Stan Britney Spears jest niepokojący. "Nie czuję się kochana"
Britney Spears w ostatnim czasie robi wokół siebie dużo szumu. Niekoniecznie są to dobre wiadomości. Wokalistka wywołuje sporo kontrowersji swoim zachowaniem. Mimo wyraźnych kłopotów piosenkarka stara się przekonać obserwatorów, że wszystko u niej w porządku.
Od jakiegoś czasu nie milkną echa kłopotów finansowych Britney Spears. Mają one wynikać nie tylko z wyroku sądu, który nakazał jej opłacenie zobowiązań ojca wobec jego adwokatów. Spears ma również prowadzić hulaszczy tryb życia, który wcale jej nie pomaga w obecnej sytuacji.
Rozwiąż quiz o przebojach lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Nowy chłopak Britney sprawia problemy
Wiadomo również, że Britney Spears związała się z kolejnym mężczyzną niedługo po rozwodzie. Fanów artystki niepokoi zachowanie partnera, który wykazuje się skrajnie nieodpowiedzialnymi wybrykami. Paul Soliz ma na koncie m.in. prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Ta piosenka rozsławiła The Rolling Stones. Nie uwierzysz, jak powstała!
Teraz wybuchł kolejny skandal z partnerem Britney Spears. Jak się dowiedziały media, Soliz nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego. Ponadto, jak ustalił "Daily Mail", jest ojcem aż dziewięciorga dzieci. Brytyjska gazeta dotarła do matki oraz babci dzieci Soliza, które twierdzą, że mężczyzna kompletnie nie interesuje się ich losem.
Jest ojcem-nieudacznikiem. To dla mnie trudne, ponieważ on nie utrzymuje ani jednego dziecka. One mieszkają w moim domu. Nicole jest roztrzęsiona, ciągle wraca myślami do tej przykrej sytuacji. Na jej miejscu nie pozwoliłabym Paulowi widywać się z dziećmi. Tylko że moja córka chce, aby one miały ojca, choć nie zasłużył na to miano - powiedziała Sandra Smith, babcia dzieci.
Zobacz także: Nie żyje Jacek Zieliński, współtwórca zespołu Skaldowie. Odszedł w wieku 78 lat
Media mówią o problemach Britney Spears
Sama wokalistka nie odnosi się do sprawy, ponieważ stara się uporać z własnymi problemami. Po jednej z zakrapianych imprez w jednym z hoteli Spears trafiła do szpitala w towarzystwie ochroniarzy. Okazało się, że piosenkarka skręciła kostkę.
Według amerykańskich mediów Britney Spears miała uszkodzić nogę w trakcie awantury, jaka wywiązała się między nią a nowym partnerem. Gwiazda dzień później próbowała tłumaczyć się w social mediach z wydarzenia. Na Instagramie opublikowała też krótkie nagranie, na którym widać kontuzjowaną nogę.
Wielu obserwatorów niepokoi się stanem piosenkarki. Media zaczęły spekulować nad złym stanem psychicznym wokalistki. Ta jednak próbuje dementować problemy kolejnymi postami w sieci. Jednak zdradziła, że być może będzie musiała poddać się operacji kostki.
Tak czy inaczej, z moją stopą faktycznie coś się stało i być może będę musiał przejść operację… napisała Britney na Instagramie.
Twierdzi, że jej problemy wynikają ze złego traktowania przez otoczenie.
Byłam w piżamie i tak, płakałam, bo zraniłam się w stopę!!! Bez załamania!!! Jestem dorosłą kobietą, która jest bardzo naiwna w większości sytuacji!!! Jestem po prostu zażenowana, że złapali mnie w piżamie!!! Nie czuję się kochana… Czuję się źle traktowana!!! Mając to na uwadze, zamierzam zrobić sobie przyjemność w tym tygodniu - dodała.
Zobacz także: Pamiętacie ten wielki hit lat 80.? Niewiele osób wie, o czym tak naprawdę był
Zobacz także: Budzimy tylko Złotymi Przebojami i dobrym humorem! „To przykłady z naszego archiwum”
Słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!