Świat się kończy. Rozenek-Majdan broni Kingi Rusin. Mają wspólnego wroga
Kinga Rusin i Małgorzata Rozenek pracowały w programie "Dzień Dobry TVN". Nie od dziś wiadomo, że nie darzą się sympatią. Teraz jednak Rozenek niespodziewanie wzięła Rusin w obronę. Okazuje się, że nic nie łączy tak bardzo, jak wspólny wróg.
Zarówno Kinga Rusin, jak i Małgorzata Rozenek należą do grona najpopularniejszych prezenterek telewizyjnych. Obie panie prowadziły w przeszłości popularny program śniadaniowy stacji TVN - "Dzień Dobry TVN". Nie od dziś wiadomo, że nie pałają do siebie zbytnią sympatią.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Odnalezienie swojego miejsca i zagrzanie go na dłużej w show-biznesie może udać się jedynie niezwykle silnym jednostkom. Zdecydowanie Małgorzacie Rozenek i Kindze Rusin nie brak uporu i charyzmy. Z powodzeniem działają w branży od dość dawna. Obecnie wszelkie "wojenki" toczą się głównie w mediach społecznościowych. Nie inaczej było w przypadku Rusin i Rozenek. Konflikt prezenterek trwa od kilku lat i celebrytki nie szczędzą sobie uszczypliwości w sieci.
Zobacz także: Zaśpiewali kultowy hit Hey. Nosowska będzie dumna? „Genialna interpretacja”
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Konflikt Rusin-Rozenek. Od tego się zaczęło
Wszystko swój początek miało w momencie, kiedy była żona Tomasza Lisa, skrytykowała udział swojej koleżanki po fachu w kampanii reklamowej marki, która testowała swoje produkty na zwierzętach. Żona byłego bramkarza reprezentacji Polski - Radosława Majdana - nie pozostawiła krytyki bez komentarza i zarzuciła Rusin, iż ta jest "proekologiczna" jedynie na pokaz. Wówczas miarka się przebrała, a Kinga Rusin w niewybrednych słowach zwróciła się do Rozenek:
No dobra, nie będę udawać, że pada deszcz kiedy na mnie plują. Dosyć tego pseudo Wersalu. Nie pozwolę, żeby wypindrzona, sztuczna lala, wdzięcząc się do kamery przekreślała jednym koślawym zdaniem ideały, o które walczę od lat! Rozenek zarzuca mi wykorzystywanie w biznesie walki o prawa zwierząt. Co za żałosna próba obrony jej własnej hipokryzji! - pisała wówczas.
Od tamtej pory starają się sobie schodzić z drogi. Ich konflikt nadal trwa, jednak możliwe, że wspólny wróg sprawi, iż po latach zakopią topór wojenny.
Zobacz także: Co za sukces Beyoncé! Tego przed nią nie dokonała żadna wokalistka
Wspólny wróg zakończy trwający od lat konflikt?
Zdaje się, że lista osób, których Kinga Rusin nie darzy sympatią, jest znacznie dłuższa. Ostatnio w ostrych słowach wypowiadała się o Krzysztofie Stanowskim, któremu zarzuca powiązania z byłą partią rządzącą. Dziennikarz "Kanału Zero" odniósł się do słów prezenterki, pisząc, iż ta ma "pier**lca na jego punkcie". Jak się okazuje, odwieczna rywalka celebrytki - Małgorzata Rozenek - także nie przepada za Stanowskim. W rozmowie ze "Światem Gwiazd" powiedziała:
Jestem osobą naprawdę niepodzielającą entuzjazmu na temat redaktora Stanowskiego ani tego, co robi zawodowo, ani tego, jak zachowywał się przez ostatnich parę lat - wyznała.
Jednak największym zaskoczeniem było nieoczekiwane wyznanie Rozenek, iż w tej kwestii zgadza się z Kingą Rusin:
Nie chcę rozpoczynać dramy, bo wiem, że moja koleżanka po fachu, Kinga, jest teraz z nim na wojennej ścieżce. Tak, jak rzadko mam okazję się z Kingą Rusin zgodzić, tak w tym przypadku się zgadzam - powiedziała celebrytka.
Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]
Myślicie, że Kinga Rusin i Małgorzata Rozenek się pogodzą?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!