Britney Spears znowu ma kłopoty! Rozwiodła się i trafiła do szpitala
Britney Spears nie ma ostatnio szczęścia. Mimo uwolnienia się spod kurateli ojca wciąż toczy z nim batalie sądowe. Teraz jej małżeństwo dobiegło końca, a sama artystka trafiła do szpitala.
Według portalu TMZ Britney Spears ma być w opłakanym stanie psychicznym. Określono ją jako "całkowicie dysfunkcyjną". Według ustaleń ma być na skraju bankructwa, a jej sytuacji nie poprawia fakt, że musi opłacić koszty sądowe swojego ojca.
Rozwiąż quiz o hitach z lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Britney Spears ranna i rozwiedziona
Britney Spears i Sam Asghari byli małżeństwem zaledwie czternaście miesięcy. Już ponad pół roku temu media donosiły o tym, że para postanowiła się rozstać. Teraz dopiero sfinalizowano rozwód. Związek postanowił zakończyć Asghari, który oskarżył Britney o zdradę z członkiem personelu jej domu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Przerażająca historia hitu lat 70. „Prześladował mnie”
Jednak, jak wynika z dokumentów uzyskanych przez Page Six, rozwód przebiegł bezspornie. Britney Spears przed wstąpieniem w związek małżeński z Samem dobrze się zabezpieczyła, dlatego też podział majątku przeszedł według wcześniej założonego planu, czyli zgodnie z intercyzą.
Britney i Sam podzielili się także opieką nad ich pięcioma psami. Definitywne zakończenie małżeństwa wokalistka miała świętować w środowy wieczór w jednym z hoteli w Los Angeles. Miała się tam znajdować z nowym partnerem Paulem Solizem.
Pomiędzy Britney a Paulem miało dość w pewnym momencie do kłótni. Jednak wezwani na miejsce policjanci nie stwierdzili żadnego wykroczenia. Para ponownie wszczęła awanturę już pół godziny później. Wtedy też Spears miała biegać po korytarzu z ranami na nogach i krzyczeć. Zaniepokojeni goście ponownie wezwali służby, lecz tym razem ratowników medycznych.
W środku nocy pod hotel przyjechała karetka, do której piosenkarka wsiadła. Ze zdjęć zamieszczonych w sieci widać, że jest ubrana jedynie w bieliznę, a resztę zakrywa kocem i poduszkami. Britney niedługo później opuściła szpital w asyście ochrony.
Zobacz także: Agnieszka Chylińska szczerze o przyszłości. „Nie wiem, co dalej”
Oskarża matkę
Artystka odniosła się do całej sytuacji w mediach społecznościowych. Na swoim Instagramie zamieściła aż dwa posty dotyczące tej nocy. Pierwszy z nich jest oświadczeniem, w którym pisze, że czuje się dobrze, a wszelkie doniesienia jakoby było inaczej, są fałszywe. Ponadto wyjaśnia, że poprzedniej nocy skręciła kostkę i właśnie z tego powodu trafiła do szpitala.
Na poparcie swoich słów Britney Spears opublikowała również nagranie, na którym widać opuchniętą kostkę. Całość opatrzyła opisem, w którym oskarża swoją matkę.
Wiem, że moja mama była w to zamieszana!!! Nie rozmawiałam z nią od 6 miesięcy i zadzwoniła zaraz po tym, jak to się stało, zanim pojawiły się wiadomości!!! Zostałam wrobiona tak jak ona wtedy!!! Szkoda, że nie mam dziadków!!! Nie znoszę jej!!! […] - napisała Britney na Instagramie.
Zobacz także: Syn Edyty Górniak znalazł zatrudnienie. Szok, gdzie pracuje Allan
Zobacz także: Eurowizja 2024. Ten przebój robi furorę! Norweski folklor w zaskakującym wydaniu
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!