Zaginiony przez 108 lat. Nurkowie odkryli wielką stratę USA z I wojny światowej
Po ponad 100 latach naukowcy mówią o przełomie. Odnaleziono wrak amerykańskiego statku, który zatonął w 1918 roku. Tym samym eksploratorzy z zespołu "Gasperados" odkryli jedną z największych tajemnic morskich związanych z I wojną światową. "Zawsze będziemy o nich pamiętać" – powiedział Kevin Lunday, komendant Straży Przybrzeżnej.
- Odkrycie wraku amerykańskiego statku z 1918 roku.
- Eksperci z zespołu "Gasperados" odkryli wrak na głębokości 95 m.
- Nurkowie odnaleźli szczątki u wybrzeża Anglii.
W ostatnim czasie dokonano sensacyjnego odkrycia. Ekipa brytyjskich nurków odkryła wrak dawno zaginionego amerykańskiego okrętu wojennego "Tampa", aż 108 lat po jego zatonięciu. Eksperci z zespołu "Gasperados" poinformowali o swoim osiągnięciu w mediach społecznościowych. Wygląda na to, że szczątki statku leżą na głębokości około 95 metrów w Oceanie Atlantyckim, u wybrzeża Newquay w Anglii.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!
Niezwykłe odkrycie brytyjskich nurków. "Wynik trzech lat badań i poszukiwań"
"To odkrycie jest wynikiem trzech lat badań i poszukiwań" – powiedział Steve Mortimer, lider zespołu "Gasperados". Oznacza to, że poszukiwania statku "Tampa" rozpoczęły się w 2023 roku. W tym celu nurkowie skontaktowali się z Biurem Historycznym Straży Przybrzeżnej. Do tego czasu miejsce spoczynku "Tampy" pozostawało tajemnicą.
"Dzięki historycznym zapisom i danym technicznym, w tym archiwalnym zdjęciom statku, biuro to wsparło nurków" – dodał z kolei William Thiesen, historyk Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych (ang. United States Coast Guard).
Zaginiony wrak w końcu zlokalizowany. "Kiedy w 1918 roku..."
Statek "Tampa" zatonął 108 lat temu, w 1918 roku. Według doniesień serwisu Smithsonianmag.com został storpedowany przez niemiecki podwodny okręt, w wyniku czego zginęło wszystkich 131 osób na pokładzie. Jednocześnie była to największa strata w ludziach poniesiona przez amerykańską marynarkę wojenną w czasie I wojny światowej.
Kiedy w 1918 roku statek Tampa zatonął wraz z całą załogą, pozostawiło to w naszej służbie trwały smutek. Odnalezienie wraku łączy nas z ich poświęceniem i przypomina nam, że oddanie obowiązkom trwa. Zawsze będziemy o nich pamiętać. Jesteśmy dumni, że możemy kontynuować ich ducha w obronie Stanów Zjednoczonych – podsumował Kevin Lunday, komendant Straży Przybrzeżnej.
W tym momencie Straż Przybrzeżna opracuje plany dalszych badań podwodnych i eksploracji, a członkowie "Gasperados" pozostają z nimi w stałym kontakcie.
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Morgenpost.de, Smithsonianmag.com, News.uscg.mil