advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Steczkowska chce jechać na Eurowizję. Ekspertka wokalna reaguje

3 min. czytania
23.01.2024 11:07
Zareaguj Reakcja

Telewizja Polska otworzyła niedawno krajowe preselekcje do 68. Konkursu Piosenki Eurowizji. W gronie chętnych do reprezentowania Polski znalazły się takie artystki jak Edyta Górniak, Natasza Urbańska a także... Justyna Steczkowska. Nad piosenką ostatniej z nich pochyliła się ekspertka wokalna. Szokujące, co powiedziała o "WITCH-ER Tarohoro"!

|
fot. Justyna Steczkowska chce wystąpić na Eurowizji. Jarosław Kruk/Wikimedia/CC-BY-SA-4.0

9 stycznia 2024 roku, oficjalna strona internetowa Eurowizji ogłosiła otwarcie "bramek" do krajowych preselekcji. Artyści mogą nadsyłać swoje zgłoszenia do 2 lutego. Spośród nich, komisja konkursowa wyłoni tegorocznego reprezentanta Polski. Dotychczas swoje utwory zgłosiły takie gwiazdy jak: Anna Jurksztowicz, Dominik Dudek, Edyta Górniak, Natasza Urbańska, a także Justyna Steczkowska.

TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!

Krajowe preselekcje do najsłynniejszego konkursu muzycznego w Europie ruszyły z kopyta. Dotychczas reprezentantów Polski wyłaniano w trakcie koncertów preselekcyjnych. W tym roku nieco zmieni się formuła muzycznych zmagań. Co ciekawe, do tej pory, krajowe eliminacje niejednokrotnie emocjonowały widzów bardziej, niż sam konkurs! Internauci toczą spór o to, kto będzie reprezentował Polskę podczas tego wydarzenia.

Eliminacje do 68. Konkursu Piosenki Eurowizji będą mieć charakter wewnętrzny i rozegrają się za zamkniętymi drzwiami. Tegorocznego reprezentanta Polski wyłoni pięcioosobowa komisja konkursowa. Co ciekawe, jej skład pozostanie tajemnicą aż do momentu ogłoszenia werdyktu! Zwycięzca dostąpi zaszczytu reprezentowania naszego kraju 7,9, a także 11 maja 2024 roku w szwedzkim Malmö.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: To Dawid Kwiatkowski pokazał w sieci. „Oddałbym wszystko”

Pośród artystów, którzy zadeklarowali chęć udziału w preselekcjach, możemy wyróżnić "czarnego konia" konkursu - Justynę Steczkowską. Energetyczna piosenka gwiazdy, "WITCH-ER Tarohoro", wzbudza wielkie emocje. Internauci żywo komentują utwór, a fani gwiazdy mocno trzymają za nią kciuki. Wśród oceniających, znalazła się także pewna ekspertka wokalna - Gosia Sacała. Trenerka głosu nie kryła swojego zaskoczenia!

[instagram]

Zobacz także: Bruce Willis ma wielkie szczęście. To, co zrobiła jego żona, wyciska łzy!

Steczkowska na Eurowizji 2024? Trenerka ocenia

Justyna Steczkowska po raz pierwszy zaprezentowała swoją piosenkę "WITCH-ER Tarohoro”, podczas tegorocznego "Sylwestra Marzeń". Utwór diwy wydaje się być wyjątkowo silnym kandydatem. Warto podkreślić, że 51-latka zdobyła już ostrogi na eurowizyjnej scenie.

Doświadczenie na eurowizyjnej scenie nabyła w 1995 roku. Ciekawostkę może stanowić fakt, że artystka reprezentowała Polskę podczas 40. Konkursu Eurowizji w Dublinie. Jej utwór "Sama" zajął wówczas 18 miejsce.

Ekspertka wokalna, prowadząca swój kanał w serwisie Youtube, wypowiedziała się na temat zgłoszonej przez diwę piosenki. Trenerka głosu nie kryła swojego zaskoczenia. Oglądając występ Justyny Steczkowskiej, co rusz komentowała żywo jej sceniczne poczynania. Okrzyki "Fajne!", "Ale czad", "Ej, to jest świetne!", "To jest naprawdę dobra piosenka! I bardzo eurowizyjna!" nie pozostawiły żadnych złudzeń.

Zobacz także: To Sylwia Grzeszczak robi chwilę przed wyjściem na scenę. „Bo lubię”

Okej, ja cały czas mam delikatny problem z jej głosem. (...) Otóż problem, który mam z jej głosem, jest chyba jednocześnie jej największym atutem. Sprawa wygląda w ten sposób, że Justyna cały czas w swoim głosie odbiega od swojego centrum i robi jego różne inne wersje, zamiast tej prawdziwej - tej takiej prymarnej, naturalnej. Jednocześnie teraz w tym wykonaniu, to było tak genialnie zrobione! - rozpoczęła tajemniczo swoją wypowiedź Gosia Sacała.

Ekspertka wokalna wyróżniła co najmniej cztery rodzaje głosów Justyny Steczkowskiej. Pochwaliła artystkę za "genialną różnorodność i kolorowość". Zwróciła także uwagę na wielowątkowość i dużo barw głosu piosenkarki.

To jest bardzo dobre, szczególnie na Eurowizję. To jest cały czas nowe, takie świeże i inne, niż przed chwilą. Ta kontrastowość jest ciekawa i przykuwa, a także utrzymuje tę uwagę - dodała.

Zobacz także: Maryla Rodowicz zagrała w Wadowicach. „Płakać mi się chciało”

Zobacz także: Dawid Podsiadło stanie do pojedynku z fanem? „30 lat przygotowań”. Wszystko dla WOŚP

TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!