Roksana Węgiel podjęła radykalne kroki. "To przekroczyło wszelkie granice"
Roksana Węgiel ma za sobą udany czas pod względem zawodowym. Jednak po drodze pojawiły się problemy, o których fani nie mieli pojęcia. Teraz wokalistka zaskoczyła wszystkich wiadomością o zakończeniu współpracy ze swoim zespołem oraz z menedżerem.
Roksana Węgiel po wygraniu "The Voice Kids" i Eurowizji Junior w 2018 r. ani na chwilę nie zasypiała gruszek w popiele. Cały czas jest aktywna i prężnie rozwija swoją karierę. Wydała już dwa albumy i ma na koncie kilka przebojów, takich jak "Żyj", "Dobrze jest, jak jest" czy "Anyone I Want To Be".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
19-letnia piosenkarka, która uczestniczy teraz w "Tańcu z gwiazdami", świętowała w środę kolejny sukces. Odebrała złotą płytę za swój drugi krążek "13+5" z marca 2023 r. Jednak pomimo świetnej passy, teraz artystka postanowiła wprowadzić pewne radykalne zmiany w swoim życiu zawodowym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Wielkie zmiany u młodej gwiazdy
Roksana Węgiel zaskoczyła wszystkich swoim oświadczeniem na Instagramie. Przekazała, że jej środowy koncert pod hasłem "Sekret Roxie" w warszawskim klubie Niebo był początkiem nowej ery w jej karierze. W najbliższym czasie młoda gwiazda chce skupić się na występach klubowych. Zrezygnowała natomiast z koncertów w plenerze.
Od mojej ostatniej trasy klubowej minęło kilka lat. W tym roku nie zagram koncertów plenerowych, bo mam na siebie inny pomysł, który przemyślałam przez cały 2023 rok. Jako profesjonalna artystka wiem, jak chcę prowadzić moją karierę, i cieszę się, że wspierają mnie profesjonaliści – podkreśliła.
Okazuje się, że w związku z tym piosenkarka postanowiła także zakończyć współpracę ze swoim zespołem – Squad, który pomagał jej na scenie od kilku lat.
Spędziłam ze Squadem cudowne chwile, bardzo szanuję ich jako artystów i ludzi. Niemniej jednak muzycznie potrzebowałam zmian – tłumaczyła.
Zobacz także: „Jedyny zespół, który ma znaczenie”. Tak The Clash zapisali się na kartach historii
Roksana Węgiel uderza w byłego menedżera
Zbyt ciepłych słów Roksana Węgiel nie miała natomiast dla swojego dotychczasowego menedżera, Mateusza Kucharczyka. Z nim też się pożegnała, ale w zdecydowanie chłodniejszy sposób.
Wprowadził on ogromy chaos w kontekście całej sytuacji. Jest mi przykro, bo nie spodziewałam się tego po Tobie. Niemniej jednak liczne sytuacje pokazały mi, że nasza współpraca powinna zakończyć się już dawno – oznajmiła.
Dodała, że napisała tę wiadomość na Instastories, bo nie była w stanie skontaktować się z nim prywatnie. Zastrzegła, że szczegóły sprawy zostawi dla siebie z powodu "dużego szacunku" do Kucharczyka. Wbiła mu jednak kilka szpilek.
Mateusz, spędziliśmy ze sobą kawał czasu, nie sądziłam, że tak zakończymy naszą współpracę... Dziękuję Ci za cały ten czas, niemniej jednak jestem zawiedziona. [...] Piszę o tym tutaj, bo zupełnie nie mogę się z Tobą skontaktować prywatnie. To, co zrobiłeś, przekroczyło wszelkie granice nie tylko w kontekście moim, ale przede wszystkim fanów – nie kryła żalu artystka.
Na koniec 19-latka podkreśliła, że wszystkie stanowcze kroki podjęła sama i wynikały z jej inicjatywy, a nie z ewentualnego wpływu jej narzeczonego, Kevina Mgleja.
Nie mieszajcie się w to Kevina Mgleja. Tak rozmawiamy na temat mojej kariery i korzystam z jego doświadczenia w branży lub wiedzy prawniczej, ale każda decyzja jest moja. Zrozumcie w końcu, że po ukończeniu 18 lat stałam się autonomicznie zarządzającą swoją karierą artystką – wskazała.
Zobacz także: Slash wraca z nową płytą. Oto singiel z legendami rocka!
Były menadżer Roxie Węgiel odpowiada
Szybko na oświadczenie Roksany Węgiel zareagował Mateusz Kucharczyk. Tłumaczył, co miała na myśli piosenkarka, pisząc o "chaosie".
Kochani, odnosząc się do oświadczenia Roxi Węgiel, które nawiązuje do posta opublikowanego na kanale Squad Węgla, chciałbym uporządkować fakty. Otóż publikacja posta miała na celu pożegnanie się dotychczasowej ekipy (muzycy, realizatorzy i tour menager) z fanami artystki, jak i zapobiegnięcie dezinformacji, spowodowanej brakiem obecności na scenie na pierwszym koncercie szumnie zapowiadanej trasy – zaczął.
Zobacz także: Adele pod ostrzałem. Sharon Osbourne nie miała dla niej litości!
Były już menedżer gwiazdy zrobił w jej kierunku przytyk i stwierdził, że zabrakło "dobrej komunikacji" z jej strony.
Potwierdzeniem dojrzałości i świadomości podejmowanych decyzji, o czym wspomina w swoim oświadczeniu Roxi Węgiel, jest przede wszystkim dobra komunikacja – oznajmił.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!