Tak Piotr Polk odpoczywa od show-biznesu. "Mam inne życie"
Piotr Polk był gościem Odety Moro w Radiu Złote Przeboje. Na antenie podzielił się wspomnieniami z dzieciństwa. Zdradził, kim wówczas chciał zostać, gdy dorośnie. Zdradził także, w jaki sposób radzi sobie ze sławą i co lubi robić w wolnym czasie. Posłuchajcie rozmowy w podcaście "Sobota z Odetą".
Piotr Polk to ceniony aktor teatralny, filmowy, telewizyjny i dubbingowy. Jest również piosenkarzem. Wiele osób dobrze zna go chociażby z popularnego serialu "Ojciec Mateusz", w którym wciela się w inspektora Oresta Możejkę. Na koncie ma jednak występy w mnóstwie cenionych przez widzów produkcji.
Aktor gościł w Radiu Złote Przeboje. W rozmowie z Odetą Moro zdradził wiele ciekawostek z życia prywatnego. Opowiedział, co robi, by uciec z dala od sławy. Wrócił również pamięcią do lat dziecięcych i marzeń o przyszłości, które wtedy miał.
Posłuchajcie całej rozmowy z Piotrem Polkiem w podcaście "Sobota z Odetą":
["widgetId":"42999"]Dziś Piotr Polk jest znanym w Polsce aktorem. Okazuje się jednak, że nie zawsze marzył o byciu artystą. W dzieciństwie był bowiem zapatrzony w swojego ojca. Chciał pójść w jego ślady, mimo że nie do końca rozumiał wtedy, czym się dokładnie zajmuje. Dopiero po latach odkrył w sobie humanistyczną wrażliwość.
Zobacz także: Byłam na „Mistrzu i Małgorzacie” w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Nie tego się spodziewałam
Jak byłem małym chłopcem, to chciałem zostać każdym, to jest zrozumiałe. Głównie chciałem zostać moim ojcem, technologiem. Nie wiedziałem o tym nic, ale chciałem tak właśnie mieć naostrzone ołówki, mieć plany budowy jakichś wyciągów górskich, spodka katowickiego i tak dalej. Tym się mój ojciec zajmował, więc byłem jego fanem i też tak chciałem. Chociaż nie wiedziałem, a potem już coraz bardziej moje życie i serce wychyliło się ku sztuce, ku humanizmowi, literaturze - mówił Piotr Polk.
Zobacz także: To Margaret robiła każdego lata. „Taki fajny plot twist z życia wzięty”
Sława potrafi być przytłaczająca. Dlatego też warto zachować balans między show-biznesem a własnymi pasjami. Tak właśnie robi Piotr Polk. Aktor ceni sobie spokój i zainteresowania, które nie wiążą się z byciem rozpoznawalnym. Nie ukrywa, że wiedzie niejako drugie życie w oderwaniu od blasków fleszy.
Ja mam inne życie. Ja uciekam od tego. Inne życie polega na tym, że zajmuję się zupełnie czymś innym i z kimś, kto nie ma nic wspólnego z tym, co robię na co dzień. Na przykład teraz przygotowuję nową wystawę swojej kolekcji mebli, projektów i tak dalej, więc to też jest zupełnie inny świat, w którym ja dobrze się czuję, dlatego że traktuję to jako pasję. Nie mam do czynienia z celebrytami i wszystkim tym, co jest wokół - zdradził Piotr Polk.
Zobacz także: Tak Edyta Górniak przeszła do światowej historii. Żaden Polak tego nie powtórzył
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!