advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Staszek Karpiel-Bułecka solo po 13 latach? Wielkie zmiany w życiu muzyka

3 min. czytania
24.01.2024 18:05
Zareaguj Reakcja

Stanisław Karpiel-Bułecka postawił na pewne zmiany w życiu. Przystojny wokalista z Zakopanego zdecydował się na wielki krok w swojej muzycznej karierze. Po 13 latach gry w zespole Future Folk przyszedł czas na własny projekt. Staszek z Gór zaskakuje!

|
fot. Staszek Karpiel-Bułecka ma nowy plan. staszekkarpielbulecka_official/Instagram

Stanisław Karpiel-Bułecka dobrze wie, jak zaskoczyć swoich fanów. Jeden z najpopularniejszych górali w Polsce, od 2011 roku był liderem i wokalistą grupy Future Folk. 40-latek postanowił już na dobre zamknąć ten rozdział w swojej karierze. Postawił obecnie na solowy projekt pod nazwą "Staszek z Gór".

TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!

Staszek Karpiel-Bułecka opuszcza Future Folk

Zespół Future Folk zawiązał się w 2011 roku. Już rok później powstał ich debiutancki album "Zbacowanie", na którym pojawiły się takie single jak: „Janko”, „Twarda skała” i „Dukaty”. Następnie, w 2015 roku przyszedł czas na "Zbójnicki After" i pamiętny udział w piątej edycji programu "Must Be the Music. Tylko muzyka". Udało im się dotrzeć aż do odcinka półfinałowego. Grupa skupia się na tanecznej muzyce elektronicznej z gatunku drum'n'bass i dubstep, z elementami folku góralskiego.

Moi kochani, informuję, że z dniem 1 stycznia 2024 roku zakończyłem moją współpracę z zespołem Future Folk. To była niezwykła podróż, pełna muzyki, wspólnych doświadczeń i niezapomnianych chwil - napisał w swoich mediach społecznościowych Stanisław Karpiel-Bułecka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Czy Czesław Niemen wróżył sukces córce? Natalia Niemen o relacji z ojcem

Były wokalista Future Folk rozpoczął własny projekt - Staszek z Gór

W sieci już od jakiegoś czasu krążyły plotki, że lider grupy Future Folk nie dogaduje się z pozostałymi członkami zespołu. Miało to spowodować konflikt, w wyniku którego muzyk zdecydował się zakończyć współpracę. Spekulacje internautów okazały się częściowo trafione, co potwierdził sam Staszek. Okazało się jednak, że nie było mowy o konflikcie, a decyzja podyktowana była chęcią rozpoczęcia solowej kariery.

Decyzja o opuszczeniu zespołu wynika z mojej chęci rozwinięcia się artystycznie i podjęcia nowych wyzwań. Dziękuję moim kolegom z zespołu za tę przygodę i wspaniałą współpracę oraz lata wspólnego tworzenia muzyki. Obecnie skupiam się na projekcie solowym pod nazwą Staszek z Gór. To dla mnie nowa, ekscytująca przestrzeń artystyczna, w której łączę tradycję z nowoczesnym brzmieniem. Jestem pełen entuzjazmu i gotowy podzielić się z wami tą nową muzykalną podróżą. Dziękuję fanom za dotychczasowe wsparcie i zapraszam was do śledzenia mojej solowej kariery. Gwarantuję, że to dopiero początek, a przygoda ze Staszkiem z Gór właśnie się zaczyna - napisał Karpiel-Bułecka na swoim instagramowym profilu.

Zobacz także: Metallica upamiętniła zmarłego basistę. „Jego duch jest zawsze z nami” 

Stanisław Karpiel-Bułecka wydał już jako "Staszek z Gór" jeden hit - "Chodź potańczyć". Mogliśmy jej posłuchać już w czerwcu 2023 roku. Piosenka była pierwszym singlem, który zapowiadał jego solowy krążek. Znajdzie się na nim dziesięć pełnych optymizmu kompozycji. Artysta zapowiedział, że 25 stycznia odbędzie się kolejna premiera. Ukaże się jego najnowszy teledysk do utworu "Lawina".

Zespół Future Folk ogłosił już nazwisko nowego wokalisty. Stanisława Karpiela-Bułeckę zastąpi młody muzyk z Podhala - Michał Chyc-Olesiok.

Zobacz także: Katarzyna Cichopek straciła pracę. Dała do zrozumienia, że nie jest zmartwiona

Zobacz także: Richie Sambora wróci do Bon Jovi? Zbliża się wyjątkowa okazja!