wygrodzono oraz zabezpieczono przez służby. Jednocześnie przekazano, by nie wchodzić na ten teren. Należy również stosować się do wszelkich poleceń policji oraz wojska.
Według najnowszych informacji przekazanych przez służby wynika, że poszukiwany mężczyzna może już nie żyć. Jak podała kom. Karina Kamińska, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku podczas konferencji prasowej:
Zawęziliśmy obszar poszukiwań do dwóch hektarów. Nie wykluczamy, że Grzegorz Borys nie żyje.
Dodała również, że zdaniem służb, mężczyzna nie opuścił terenu leśnego. - Z naszych informacji wynika, że nie opuścił terenu leśnego — podkreśliła kobieta.
Grzegorz Borys poszukiwany
44-letni mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo swojego sześcioletniego syna. KWP w Gdańsku poinformowała, że służby przeszukały kilkukrotnie niemal osiem tysięcy hektarów terenu. W akcji wzięło udział ok. tysiąca mundurowych. Grzegorz Borys pozostaje nieodnaleziony.
Policja oraz wojsko mają wsparcie psów tropiących, dronów oraz śmigłowców. Zabezpieczono obszerny zapis z monitoringu. Sprawdzono również kilkaset potencjalnych miejsc pobytu podejrzanego. Wszystko jednak wskazuje na to, że Grzegorz Borys nadal znajduje się na terenie leśnym.
Mimo to nie wykluczone zostały pozostałe hipotezy, dlatego w tym zakresie prowadzona jest inna forma poszukiwań — przekazała KWP w Gdańsku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!