Ten odcinek "M jak miłość" łamie serce. Tak ekipa pożegnała Andrzeja Precigsa
Ekipa "M jak miłość" pożegnała zmarłego 26 sierpnia 2023 roku Andrzeja Precigsa. Najnowszy odcinek serialu to hołd dla aktora. Co widzowie zobaczyli na ekranie? "Drogi Andrzeju..." - słyszymy.
Andrzej Precigs był polskim aktorem, który od lat występował w "M jak miłość". Z serialem TVP był związany od 2000 roku. Wcielał się w rolę Zbigniewa Filarskiego, ojca serialowej Kingi. W produkcji występował niemal do samego końca. Niestety, Andrzej Precigs zmarł po ciężkiej chorobie w sierpniu 2023 roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
W "M jak miłość" dopiero 4 marca 2024 roku ekipa pożegnała swojego przyjaciela z planu. Już na początku odcinka 1786, widzowie mogli usłyszeć poruszające słowa, a także zdjęcia i filmiki, na których widać aktora.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Zobacz także: Quiz. „Kiler” czy „Chłopaki nie płaczą”? Będziesz mistrzem, jeśli trafisz 9/12!
W dzisiejszym odcinku żegnamy naszego przyjaciela, aktora Andrzeja Precigsa. Deszczowa traci drugiego wspaniałego dziadka, a Kinga ukochanego tatę. Drogi Andrzeju, tęsknimy za Twoim poczuciem humoru, Twoim ciepłem i serdecznością, na które zawsze mogliśmy liczyć. Dziękujemy ci, że od początku byłeś z nami. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i sercach naszych widzów - usłyszeliśmy na początku wyjątkowego odcinka "M jak miłość".
Zobacz także: Kozyra obraził Wieniawę. Jurorka „Mam talent!” odpowiada! Mocne słowa
Słowa od twórców serialu nie są jedynym elementem, który honoruje postać aktora. Również w fabule produkcji pojawia się wątek ojca Kingi. Kasia Cichopek odgrywająca w "M jak miłość" rolę tej bohaterki, napisała przed emisją na Instagramie:
Kochani, dziś wieczorem pożegnamy na ekranie serialowego Zbyszka Filarskiego i naszego serdecznego przyjaciela Andrzeja Precigsa. Przygotujcie serca na wyjątkowo wzruszający odcinek i kulisy serialu - oznajmiła gwiazda "M jak miłość".[instagram]
Pożegnanie Andrzeja Precigsa. To wydarzyło się w serialu
Co wydarzyło się w "M jak miłość" podczas pożegnania Andrzeja Precigsa? Serialowy ojciec Kingi granej przez Katarzynę Cichopek został zabrany do szpitala z powodu pęknięcia tętniaka. Tam zmarł, o czym jako pierwsza dowiedziała się właśnie jego córka. Postanowiła skontaktować się z ojcem, zaniepokojona jego dziwnym zachowaniem.
Zobacz także: Fani Freddiego Mercury’ego w szoku. Jest ważna decyzja
Zbyszek, zrozpaczony śmiercią przyjaciela, Wojtka Marszałka, będzie zdawał się przygotowywać do własnego odejścia. Wyśle córce i byłej żonie list, do którego dołączy pierścionek należący do jego matki. Kinga postanowiła zadzwonić do ojca podążając za swoim złym przeczuciem. Nagrała ojcu wiadomość, na którą jednak nigdy nie odpowie:
Hej, tato, właśnie dostałam przesyłkę od ciebie… Ale cię nosi po świecie, teraz Szwecja, tak? Tato? Wiesz, jak wrócisz, koniecznie musimy się spotkać i porozmawiać… Ostatnio w ogóle nie było na to czasu, a ja zwyczajnie się za tobą stęskniłam… Za tobą i za naszymi rozmowami… Gdziekolwiek jesteś uważaj na siebie… Pa, tatusiu - powiedziała Kinga do ojca przez telefon.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!