Kosztował 150 milionów i miał podbić świat. Ten film okazał się porażką
150 milionów dolarów budżetu, gwiazdorska obsada, uznany reżyser i ambitne plany stworzenia widowiska na miarę hollywoodzkich superprodukcji. Mimo że "Pustynny wojownik" miał wszystko, by podbić świat, okazał się spektakularną klapą finansową i zebrał miażdżące recenzje.
- Film "Pustynny wojownik" kosztował ponad 150 milionów dolarów.
- Na ekranie pojawiły się wielkie gwiazdy Hollywood.
- Produkcja okazała sie finansową klapą i zarobiła zaledwie 750 tysięcy.
Wiele osób sądziło, że "Pustynny wojownik" będzie jednym z najgłośniejszych filmów ostatnich lat. Tymczasem produkcja przeszła do historii z zupełnie innego powodu. W kinach zarobiła zaledwie ok. 750 tysięcy dolarów, przy budżecie 150 milionów, stając się jedną z najbardziej spektakularnych finansowych porażek współczesnego kina.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Kosztował 150 milionów i miał podbić świat. Ten film okazał się porażką
Akcja filmu rozgrywa się w VII wieku. Historia opowiada o księżniczce Hind, która nie godzi się zostać konkubiną bezwzględnego cesarza Kisry. Uciekając na pustynię, trafia pod opiekę legendarnego wojownika Hanzali. Wspólnie próbują zjednoczyć zwaśnione plemiona i doprowadzić do historycznej bitwy pod Dhi Qar.
Główne role zagrali Anthony Mackie, znany z filmów Marvela, Ben Kingsley, laureat Oscara za "Gandhiego" oraz Aiysha Hart. Za kamerą stanął Rupert Wyatt, reżyser cenionej "Genezy Planety Małp". Niestety mimo cenionej obsady, a także słynnego reżysera, "Pustynny wojownik" nie zdołał podbić serc widzów.
Zobacz zwiastun filmu "Pustynny wojownik":
Co istotne, projekt od początku napotykał problemy. Zdjęcia zakończono już w 2022 roku, ale premiera była wielokrotnie przekładana. Media branżowe informowały o pandemicznych opóźnieniach, poprawkach scenariusza, dokrętkach oraz problemach związanych z postprodukcją.
Chcieli stworzyć film na miarę Hollywood. Recenzje były miażdżące
"Pustynny wojownik" uchodzi obecnie za najdroższy film w historii saudyjskiej kinematografii. Projekt, który miał na celu ożywienie saudyjskiego przemysłu filmowego, nie przyniósł oczekiwanych rezultatów - ani finansowych, ani recenzenckich.
Widzowie wskazują przede wszystkim na słaby scenariusz. Recenzenci zarzucali filmowi, że mimo ogromnego rozmachu jest emocjonalnie pusty, przewidywalny i zbyt długi. Na Rotten Tomatoes zdobył jedynie 25 proc. pozytywnych recenzji. Pojawiały się opinie określające go jako "tekturowe kino historyczne", a inni pisali o "rozwlekłym i nużącym widowisku".
Choć oprócz premiery w Arabii Saudyjskiej film wszedł do szerokiej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych, sale świeciły pustkami. Według danych przytaczanych przez zagraniczne media podczas debiutanckiego weekendu produkcja zarobiła niespełna pół miliona dolarów, a ostateczne wpływy wyniosły około 759 tys. dolarów. Nawet w Arabii Saudyjskiej zainteresowanie było minimalne.
"Pustynny wojownik" zarobił jedynie 750 tysięcy. Czy warto go obejrzeć?
"Pustynny wojownik" dostępny jest już online. Film można za kilkanaście złotych wypożyczyć na platformach Rakuten TV, Apple TV oraz Pilot WP. Mimo wielu nieprzychylnych recenzji film ma pewne zalety. Recenzentom zdarzało się chwalić zdjęcia pustyni, kostiumy oraz scenografię.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, filmweb.pl, film.wp.pl, rottentomatoes.com