advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten występ Whitney Houston oburzył publikę. Koncert w Sopocie pełen kontrowersji

MS
2 min. czytania
24.08.2023 15:39
Zareaguj Reakcja

Whitney Houston zagrała w 1999 roku pierwszy i jedyny koncert w Polsce. Wystąpiła wówczas na Festiwalu w Sopocie. Na występ gwiazdy takiego kalibru czekali wszyscy. Niestety musiały pojawić się kontrowersje. Wielu Polaków był oburzonych.

|
fot. Whitney Houston oburzyła publiczność w Sopocie, wikimedia.org/Asterio Tecson/CC BY-SA 2.0

Festiwal w Opolu w 1999 roku gościł wielką gwiazdę. Na scenie w Operze Leśnej wystąpiła wtedy Whitney Houston. Wielu słuchaczy oczekiwało czegoś, co zapamiętają do końca życia. Cóż, koncert ten na pewno stał się niezapomniany. Problem jednak tkwi w tym, że niezbyt pozytywnie. Wiele osób było wręcz oburzonych tym, jak zaprezentowała się gwiazda światowego formatu.

Zobacz także: Ralph Kamiński krytykowany za utwór Santor. To nie był najlepszy występ?

Pogoda przeszkodziła Whitney Houston

Koncert Whitney Houston odbył się 22 sierpnia 1999 roku na Festiwalu w Sopocie. Mimo, że wciąż było lato, to pogoda nie dopisała. Padał wtedy deszcz, temperatura spadła do ok. 12 stopni Celsjusza, a na dodatek wiał chłodny wiatr. To wszystko miało wpływ na występ i nastawienie piosenkarki.

Początkowo publiczność musiała czekać na gwiazdę ponad godzinę. Powodem była zachcianka Whitney Houston. Zażądała od organizatorów specjalnych dmuchaw, które ociepliłyby powietrze na scenie. Kiedy jednak już wyszła na scenę, to w oczy zgromadzonej publiki rzucił się jej ubiór. Gwiazda miała na sobie golf, płaszcz, szalik i rękawiczki! Przypomnijmy, było lato, a dmuchawy zwiększyły temperaturę na scenie do ponad 18 stopni. W trakcie występu Houston wielokrotnie pokazywała, że wciąż jest jej zimno. Po koncercie wiele osób było oburzonych. Pojawiły się głosy, że piosenkarka nie wykonała swoich największych przebojów, bo bała się o głos.

Zobacz także: Edyta Górniak chce zaśpiewać z Marylą Rodowicz. Wymowna reakcja drugiej gwiazdy

Powodów do oburzenia było więcej

Z mieszanym odbiorem spotkało się również pojawienie na scenie córki Whitney Houston. Zaśpiewała z gwiazdą piosenkę “My Love Is Your Love”. Część osób była zachwycona rozczulającym widokiem dziecka i mamy. Inni nie mieli już tak dobrego zdania. Dziewczynka wystąpiła bowiem w zimowej kurtce i wełnianej czapce. To wszystko sprawiało wrażenie, że koncert odbywa się w środku zimy. Mimo, że na scenie było o wiele cieplej niż pod nią.

Przed występem Whitney Houston spotkała się z Jolantą Kwaśniewską, prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim oraz prezesem TVP Robertem Kwiatkowskim. Wręczono jej złotą płytę za album “My Love Is Your Love”. Piosenkarka promowała go wówczas światową trasą koncertową. Natomiast po występie miała wziąć udział w konferencji prasowej. Postanowiła ją jednak zignorować, bo miała pilnie śpieszyć się na samolot. Być może zostałaby, gdyby koncert nie był opóźniony o wspomnianą wcześniej ponad godzinę.

Zobacz także: Dawid Podsiadło się zakochał? Znów widziano go w towarzystwie pięknej aktorki