Ta płyta zachwyca od lat! The Beatles "przebili samych siebie"
Zespół The Beatles był niczym niekończąca się studnia przebojów, a swoimi albumami definiował rocka – i nie tylko. Nie inaczej było w przypadku słynnego "White Album”. Krążek ten wyszedł dokładnie 55 lat temu.
The Beatles to bez wątpienia jedna z najbardziej cenionych grupy w historii muzyki. O ich ogromnym sukcesie świadczą tak nagrody i wyróżnienia, jak i liczba sprzedanych płyt. Krążki i single słynnej czwórki z Liverpoolu rozeszły się na świecie w ponad 600 mln egzemplarzy. To zdecydowanie najlepszy wynik spośród wszystkich artystów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Nawet współcześnie formacja bije rekordy. Po 54 latach powróciła bowiem na 1. miejsce list przebojów w Wielkiej Brytanii z wypuszczonym na początku listopada br. singlem "Now and Then". Wcześniej na tej pozycji uplasował się utwór "The Ballad Of John And Yoko" z 1969 r.
Zobacz także: The Rolling Stones ruszają w trasę! Wielkie przedsięwzięcie legendy
Niezwykły album The Beatles
The Beatles w czasie zaledwie 10-letniej działalności wydali aż 12 albumów. Każdy z nich wywarł ogromny wpływ na muzykę. Szczególne miejsce dla wielu w dyskografii Brytyjczyków zajmuje "White Album", który obchodzi teraz 55. urodziny. Miał bowiem swoją premierę dokładnie 22 listopada 1968 r.
Ta podwójna płyta była dziewiątym longplayem w dorobku Beatlesów. Nazywano go powszechnie "White Album", ale nie jest to jego oficjalny tytuł. Ochrzczono go tak, ponieważ na prostej, śnieżnobiałej okładce widniała jedynie nazwa zespołu. Ten minimalizm miał kontrastować z mocno kolorową i bogatą w różne elementy okładką poprzedniego wydawnictwa: "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band".
Zobacz także: Sylwia Grzeszczak zaśpiewała to akustycznie. Internauci oszaleli. „Arcydzieło”
Wybuchowa atmosfera dała spektakularne efekty
Szkice 19 z 30 zawartych na krążku piosenek zrodziły się podczas pobytu The Beatles na kursie medytacji transcendentalnej w Rishikesh w Indiach między marcem i kwietniem 1968 r. Tam muzycy byli "uzbrojeni" jedynie w gitarę akustyczną i lokalne instrumenty.
Po powrocie do kraju w maju zaszyli się w londyńskim studiu przy Abbey Road wraz z producentem Georgem Martinem. Prace nad "White Album" zajęły im aż pięć miesięcy. Ciągle bowiem dochodziło między muzykami do spięć z powodu różnic twórczych, a także nowej partnerki Johna Lennona, Yoko Ono. Po jednej z kłótni Ringo Starr opuścił nawet na dwa tygodnie grupę.
Niesnaski powoli pożerały zespół i doprowadziły do jego rozpadu dwa lata później. Jednak jeszcze w trakcie nagrań "White Album" zaowocowały świetnym materiałem (pierwszym, który Beatlesi wydali pod szyldem swojej własnej wytwórni, Apple).
Grupa słynęła ze swojej innowacyjności i wszechstronności. Także na tym wydawnictwie nie brakowało różnorodności. Folk, blues, ska, pop, rock – znajdziemy tutaj to wszystko i więcej. Wystarczy choćby przypomnieć spokojną balladę napisaną przez George’a Harrisona pt. "While My Guitar Gently Weeps" i zestawić ją z protoplastą heavy metalu, czyli utworem "Helter Skelter" skomponowanym przez McCartney’a.
Dużą popularność zyskały także choćby takie piosenki z krążka, jak "Back in the U.S.S.R.", "Blackbird", "Martha My Dear", a szczególnie "Ob-La-Di, Ob-La-Da".
Co ciekawe, podczas sesji nagrano również słynne "Hey Jude" i "Revolution". One jednak nie trafiły na płytę. Zostały wydane wcześniej – w sierpniu – na singlu.
Zobacz także: Muzyk, który kocha gotować! Basista znanej kapeli pokazał przepis na pierogi
Płyta, która zachwyca
Ciekawostką, jest to, że The Beatles nie wydali z samego "White Album" żadnego singla. Pomimo tego płyta okazała się, podobnie jak jej poprzedniczki, ogromnym sukcesem komercyjnym. Zdominowała notowania sprzedaży w wielu krajach. W USA była na 1. miejscu przez 8 tygodni, a w Wielkiej Brytanii – przez 22.
Materiał znalazł też uznanie w oczach krytyków. Uznano go za porywający i bardzo inspirujący. W 2003 r. "Rolling Stone" umieściło album na 10. miejscu listy "500 najlepszych albumów muzycznych wszech czasów". Podobne miejsca zajął choćby w zestawieniu "Q". Współzałożyciel pierwszego z magazynów Jann Wenner, w swojej recenzji podsumował "White Album" następująco:
To najlepszy album, który kiedykolwiek wydali, a tylko The Beatles mogli dokonać tej sztuki, by przebić samych siebie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!