Tak balowały legendy lat 80. To ujawniła po latach. "Rozpętałam burzę"
Wanda Kwietniewska to legenda polskiego rock'n'rolla. Lata 80. należały do niej. Założyła grupę Wanda i Banda i podbiła serca Polaków. Wciąż zachwyca energią. Przypominamy wywiad z marca 2023 z anteny Radia Złote Przeboje.
Gdy w 1982 roku opuściła grupę Lombard, równie szybko jak znana kapela podbiła lata 80. z zespołem Wanda i Banda. "Nie będę Julią", "Hi-Fi" czy "Siedem życzeń" to dziś kultowe i legendarne przeboje śpiewane przez pokolenia. W marcu 2023 Wanda Kwietniewska gościła na antenie Radia Złote Przeboje. Opowiedziała o tym, czy czuje się legendą. Wyznała też, jak imprezują muzycy. - To ja, legenda - zażartowała na początku rozmowy.
Posłuchaj całej rozmowy z Wandą Kwietniewską:
["widgetId":"42559"]Zobacz także: Niezapomniany hit lat 80. Historia tytułu zaskakuje
Wanda Kwietniewska to legenda lat 80.
Czy się naprawdę czuje się legendą? Wokalistka wyznała, że poniekąd musi się nią czuć. - Jestem przymuszona do tego [by czuć się legendą]. […] Doszłam do wniosku, że póki legenda żyje i ma się dobrze, to w zasadzie, dlaczego ma się nie czuć dobrze... - stwierdziła liderka grupy Wanda i Banda.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Zobacz także: Była prawdziwą ikoną w latach 80. Tak 63-letnia gwiazda wygląda dziś
Jak świętuje królowa rock'n'rolla? Okazuje się, że "solidne imprezy" po koncertach od czasu do czasu się zdarzają. Choć dziś kapele mają nieco mniej czasu niż przed laty, wciąż kochają spędzać ze sobą czas.
To są zespoły rockowe (śmiech). To nie jest zespół pieśni i tańca, chociaż oni też się potrafią dobrze bawić. […] Powiem ci, że to się dzieje wśród tych starych zespołów, bo kilka lat temu graliśmy w Łodzi chyba… Spotkałam się z Lombardem, była IRA, Martyna Jakubowicz, Mr. Zoob. To nie są te same składy sprzed 40 lat, to są składy wymieszane - mówiła nam wokalistka.
Wielka impreza w Łodzi. "Siedzieliśmy do 5 rano"
Taką zrobiliśmy balangę przed hotelem w Łodzi. Poproszono nas w ogóle, żebyśmy wyszli z hotelu. Gdzie? Przed hotel! Ale jak przed hotel? Przecież tam jest ulica… […] No i rzeczywiście my przed tym hotelem siedzieliśmy do piątej rano. Tam był jeszcze Oddział Zamknięty, moi przyjaciele.
Gwiazdy polskiej muzyki nie mogły powstrzymać się od muzykowania. Przynieśli instrumenty, a na wykonanie wielkiego przeboju zgodziła się również Martyna Jakubowicz. To było coś! Przyszli też ludzie z okolicy.
Pamiętam, że wszyscy wynieśliśmy gitary i były śpiewane wszystkie przeboje. Nawet Martyna Jakubowicz, która bardzo nie lubi na takich imprezach śpiewać, zaśpiewała swoje "W domach z betonu". Ludzie z okolicznych domów przybiegli na tę prywatkę. I rano na śniadniu przyszło do mnie kilku młodych muzyków i powiedzieli, że oni zawsze tylko słyszeli o takich zabawach i nigdy nie mieli okazji w nich uczestniczyć. Bardzo mi dziękowali, bo zostałam uznana za kogoś, kto rozpętał tę burzę. Więc, […], teraz wśród młodszych kapel nie ma takiego zwyczaju. Zresztą my też mamy dużo mniej czasu - mówiła w Radiu Złote Przeboje Wanda Kwietniewska.
Zobacz także: Krzysztof Cugowski świętuje 55 lat na scenie. „Nie ma sensu hałasować”
To gwiazda lat 80. usłyszała od 20-latków
Czy młode pokolenie dotrzymuje kroku w imprezowaniu Wandzie Kwietniewskiej? - Mam następną anegdotę. Spotkalismy się […] z zespołem Eweliny Lisowskiej i ona ma naprawdę młodych muzyków, po 20 parę lat - zaczęła wokalistka. Po jednym z koncertów Wanda Kwietniewska spotkała się z tymi artystami.
Przysiedli się do niej, poprzynosili swoje trunki i zaczęła się rozmowa. Artyści nie mogli uwierzyć, że wokalistka jest w zespole Wanda i Banda od samego początku. Byli w szoku, gdy usłyszeli, że legenda lat 80. jest po sześćdziesiątce. Cała rozmowa w podcaście Radia Złote Przeboje.
Zobacz także: Quiz. Ekstremalne pytania z testów na IQ. Jesteś wybitny, jeśli masz 50 proc. punktów!