Włącz radio

Została sławna w wieku 6 lat. Dziś 39-latka ujawnia kulisy. "Byłam wypalona"

2 min. czytania
07.08.2026 13:00
Zareaguj Reakcja

Miliony widzów pokochały ją jako uroczą dziewczynkę z kultowych filmów lat 90. Po latach aktorka postanowiła szczerze opowiedzieć o cenie, jaką zapłaciła za sukces osiągnięty w bardzo młodym wieku.

Gwiazda
fot. YouTube, kadr z "Matylda"
  • Miliony widzów pokochały ją za rolę w Matyldzie.
  • Wilson opowiada o wypaleniu w dzieciństwie.
  • Sprawdź jakie miała problemy z hollywoodzkimi oczekiwaniami i tożsamością.

Mara Wilson była jedną z największych dziecięcych gwiazd Hollywood. Popularność zdobyła już jako 6-latka dzięki roli w filmie "Pani Doubtfire", a wkrótce później na całym świecie rozsławiła ją główna rola w ekranizacji "Matyldy" z 1996 roku. Dziś 39-letnia aktorka przyznaje, że błyskawiczna kariera i dorastanie w świetle reflektorów okazały się znacznie trudniejsze, niż mogło się wydawać.

W rozmowie cytowanej przez "The Independent" wróciła wspomnieniami do okresu, gdy jej dziecięca kariera zaczęła zwalniać. Jak wyjaśniła, przez wiele lat żyła w przekonaniu, że jej wartość zależy od wyglądu i tego, czy nadal będzie spełniać oczekiwania Hollywood.

Przez bardzo długi czas miało to na mnie wpływ, ponieważ tkwiło we mnie hollywoodzkie przekonanie, że jeśli nie jesteś już słodka, jeśli nie jesteś piękna, to jesteś bezwartościowa. Łączyłam to bezpośrednio z końcem swojej kariery.

Aktorka przyznała, że dojrzewanie przed kamerami wiązało się z dużą presją. Kiedy przestała być postrzegana jako dziecięca gwiazda, musiała zmierzyć się z trudnymi emocjami i utratą miejsca w branży filmowej.

"Byłam wypalona"

Choć Mara Wilson zdobyła ogromną popularność dzięki rolom w takich produkcjach jak "Pani Doubtfire", "Cud na 34. ulicy" czy "Matylda", z czasem coraz rzadziej pojawiała się na ekranie. Jak dziś przyznaje, była już wtedy zmęczona światem show-biznesu.

Choć byłam już trochę wypalona, a Hollywood było wypalone mną, odrzucenie wciąż boli. Przez długi czas miałam swego rodzaju dysmorfię dotyczącą własnego wyglądu i zbyt mocno się na tym skupiałam.

Aktorka jednoznacznie przyznała, że dorastanie w blasku reflektorów było dla niej bardzo trudne. Wilson opowiedziała, że odrzucenie przez branżę filmową było bolesne, mimo że sama czuła już wypalenie. Dodatkowo przez lata zmagała się z negatywnym postrzeganiem własnego wyglądu.

Redakcja poleca

Od dziecięcej gwiazdy do pisarki

Urodzona w 1987 roku Mara Wilson była jedną z najpopularniejszych dziecięcych aktorek lat 90. Największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Matyldy Wormwood w ekranizacji powieści Roalda Dahla. Film do dziś uchodzi za jeden z najbardziej lubianych familijnych hitów tamtej dekady.

Po zakończeniu kariery aktorskiej Wilson skupiła się między innymi na pisaniu. Wielokrotnie mówiła też publicznie o doświadczeniach związanych z dziecięcą sławą oraz problemach, jakie mogą spotkać młodych aktorów pracujących w Hollywood.

Dziś patrzy na swoją przeszłość z większym dystansem, ale nie ukrywa, że sukces osiągnięty w bardzo młodym wieku miał wysoką cenę. Jej najnowsze wyznania pokazują, że za uśmiechem znanej z ekranu Matyldy kryły się emocje, z którymi musiała mierzyć się przez wiele lat.

Oglądaj

Źródła: ZlotePrzeboje.pl, YouTube, The Independent