Ten hit słyszał każdy Polak. To komentarz do szarej rzeczywistości
Jan Borysewicz jest głównie znany z występów w Lady Pank. Na początku XXI wieku nawiązał jednak współpracę z Pawłem Kukizem. Jej efektem był hit, który podbijał listy przebojów. Piosenka komentowała szarą rzeczywistość otaczającą Polaków.
Jan Borysewicz i Paweł Kukiz bez wątpienia zapisali się w historii polskiej muzyki. Ten pierwszy wciąż cieszy się sympatią słuchaczy. Drugi natomiast wybrał karierę polityczną. W 2002 roku muzycy nawiązali współpracę, która zaowocowała wspólnym albumem studyjnym. Znalazły się na nim piosenki powstałe na potrzeby filmu "E=mc²", a także jeden hit będący dziś kultowym.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Łagodniejsza odsłona rockowych muzyków
Jan Borysewicz i Paweł Kukiz zasłynęli z gry w rockowych zespołach. W mocniejszych brzmieniach czuli się jak ryby w wodzie. Po ich wspólnym projekcie wielu spodziewałoby się raczej tego samego, ale z większym rozmachem. Jednak nic bardziej mylnego. Płyta "Borysewicz & Kukiz" w stylistyce skręcała w rejony popowe.
Zarówno Borysewicz, jak i Kukiz, przedstawili się słuchaczom od strony, o której niektórzy mogliby nie wiedzieć. Słychać do szczególnie w przebojowym "Bo tutaj jest jak jest". Muzycy są w piosence łagodniejsi niż grając w swoich zespołach. Jej aranżacja również się w to wpisuje. Jest oszczędna, oparta na fortepianie, a wszystkiego dopełnia patetyczny refren.
Zobacz także: W latach 70. wszyscy to nucili! Wystarczyło pięć minut, by powstał funkowy hymn
Robimy tylko te rzeczy, które czujemy! To mnie bardzo podkręciło. Moim zdaniem nagraliśmy muzykę z klasą. Dziesięć czy piętnaście lat temu nie bylibyśmy to w stanie zrobić. Wiele osób spodziewało się, że jak spotkają się dwie indywidualności jak my, to muszą z tego powstać jaja totalne. Nic bardziej mylnego. Nagraliśmy kawał dojrzałej muzyki, stworzonej przez, co tu ukrywać, dojrzałych ludzi... – cytuje słowa Borysewicza portal rockgaweda.pl.
Jan Borysewicz i Paweł Kukiz stworzyli radiowy hit
Tekst "Bo tutaj jest jak jest" to komentarz do otaczającej wówczas muzyków rzeczywistości. W Polsce wciąż odczuwało się konsekwencje transformacji. Kapitalizm robił swoje, wiele osób nie mogło znaleźć pracy, a w efekcie poczucie swego rodzaju beznadziei.
Hit Jana Borysewicza i Pawła Kukiza nie miał jednak wyłącznie negatywnego wydźwięku. Znajdywała się w nim iskierka nadziei na poprawę sytuacji i lepszą przyszłość. Tak też opisywał go drugi z muzyków.
To utwór pełen wiary w inną przyszłość. Znowu inną. Inną od tej, o której tak marzyliśmy w latach 80... Dzisiaj w Polsce jest, jak jest... Przypomina mi to mitologię grecką. Naród to śmiertelnicy, a warstwa rządząca to bogowie... Jedni żyją obok drugich, wszelkie konsekwencje walk bogów ponoszą śmiertelnicy. Naturalne i normalne... Tak jak naturalne jest właśnie dziś moje zejście z Jankiem – mówił Paweł Kukiz cytowany przez rockgaweda.pl.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!