Ten hit w latach 80. śpiewały tłumy. Kultowy przebój miał brzmieć inaczej
Ten hit zespołu Perfect ujrzał światło dzienne w latach 80. Były to czasy PRL-u, kiedy w kraju brakowało niemal wszystkiego, a artyści manifestowali wolność za pomocą muzyki. Tak powstał wielki przebój, który do dziś jest fenomenem.
Perfect jest jedną z najważniejszych grup w historii polskiej muzyki. Ich niezwykłe przeboje na dobre zapisały się w historii. Grupa triumfowała w latach 80., a ich muzyka miała specyfikę, której nie sposób dziś odtworzyć. Ponadczasowe przesłanie, które zawierają ich hity, jest zawsze aktualne. Tak było też w przypadku jednego z największych przebojów formacji, "Autobiografii".
Rozwiąż quiz o przebojach zespołów Perfect i Dżem. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: Kultowy hit szybko podbił lata 80. Tak powstał wielki przebój!
Perfect - tak manifestował Grzegorz Markowski
Jeden z największych hitów zespołu Perfect, mówi więcej o życiu Polaków, niż niejedna praca naukowa. "Autobiografia" zawiera w sobie wiele fenomenów kulturowych z czasów PRL-u. Choć zmieniła się historia naszego kraju, przesłanie utworu pozostaje aktualne po dziś dzień. Oto kulisy powstania kultowego przeboju.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Michał Wiśniewski nieuleczalnie chory. „Płakałem jak dziecko”
Perfect to polski zespół rockowy, który zawiązał się w 1980 roku w Warszawie. Przez lata zyskał uznanie milionów Polaków, a na ich koncertach bawiły się tłumy. Grupa wylansowała takie hity jak "Nie płacz Ewka", "Niewiele ci mogę dać" czy też kultową "Autobiografię".
W rzeczywistości początki zespołu Perfect sięgają nawet do przełomu lat 1977 i 1978. Pierwsze zalążki zawiązały się Warszawie z inicjatywy perkusisty Wojciecha Morawskiego, a także gitarzysty basowego Zdzisława Zawadzkiego. W tamtym czasie formacja nie nagrywała jednak autorskich utworów, a jedynie grała covery popularnych piosenek.
Przełom w historii Perfectu nastąpił, gdy dołączył do niego w 1978 roku Zbigniew Hołdys. Kilka miesięcy później, instrumentalista wzbogacił repertuar o kilka nowych utworów. Następnie grupa nawiązała współpracę z klawiszowcem Pawłem Tabaką.
Na przestrzeni lat, skład formacji wielokrotnie się zmieniał. Po odejściu niektórych muzyków, do grupy dołączyli dwaj członkowie zespołu Dzikie Dziecko - perkusista Piotr Szkudelski oraz gitarzysta Ryszard Sygitowicz.
Następnie grupę zasilił także wokalista Grzegorz Markowski, którego uznaje się dziś za jednego z najważniejszych muzyków swojego pokolenia.
Zobacz także: Widzowie grzmią po finale „Tańca z gwiazdami”. „Więcej tego nie oglądam”
- historia powstania przeboju
Muzyka łączy. Tym bardziej w trudnych w czasach, kiedy społeczeństwo jest podzielone. Na przestrzeni lat powstało wiele piosenek, które miały wyrażać sprzeciw wobec wszelkim ustrojom, władzom, a także wojnom, które utrudniały codzienne życie. Powstały wówczas utwory, łączące wszystkie osoby, które nie chciały pozostać bezczynne.
Jednym z przebojów, który szczególnie zapisał się na kartach historii polskiej muzyki, jest wydany w 1982 roku przez grupę Perfect utwór "Autobiografia".
Hit pochodzi z drugiego albumu studyjnego formacji, zatytułowanego "UNU". Co ciekawe, tytuł krążka został zaczerpnięty od charakterystycznych oznaczeń tablic rejestracyjnych samochodów wojskowych, które były wszechobecne na polskich drogach podczas stanu wojennego. Obowiązywał on bowiem w czasie, kiedy muzycy nagrywali płytę.
Zobacz także: Fanka dostała odpowiedź po 60 latach. To wyznał jej Paul McCartney
Autorem kultowego tekstu jest Bogdan Olewicz, a muzykę skomponował Zbigniew Hołdys. Piosenka wielokrotnie okupowała pierwsze i drugie miejsca listy przebojów Marka Niedźwieckiego w radiowej Trójce. Na przestrzeni lat, uległa jedynie utworowi "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena.
Utwór ten mówił co prawda o powikłanej drodze życiowej człowieka starszego przynajmniej o pokolenie (...) [jest] największym przebojem w historii Perfectu - napisał Jan Skaradziński w "Encyklopedii polskiego rocka" z 1996 roku.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Kontrowersje w Malmö! „Co za wstyd”
Utwór "Autobiografia" jest nie tylko piękny w swej prostocie. Jest także wyjątkowy z konkretnych powodów. Powstał w latach 80., kiedy to Polska była w nie najlepszym momencie swojej historii. Piosenka zawiera także elementy autobiograficzne.
Opowiada o historii trojga przyjaciół, którzy planowali poprawić swój byt. Snuli rozległe plany na to, jak rozwinie się ich kariera. Marzyli o tym, by do ich stóp padł cały świat.
Piosenka opowiada o trzech przyjaciołach. Andrzej Mogielnicki, Zbyszek Hołdys, Bogdan Olewicz tworzyli trójkę przyjaciół mając 17, 18 lat – marzyli o karierze. Początkowo tę piosenkę miał wykonywać Zbyszek Hołdys, ale oddał ją w końcu mnie, twierdząc, że nie poradzi sobie z wokalem - mówił Grzegorz Markowski w wywiadzie dla rockmagazyn.pl.
Zobacz także: To jeden z najbardziej energetycznych hitów lat 80. Kim była „Kryzysowa narzeczona”?
"Autobiografia" jest historią pewnej generacji. Łatwo zorientować się, o które pokolenie chodzi. "Blue Suede Shoes" nawiązuje bowiem do Elvisa Presleya, który był najpopularniejszym wykonawcą tego utworu. Historia ma zatem miejsce w drugiej połowie lat 50.
Wers "Wiatr odnowy wiał. Darowano reszty kar. Znów się można było śmiać" także nawiązuje do tamtej dekady. Chodzi o wydarzenia, które miały miejsce w październiku 1956 roku. Co ciekawe, pierwotnie wers "wiatr odnowy wiał", powstał jako "wujek Józek (Stalin) zmarł".
Musiał zostać jednak zmieniony po interwencji cenzury. "Autobiografia" opowiada historię życia Polaków w Polsce Ludowej. Mówi o ich ambicjach, nadziejach i oczekiwaniach.
Zobacz także: Krzysztof Cugowski z nowym utworem. Szykuje się hit lata
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!