Włącz radio

To dlatego Ewelina Flinta zniknęła. "Nie wytrzymałam presji" 

2 min. czytania
04.06.2024 07:45
Zareaguj Reakcja

Na festiwalu w Opolu mieliśmy okazję oglądać największe polskie gwiazdy. Wśród nich pojawiła się także Ewelina Flinta, która wróciła na scenę po kilku latach nieobecności. Przed laty artystka wygrała "Idola", a potem zniknęła. Wiemy, co było tego powodem.

|
fot. Ewelina Flinta powróciła na scenę fot: wikimedia: Ja Fryta//C.C BY S-A 4.0

Finałowy koncert w Opolu, "Zakochani są wśród nas" odbył się 2 czerwca i zakładał wykonanie piosenek Janusza Kondratowicza. Jedną z gwiazd, jakie pojawiły się na sławnym opolskim festiwalu w tym roku, była Ewelina Flinta. Długo niewidziana na scenie artystka zaśpiewała utwór "Kwiaty we włosach" i zachwyciła publiczność.

Rozwiąż quiz o festiwalu w Opolu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Do muzycznego świata Ewelina Flinta trafiła w 2002 roku. Zajęła wtedy drugie miejsce w pierwszej polskiej edycji programu muzycznego "Idol". Głos, którym oczarowała jurorów, pozwolił jej zaistnieć w show-biznesie i już rok po programie wydała swoją debiutancką płytę. Choć wróżono jej wielką karierę, wokalistka nagle zniknęła.

Dalsza część artykułu pond materiałem wideo...

Ewelina Flinta długo szukała siebie

Nim Ewelina Flinta zaistniała w branży muzycznej, amatorsko występowała na scenie wraz z rockowymi zespołami. Brała udział w Przystanku Woodstock, czy Polonijnym Festiwalu w Chicago. Była także związana z Teatrem Buffo. W 2002 roku postanowiła sprawdzić swoich sił w "Idolu", gdzie w końcowym rozrachunku zajęła drugie miejsce.

Zobacz także: ABBA znowu w komplecie! To wydarzenie ponownie połączyło muzyków

2003 roku wydała swój debiutancki album "Przeznaczenie", który promowała piosenka "Żałuję". Utwór okazał się ogromnym sukcesem, zajmował pierwsze miejsca na listach przebojów i zapewnił artystce popularność. Dwa lata później Ewelina Flinta wydała swój kolejny album, a później osunęła się w medialny cień.

Długo sobie z tym wszystkim świetnie radziłam, ale później nie wytrzymałam presji, stąd między innymi też moje zniknięcie. Było ono spowodowane również potrzebą szukania siebie, wyciszania głosów w głowie i też głosów innych ludzi, tych oczekiwań, które były bardzo, bardzo obciążające – mówiła w cytowanym przez Vivę wywiadzie.

Od 2005 roku co jakiś czas mogliśmy usłyszeć o wokalistce, jednak jej wielki powrót nastąpił dopiero 2024 roku. 22 maja Ewelina Flinta wydała swój trzeci album "Mariposa". Fani wokalistki musieli poczekać aż 19 lat na nową muzykę, jednak jak pokazują komentarze w sieci, cierpliwość się opłaciła.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!