Rosyjski gwiazdor Eurowizji trafi na front? To kara za skandal
Dima Biłan to rosyjski gwiazdor, który lata temu zatriumfował dwukrotnie na konkursie Eurowizji. Niedawno piosenkarz wziął udział w skandalicznej imprezie zorganizowanej przez Nastię Iwlejewą, w jednym z moskiewskich klubów. Ubrani w samą bieliznę artyści wywołali spore kontrowersje wśród rodaków. Grozi im utrata kontraktów reklamowych, odwołanie koncertów i konsekwencje prawne. Najsurowszą karą jest jednak... wysłanie na front!
W grudniu ubiegłego roku, w moskiewskim klubie "Mutabor", rosyjscy celebryci wzięli udział w imprezie szokującej opinię publiczną. Ich gorszące stroje wywołały skandal w kraju Putina. Jednym z artystów, którzy pojawili się na wydarzeniu, był gwiazdor Eurowizji.
Wykonawca hitów "Never Let You Go" i "Believe" może teraz ponieść srogie konsekwencje. Obawia się, że będzie zmuszony założyć mundur i udać się na pierwszą linię frontu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Rosyjscy celebryci w opałach. Spotkają ich srogie konsekwencje
20 grudnia 2023 roku Nastia Iwlejewa, prezenterka i blogerka, zorganizowała prywatną imprezę w popularnym, moskiewskim klubie "Mutabor". W opisie do wydarzenia dała jasno do zrozumienia, że oczekuje od gości określonego "dresscode'u". "Kodeks ubioru? Bardziej kodeksu braku ubioru" — napisała.
Wejściówka na balangę kosztowała... milion rubli. Pojawili się na niej skąpo odziani celebryci i gwiazdy muzyki pop. Rosyjski raper Nikołaj Wasiliew "Vacio" bardzo wziął sobie do serca słowa Iwlejewej. Zjawił się w klubie, mając na sobie jedynie sportowe buty i... skarpetkę. Ta zasłaniała miejsce intymne celebryty.
Choć impreza była prywatna, w ekspresowym tempie dowiedziała się o niej opinia publiczna. Jej członkowie udostępniali bowiem bardzo dużo materiałów w swoich mediach społecznościowych. Raper szybko pożałował swojego frywolnego stroju.
To była prywatna impreza. Zrobiło się jednak o niej bardzo głośno, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się filmy i zdjęcia. Z dnia na dzień skarpetka Vacio stała się najsłynniejszą skarpetką w Rosji, jednak nie w pozytywny sposób — czytamy w BBC.
Zobacz także: Wokalista z „X Factor” zaśpiewał hit Sylwii Grzeszczak. Fani czekają na duet!
Bieliźniana afera w Moskwie. Celebryci odpowiedzą za skromny strój
Nagrania i zdjęcia wywołały ogromny skandal w Rosji. Prokremlowscy parlamentarzyści i działacze popierający wojnę w Ukrainie nie mogli uwierzyć własnym oczom. Pojawiły się wśród nich wściekłe głosy: "Jak celebryci mogą się tak bawić, kiedy rosyjscy żołnierze narażają życie i giną w «specjalnej operacji wojskowej»"?
[instagram]Zobacz także: Hołd dla Matthew Perry’ego na Emmy. Nikt się tego nie spodziewał
Niektórych członków wydarzenia, osadzono w więzieniu i nałożono na nich pokaźną karę finansową. Vacia ukarano dodatkowo grzywną za "promowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych". Za skarpetkę na przyrodzeniu, musi zapłacić 200 tysięcy rubli (ponad 8,5 tysiąca złotych). O
rganizatorka spędu może spodziewać się z kolei konsekwencji prawnych. Pod pozwem przeciwko niej podpisało się już ponad 20 osób. Chcą, by prezenterka uiściła wpłatę w kwocie miliarda rubli (ponad 42 miliony złotych) na rzecz Fundacji Obrońcy Ojczyzny. Finansuje ona kremlowską "operację specjalną" w Ukrainie.
Zobacz także: Julia Wieniawa ma istną dżunglę w domu. Szok, ile wydała na rośliny
Gwiazdor Eurowizji się tłumaczy. Dima Biłan pojedzie na wojnę?
Przyłapani na gorącym uczynku celebryci, zamieszczali wpisy w swoich mediach społecznościowych. Niektórzy z nich nie poczuwali się do winy i nie mieli sobie nic do zarzucenia. Inni z kolei przeprosili za swoje uczestnictwo w imprezie. Dima Biłan wydawał się zaskoczony.
Miałem na sobie koszulkę polo, duży trencz, spodnie i buty. Nie mogłem z góry wiedzieć, w co będą ubrani pozostali goście — tłumaczył się Dima Biłan.
Zobacz także: Myslovitz na nowo. Powstanie specjalna edycja kultowego albumu!
Gwiazdor zapewniał także, że nie zamierzał publikować w sieci żadnych materiałów. Celebryta przeprosił i kajał się przed rodakami. Następnie wspomniał o walczących na froncie żołnierzach. Zrobił to, ponieważ obawiał się kary. Wciąż grozi mu trafienie do armii i aktywny udział w wojnie.
Doskonale rozumiem oburzenie naszych ludzi, zwłaszcza tych, którzy chronią nas na pierwszej linii frontu – napisał celebryta.
Zobacz także: Magda Gessler zaskoczyła wyznaniem. Niewiarygodne, co zrobiła po śmierci męża
Wykonawca eurowizyjnego hitu "Believe", czuje powagę sytuacji. Zdecydował się na wybielenie swojego wizerunku, odwiedzając w szpitalu chore dzieci. Celebryta obdarował ich prezentami i udokumentował swój szlachetny czyn w mediach społecznościowych. Następnie dodał nagrania z kotem oraz akcją wręczania upominków na ulicy. Odbył także podróż do marionetkowej Donieckiej Republiki Ludowej. Choć słowa Nastii Iwlejewej, że "Rosja umie przebaczać", mają niewiele wspólnego z rzeczywistością, gwiazdor zamierza zrobić wszystko, by nie trafić na front.
https://twitter.com/nexta_tv/status/1747272626404532429?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1747272626404532429%7Ctwgr%5E1af28739793cccb89f15f73b7f82f51616e6f684%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.o2.pl%2Finformacje%2Fpiosenkarz-robi-wszystko-by-nie-trafic-na-front-to-kara-za-naga-impreze-6985408480778848aZobacz także: Beata Kozidrak pławi się w luksusach. Miała solarium w domu
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!