advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Śmierć Liama Payne'a wstrząsnęła światem. Trzy osoby z mocnymi zarzutami

2 min. czytania
08.11.2024 09:20
Zareaguj Reakcja

Argentyńska prokuratura ujawniła szczegóły śledztwa w sprawie śmierci Liama Payne'a. Według informacji podanych przez BBC, w związku ze sprawą zarzuty karne usłyszały trzy osoby: pracownik hotelu w Buenos Aires, domniemany dostawca narkotyków oraz mężczyzna z najbliższego otoczenia brytyjskiego piosenkarza.

Trzy osoby z zarzutami po śmierci Liama Payne'a. Ujawniono szczegóły śledztwa.
fot. Vianney Le Caer / Invision / East News

W połowie października 2024 roku świat niespodziewanie obiegła wiadomość o tym, że Liam Payne nie żyje. Brytyjski piosenkarz, który popularność zdobył jako jeden z członków zespołu One Direction, został znaleziony martwy w Buenos Aires. Jak ustalono w toku śledztwa, gwiazdor wypadł z balkonu pokoju hotelowego, w którym kilka dni wcześniej się zameldował. W jego krwi znaleziono śladowe ilości alkoholu i narkotyków.

Rozwiąż quiz o polskich przebojach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polskie przeboje wszech czasów. 12/20 piosenek to wstyd dla fana!

1/20 W jakich latach ukazał się hit "Autobiografia" z repertuaru grupy Perfect?

Śmierć Liama Payne'a. Trzy osoby usłyszały zarzuty

Przez kilka ostatnich tygodni argentyńska prokuratura prowadziła śledztwo, które miało na celu zbadanie przyczyn śmierci Liama Payne'a oraz ustalenie, czy w wypadek piosenkarza zamieszane były osoby trzecie. W oficjalnym komunikacie przekazano, że służbom udało się zebrać kilkadziesiąt zeznań świadków i opinii biegłych.

Ponadto analizie poddano także ponad 800 godzin nagrań z kamer monitoringu, a także dane zgromadzone w telefonie zmarłego piosenkarza, w tym także wykaz rozmów i wiadomości, które wymieniał przed tragedią.

Choć śledczym udało się ustalić, że w momencie zdarzenia Liam Payne był w pokoju sam, w związku ze śmiercią piosenkarza trzem osobom postawiono zarzuty karne. Jak ustaliło BBC, chodzi o jednego z pracowników hotelu, w którym nocował gwiazdor, osobę, która miała dostarczać mu substancje odurzające oraz mężczyznę z bliskiego otoczenia artysty.

Według hiszpańskojęzycznego serwisu internetowego Clarin ma nim być Rogelio „Roger” Nores – amerykański biznesmen, pełniący funkcję menadżera zmarłego.

Redakcja poleca:John Lennon zginął w zamachu. Yoko Ono wiedziała, co się wydarzy?

Ostatnie pożegnanie piosenkarza. Ciało wydano rodzinie

Argentyńskie media ujawniły, że 6 listopada ciało Liama Payne'a nareszcie wydano jego ojcu. Trumna miała zostać przetransportowana z Buenos Aires do Madrytu samolotem, a następnie trafić do Londynu. W najbliższych dniach zaplanowano także pogrzeb artysty. Nie ujawniono jednak, kiedy dokładnie ma się on odbyć.

Redakcja poleca:Czy Riedel sprosta oczekiwaniom? Szok, co szykuje mu Dżem!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!