advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To Gawliński zrobił na koncercie w Nowym Jorku. "Zero wokalu"

AM
2 min. czytania
15.11.2023 10:34
Zareaguj Reakcja

W ramach 30-lecia kariery zespół Wilki wyruszył w światową trasę. Jubileuszowy koncert w Nowym Jorku miał symbolicznie uhonorować działalność artystyczną muzyków. Niestety wszystko skończyło się fiaskiem za sprawą poważnej niedyspozycji Roberta Gawlińskiego.

|
fot. Robert Gawliński, Wilki, źródło: Wikimedia Commons, W. Pędzich, CC Attribution 4.0

Już pierwszy album studyjny zespołu Wilki stał się bestsellerem. Płytę promowały takie utwory jak „Son of the Blue Sky”, „Aborygen” czy „Eli lama sabachtani”. Formacja stworzona przez Roberta Gawlińskiego szybko wdarła się na pierwsze miejsca list przebojów. Na przestrzeni lat grupę tworzyli różni muzycy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Obecnie w skład grupy wchodzą synowie lidera Beniamin oraz Emanuel Gawliński. Niezmiennie od samych początków Mikis Cupas oraz Maciej Gładysz. Z kolei w 2019 dołączył perkusista, Adam Kram.

[instagram]

Jubileuszowa płyta

Po długiej nieobecności zespół Wilki powrócił z nowym materiałem. W 2022 roku ukazała się płyta "Wszyscy marzą o miłości". Długo wyczekiwany powrót muzyków promowały single "Liczysz się tylko Ty" oraz "Podzielony świat". Fani nie ukrywali zachwycenia. "Głos Roberta jedyny w swoim rodzaju i nie do podrobienia, od lat uwielbiam" - czytamy w komentarzach.

Oglądaj

Zobacz także: Niewiarygodne, jak powstał hit Aerosmith. To wyznanie miało kluczowe znaczenie

W tym roku zespół świętuje 30-lecie kariery. W ramach jubileuszowej trasy grupa Wilki wystąpiła w Stanach Zjednoczonych aż dwa razy. Muzycy na swoich mediach społecznościowych podkreślali, że będą to pierwsze koncerty w USA niemal od dekady. Pierwszy z wyjątkowych występów odbył się w sobotę, 10 listopada w Joe's Live Rosemont na przedmieściach Chicago.

Zobacz także: Koncert Björk w Krakowie! „Spektakl nowoczesnego dźwięku i obrazu” [BILETY]

Niedyspozycja Roberta Gawlińskiego

W niedzielę muzycy zagrali w Melrose Ballroom w Nowym Jorku, jednak drugi koncert pozostawiał wiele do życzenia. Poważna niedyspozycja lidera Wilków była niemałym problemem. Okazuje się, że wszystkiemu winna była... klimatyzacja! Za pośrednictwem serwisu ShowNews dowiadujemy się, że Robert Gawliński przeziębił się podczas długiej podróży samolotem.

Robertowi siadło gardło, nie dał rady śpiewać. Śpiewał, ale z chrypą, no i fałszował. Ogólnie fajny, tylko zero wokalu. Co chwila przepraszał i mówił, że jest chory. Chciał nawet odwołać koncert, ale tylko dlatego, że to Nowy Jork, ostatecznie tego nie zrobił - czytamy na wspomnianym portalu.

Pomimo bólu gardła Roberta Galińskiego, który utrudniał śpiewanie, zespół nie zdecydował się na zakończenie koncertu. Publiczność wypełniła salę po brzegi. Przybyło prawie pół tysiąca fanów. Symboliczne przypieczętowanie 30 lat działalności scenicznej było bardzo ważne dla muzyków, jednak dla fanów koncert mógł okazać się... rozczarowaniem.

[instagram]

Zobacz także: Ta chwila zmieniła jej życie. To Joanna Brodzik usłyszała na ulicy

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!